Pierwszy samochód – prosto z salonu
Zdaniem eksperta

Pierwszy samochód – prosto z salonu

Kupno pierwszego samochodu zapada w pamięć na całe życie, szczególnie jeśli jest to nowiutki egzemplarz, którym wyjeżdżamy z salonu. Wnętrze pachnie nowością, plastiki nie skrzypią, a silnik pracuje wzorcowo.

udostępnij

Łukasz ŻyłaŁukasz Żyła / 28-06-2018

Zakup samochodu w salonie to wciąż kontrowersyjny temat. Wielu kierowców uważa to za wyrzucenie pieniędzy w błoto, „bo przecież używany można kupić o wiele taniej”. Czy aby na pewno to cała prawda? Coraz częściej trafiają się nieuczciwi sprzedawcy, co może skończyć się poważnym wydatkiem. W przypadku samochodów z salonu natomiast nie musisz martwić się, czy zapewnienia poprzedniego właściciela o wymianie rozrządu czy oleju są prawdziwe. Sporą zaletą nowych samochodów z salonu jest gwarancja, dzięki której przez pierwsze lata nie narazisz się na dodatkowe koszty, a w razie awarii serwis leży po stronie producenta. W przypadku nowych aut bardzo często można wykupić ubezpieczenie w promocyjnej cenie, co niestety jest mało prawdopodobne w przypadku kupowania polisy na własną rękę. Ponadto jeśli kierowca nabywa zupełnie nowy egzemplarz, może dopasować go do własnych potrzeb i gustu (wersja jednostki napędowej, kolor lakieru). Sam też decyduje, czy potrzebuje czujników parkowania, klimatyzacji i elektrycznych szyb.

Pierwszy samochód z salonu

Kupując pierwszy samochód, warto „uszyć go na miarę”. Jeśli będziemy jeździć głównie po ciasnych miejskich uliczkach, odradzam porywanie się na SUV-a czy kombi z dużymi silnikami. W mieście i tak nie wykorzystamy ich mocy, a jedynie wydamy więcej na paliwo. Jeśli dużo podróżujemy, warto pomyśleć o silniku Diesla, który na trasie jest oszczędniejszy niż benzyniak.

Nissan Micra

To typowy miejski samochód o niewielkich wymiarach. Jego zaletą jest spalanie, które w zależności od silnika waha się od 3 do5 litrów. Nowa Micra jest dostępna w dwóch wersjach silników benzynowych: 1.0 o mocy 71 KM i 90-konnej turbodoładowanej. Fani diesla mogą wybrać popularne 1.5 dCi. Każda posiada 5-biegową manualną skrzynię biegów. Nowy Nissan w podstawowym wyposażeniu ma m.in. elektryczne przednie szyby, automatyczny hamulec awaryjny, 6 poduszek powietrznych i system wspomagania ruszania pod górkę. Za najtańszą wersję trzeba zapłacić ok. 46 tys. zł. Dokładając 10 tys. zł, można stać się posiadaczem wersji z automatyczną klimatyzacją, kamerą cofania, 5-calowym komputerem pokładowym, 16-calowymi felgami czy Bluetoothem.

Skoda Fabia

Tutaj wybór jest nieco większy. Fabia jest dostępna jako 5-drzwiowy hatchback lub kombi. W odróżnieniu od Micry w sprzedaży jest zarówno 5- i 6-biegowa manualna skrzynia biegów, jak i automat. Pod maską zamontowano silnik Diesla 1.4 TDI o mocy 90 i 105 KM, który spala ok. 5 l oleju napędowego. Jeśli chodzi o benzynę, są to 1.0 MPI (60 i 75 KM) lub turbodoładowany 1.0 TSI (95 i 110 KM). Tutaj spalanie mieści się od 6 do7 l. Najsłabszą i zarazem najtańszą wersję można kupić już za 42 tys. zł. W tej cenie na wyposażeniu znajdują się m.in. manualna klimatyzacja, elektryczne przednie szyby, elektryczne, podgrzewane lusterka, poduszki powietrzne, wspomaganie kierownicy, uchwyty ISOFIX czy funkcja Start/Stop. Po dopłaceniu 1100 zł dostaniemy tylne czujniki parkowania. W podobnej cenie możemy dokupić tempomat, podgrzewanie przednich siedzeń czy komputer pokładowy z wyświetlaczem MAXI DOT. Najwyższa wersja wyposażenia Fabii kosztuje min. 53 tys. zł.

Dacia Duster

Tym razem wyjątkowo do jeżdżenia po mieście proponuję SUV-a. Duster w najniższej wersji wyposażenia dostępny jest już od 40 tys. zł. W tej cenie poza elektrycznymi szybami z przodu, komputerem pokładowym i poduszkami powietrznymi nie ma nic ciekawego. Za ok. 47 tys. zł można dostać już wersję Essential z silnikiem benzynowym 1.6 o mocy 115 KM. W tej wersji wyposażenia są m.in. radio Bluetooth, regulowana kierownica w dwóch płaszczyznach czy relingi dachowe. Wybierając wersję z napędem 4x4, samochód jest doposażony w system kontroli zjazdu ze wzniesienia. Za napęd na cztery koła trzeba zapłacić 6,5 tys. zł. Ceny Dacii z najbogatszą wersją wyposażenia zaczynają się od ok. 58 tys. zł. W tej cenie dostaniemy kamerę cofania, manualną klimatyzację, radio z 7” wyświetlaczem i wbudowaną nawigacją, aluminiowe felgi 17-calowe czy czujnik martwego pola. Dacia Duster dostępna jest w czterech wersjach silnikowych: 1.6 SCe (115 KM), turbodoładowanym 1.2 TCe (125 KM) lub popularnym 1.5 Dci o mocy 90 lub 110 KM. Spalanie silników benzynowym mieści się w granicach 8-9 litrów, natomiast diesla nie powinno przekroczyć 6 litrów na 100 km.

Jeśli zamierzamy kupić samochód w salonie, warto poczekać na wyprzedaże starych roczników, które zaczynają się pod koniec roku i trwają przez kilka następnych miesięcy. W wielu przypadkach przeceny wynoszą od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro