Pływanie na otwartym akwenie – jak sobie z tym poradzić?

Pływanie na otwartym akwenie – jak sobie z tym poradzić?

Pływanie na basenie to trening w komfortowych warunkach, inaczej niż na otwartych akwenach… Jeśli zamierzasz startować w triathlonie lub czeka cię wyjazd nad wodę, weź pod uwagę kiepskie warunki atmosferyczne, a także lęk przed żywiołem.

udostępnij

Jakub WoźnicaJakub Woźnica / 30-09-2019

Wahania temperatury, mętna woda, wysokie fale, wiry, wiejący wiatr – na takie warunki jesteśmy narażeni, gdy pływamy w naturalnych zbiornikach wodnych. Taka aktywność jest na pewno bardziej ekscytująca, ale też bardziej wymagająca fizycznie niż pływanie w basenie. Te same czynniki mogą jednak powodować, że pływanie w morzu lub jeziorze będzie wywoływać lęk, szczególnie gdy jesteśmy początkujący. Warto więc wypracować na basenie pewne umiejętności, które zwiększą pewność siebie, gdy przyjdzie nam pływać w morzu czy jeziorze. To sprawi, że będziemy mogli cieszyć się z pływania w każdych warunkach.

Pływackie zaplecze

Aby czuć się bezpiecznie w wodzie i mieć szansę w obliczu walki z żywiołem, musisz zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt. Pianka to podstawa, jeśli temperatura wody jest niska. Im niższa, tym pianka powinna być grubsza. Piankę dopasuj do budowy swojego ciała. Powinna dobrze przylegać, ale nie może krępować ruchów. Nie może też być zbyt luźna, gdyż będzie nabierać wodę, a przez to stawiać opór. Jeśli pływasz w zimnych wodach i masz problemy z marznięciem stóp, rozważ zakup skarpetek neoprenowych, które zapewnią stopom ochronę termiczną. Potrzebne są też okulary do pływania, które zagwarantują dobrą widoczność. Są okulary zaprojektowane specjalnie dla triathlonistów pływających w otwartych akwenach. Zapewniają szersze pole widzenia, które ułatwia śledzenie sytuacji wokół. Poszukaj okularów z kolorowymi szybkami lub lustrzaną powłoką. Są idealne na jasne dni, a także chronią przed słońcem. Jeśli trenujesz sam na otwartych akwenach, powinieneś rozważyć zakup boi ratunkowej. Są one produkowane zazwyczaj w rzucających się w oczy kolorach, będziesz więc widoczny dla ratowników czy żeglarzy. Boja jest bardzo lekka. Nawet nie poczujesz, że masz ją ze sobą, a w przypadku skurczu lub spadku sił możesz może się okazać bardzo pomocna.

Zbuduj swoją wytrzymałość

Zanim rozpoczniesz swój trening lub wystartujesz w zawodach na otwartych wodach, powinieneś być w stanie przepłynąć co najmniej dwa do trzech razy dłuższy dystans na basenie. Odległości na wodach otwartych są tylko szacunkowe. Zwykle musisz sporo nadłożyć, bo warunki są dynamiczne – silne fale, które cię znoszą, a do tego silnie wiejący wiatr. Kilometr pływania na jeziorze będzie trudniejszy do przepłynięcia niż taka sama odległość w basenie, dlatego poprawiaj swoją wytrzymałość właśnie w basenie, w bardziej komfortowych warunkach. Wówczas zmęczenie nie stanie się czynnikiem, który cię ograniczy, gdy planowane 30-minutowe pływanie zamieni się w godzinną walkę z niesprzyjającymi falami. Gdy ćwiczysz wytrzymałość na basenie, pamiętaj, aby nie robić nawrotów, bo odbijanie się od ściany zaburza rytm i jest pewnego rodzaju formą odpoczynku. Oprócz treningu wytrzymałościowego trenuj aktywny wypoczynek w wodzie. Jeśli poczujesz się zmęczony, spróbuj odpoczynku w ruchu. Kontynuuj pływanie w tym samym tempie, lecz wkładaj mniej siły w każdy ruch rąk i nóg, ale nie doprowadzaj do sytuacji, że się zatrzymasz – cały czas płyń do przodu. Pozwoli ci to na małą przerwę i wyrównanie oddechu. To bardzo istotna umiejętność podczas pływania na otwartych wodach. Jeśli ogarnie cię nagłe zmęczenie, pamiętaj, że możesz się położyć na plecach. Unosząc się i leżąc płasko, spokojnie odzyskasz siły. Jeśli poczujesz ból lub złapie cię skurcz, odpocznij w ten sam sposób, a następnie zacznij poruszać plecami w rytm pojawiającej się fali. Używaj jak najmniej kończyny, która na chwilę odmówiła ci posłuszeństwa.

Trening z zamkniętymi oczami

Ze względu na fakt, że w otwartej wodzie nie ma zbyt wielu punktów odniesienia, pływanie z zamkniętymi oczami w basenie to dobry sposób na poprawę umiejętności pływania na wprost. Ponadto często woda w naturalnych zbiornikach jest mętna i pomimo dobrych okularów niewiele widać. Do tego również będziesz musiał się przyzwyczaić. Aby wyrobić w sobie tę umiejętność, będziesz potrzebował praktyki i systematycznej pracy. Możesz również spróbować pływać w tłoku. To również ważna umiejętność, gdyż inne osoby wokół ciebie wprawiają wodę w ruch, co jest utrudnieniem, poza tym sprawiają, że niewiele widać dookoła. Taki trening pozwoli ci się oswoić z warunkami, jakie będą panować podczas pływania w grupie. Ponadto jeśli już jesteś w wodzie, obierz punkt orientacyjny w pobliżu mety. Może to być budynek czy statek. Pozwoli ci to zachować kierunek.

Zmieniaj intensywność i częstotliwość ruchów

Różne warunki wymagają różnych stylów, pociągnięć rękami i kopnięć nogami. We wzburzonej wodzie bardziej efektywne jest wykonywanie krótszych i płytkich pociągnięć. Taki ruch pozwoli ci trzymać się bliżej powierzchni wody i unikać podrzucania przez fale. W bardziej sprzyjających warunkach na spokojnej wodzie lub gdy fala pcha cię z tyłu, dłuższe, głębsze pociągnięcia stają się bardziej wydajne. Ponadto trenuj utrzymywanie jednostajnego rytmu, by oszczędzać siły. Ćwicz w seriach, pływając w basenie. Przepłyń trzy długości basenu z długimi, gładkimi, głębokimi pociągnięciami, a następnie trzy z krótkimi, płytkimi pociągnięciami. Pamiętaj w każdym przypadku utrzymać stały rytm i połącz go z oddychaniem. Staraj się wydychać powietrze spokojnie, równomiernie. Nabieraj powietrze po jednej i drugiej stronie ciała. to sprawi, że ruch twojego ciała będzie symetryczny i nie będziesz zbaczać z kursu. Ponadto obserwuj środkowy palec ręki, to także pozytywnie wpływa na utrzymanie kursu na wprost. Staraj się łączyć oddychanie z obserwowaniem otoczenia. Nie wynurzaj głowy zbyt wysoko nad wodę, bo wtedy nogi opadają i stawiają opór wodzie, co prowadzi do wytracania prędkości. Dobra technika obserwacji polega na podniesieniu oczu z wody, a następnie przewróceniu się z głową na bok, aby złapać oddech. Powinno się to odbyć płynnym ruchem. Nie staraj się dostrzec wszystkiego za jednym razem. Jeśli jedno spojrzenie nic nie dało, nie panikuj, obserwuj przy następnym zaczerpnięciu powietrza. Gdy spojrzysz na dany punkt kilka razy z rzędu, widok stanie się wyraźniejszy.

Woda jest niebezpiecznym żywiołem, ale można się nauczyć obcowania z nią. Basen jest świetny do budowania wytrzymałości i wyrabiania dobrych nawyków, ale by oswoić się z pływaniem na otwartym akwenie, powinieneś stopniowo się do tego przyzwyczajać. Pamiętaj, że to zupełnie inne środowisko.

Czy ten artykuł był pomocny?
podziel się

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro