Pierwszy samochód – polecane modele do 5 tysięcy
Zdaniem eksperta

Pierwszy samochód – polecane modele do 5 tysięcy

Aby móc się cieszyć swoim pierwszym samochodem, wystarczy mieć 5000 zł. Być może nie będzie to model wyjątkowo wyposażony, z elitarnym znaczkiem na grillu, ale z pewnością będziesz wspominać go z sentymentem.

udostępnij

Łukasz ŻyłaŁukasz Żyła / 25-06-2018

Spora część świeżo upieczonych kierowców dysponuje ograniczonymi funduszami, nie ma więc potrzeby dyskutować na temat sensowności zakupu taniego auta. Trzeba jednak przyznać, że znalezienie perełki wśród morza złomu nie jest łatwe, choć nie jest niemożliwe.

Wyobrażenia vs rzeczywistość

Gdy kupujemy samochód bez względu na to, czy będzie to pierwszy egzemplarz, czy kolejny, chcemy, żeby jeździł, a nie stał w warsztacie mechanicznym. Teoretycznie im nowszy i droższy model, tym mniej powinien być wyeksploatowany. W rzeczywistości jednak kilkunastoletni samochód, kupiony za kilka tysięcy od starszego pana (nierzadko pierwszego właściciela) może być w lepszym stanie niż sprowadzona do kraju „okazja”, na którą wydamy 3 czy 4 razy tyle.

Na co zwracać uwagę?

Trzeba mieć świadomość, że przy tak ograniczonym budżecie niezbędne będzie pójście na kompromis. Znalezienie samochodu do 5000 zł, który będzie w dobrym stanie technicznym, a jednocześnie bogato wyposażony, jest zadaniem karkołomnym. Dlatego należy przeglądać oferty samochodów zdroworozsądkowo. Szukamy więc auta ze sprawnym silnikiem, w którym naprawy były wykonywane systematycznie (dobrze, jeśli sprzedający posiada przynajmniej faktury dokumentujące np. wymianę hamulców, amortyzatorów, oleju czy rozrządu). Szczególną uwagę zwracamy na stan blachy (niewielkie ogniska korozji czy nawet lakiernicza przeszłość nie eliminują samochodu, jednak duże ubytki, dziurawe progi czy nadkola oznaczają dodatkowe koszty). Jeśli chodzi o wyposażenie, z pewnością nie warto rezygnować ze wspomagania, jednak inne ułatwienia typu ABS, ESP czy nawet klimatyzacja nie są obowiązkowe. Pamiętajmy, że na rynku jest dostępnych wiele udogodnień, które pozwolą wraz z dopływem gotówki doposażyć auto. Czujniki parkowania, miniklimatyzatory czy centralny zamek możemy kupić i zamontować we własnym zakresie.

Nie bez znaczenia jest także spalanie, a co za tym idzie pojemność silnika samochodu. Nie musi to być mała jednostka 1.0, choć jeśli szukamy ekonomicznego modelu do jazdy miejskiej, taki motor może okazać się idealny. Wybór jednostki o pojemności 2500 cm3, która będzie palić kilkanaście litrów, to kiepski pomysł.

Bardzo ważne jest także poznanie cen części zamiennych do danego samochodu. To, że prędzej czy później auto będzie wymagało wkładu finansowego, chociażby w postaci wymiany amortyzatorów czy klocków hamulcowych, to sprawa naturalna. Warto jednak stawiać na marki, do których części są niedrogie i przede wszystkim łatwo dostępne.

Polecane modele

Dla różnych grup kierowców są polecane różne typy aut, np. ekonomiczny model miejski oraz taki, który przykuje uwagę przechodniów.

Renault Clio II

To jedna z najbardziej udanych produkcji francuskiego koncernu. Samochód nie wyróżnia się linią nadwozia i osiągami, jednak z pewnością jest świetną propozycją dla tych początkujących kierowców, którzy szukają taniego w eksploatacji auta miejskiego. Co więcej, na tle niedużych kompaktów z podobnej półki cenowej (takich jak Fiat Panda, Punto czy Daewoo Matiz) Clio drugiej generacji wypada nieźle. Pod maską Clio II pracują benzynowe silniki R4 (od 1.2 o mocy 58 i 76 KM, przez 1.4 i 1.6, których moc oscyluje wokół 100 koni, aż do 179-konnej wersji 2.0) oraz 3-litrowy V6 o mocy przekraczającej 226 KM! Wśród diesli są wersje 1.5 dCi, 1.9D oraz 1.9 dTi. Spośród dostępnych silników warto zawęzić obszar poszukiwań do benzynowych motorów o pojemności 1.2, 1.4 lub 1.6. Są one najmniej awaryjne i tanie w utrzymaniu. Trzeba jednak pamiętać, że w latach swojej największej popularności Renault Clio II często zasilały szeregi firmowych flot, stąd nietrudno na rynku wtórnym o wyżyłowane do granic możliwości egzemplarze. Dlatego należy dokładnie sprawdzić historię pojazdu i to, w czyich rękach był od momentu zjechania z linii produkcyjnej.

Największą bolączką Renault Clio II jest układ elektryczny, zamki w drzwiach i korodujące przewody. Blacha również nie grzeszy wysoką trwałością, jednak jeśli zaczyna korodować, to raczej delikatnie, w okolicach wlewu paliwa. Usterki te są raczej denerwujące niż niebezpieczne czy kosztowne w naprawie.

Ford Focus Mk1

W latach, kiedy zjeżdżał z linii produkcyjnych (1998-2004), był jednym z najbardziej wyróżniających się w swojej klasie samochodów. Ciekawa jak na tamte czasy stylizacja, przestronność i bogate wyposażenie sprawiają, że nadal ma grono zwolenników i pod tym względem na tle konkurencji wypada nieźle. Mocną stroną Focusa Mk1 jest przede wszystkim dość trwałe zawieszenie. Samochód dobrze trzyma się drogi, nie jest sztywny, prowadzenie go jest przyjemne. Focus pierwszej generacji był dostępny zarówno z silnikiem benzynowym (75-konny 1.4, 100-konny 1.6, 115-konny 1.8, a także 2.0 o mocy 130 KM, ST 173 KM i RS kolekcjonerski egzemplarz generujący moc 215 KM!), jak i w wersji wysokoprężnej (1.8 TDDI o mocy 75 lub 90 KM oraz 1.8 TDCI o mocy 100 i 115 KM). Jednak już na początku warto ograniczyć swój wybór do jednostek benzynowych. Najlepszą propozycją jest wersja benzynowa z silnikiem 1.6 lub (choć jest trudniej dostępny) 1.8. Słabe strony Focusów to bez wątpienia podatność na korozję oraz problemy z układem zapłonowym (najczęściej cewką) i elektryką (np. zacinający się zamek). Diesle są narażone na kłopoty z układem wtryskowym i dwumasą.

Opel Astra G

Model, który bez zbytniej przesady można uznać za jeden z najchętniej kupowanych samochodów używanych. Opel Astra G zadebiutował w 1998 r. i był produkowany aż do 2009r., mimo że już w 2004 r. na rynek trafiła kolejna wersja Astry – H. Fenomen tego samochodu tkwi przede wszystkim w łatwości utrzymania. Astra II nie jest może zawrotnie szybka, nie można jej też nazwać bezawaryjną, jednak należy pamiętać, że na tle konkurencji wyróżnia się dostępnością części zamiennych i zaskakująco niskimi kosztami naprawy. Opel zaproponował w Astrze II 6 wersji nadwozia (3- i 5-drzwiowy hatchback, kombi, sedan, coupé oraz cabrio) i aż 20 odmian silnika – 8- i 16-zaworowe zasilane benzyną (od 1.2 do 2.2) oraz TD, DTI, CTDI wśród silników wysokoprężnych. Właściwie każdy z nich można uznać na swój sposób za udany, jeśli jednak szukamy kompromisu między mocą, kosztami utrzymania i komfortem jazdy, najlepiej zdecydować się na 16-zaworowy benzynowy 1.6. Jeśli natomiast zależy nam na dynamice jazdy, lepszy może się okazać silnik 1.8 16 V o mocy 125 KM, a jeśli na ekonomice – warto rozważyć zakup modelu z 8-zaworowym silnikiem 1.6. Wśród diesli najlepszym wyborem wydaje się 1.7 CDTI. Główne bolączki Astry drugiej generacji to problemy z elektryką, szybko matowiejące plastiki i klosze reflektorów, podatność na korozję układu wydechowego oraz na karoserii, szczególnie w obszarze nadkoli i dolnych partii drzwi. Problemem może się także okazać żywotność paska rozrządu, dlatego lepiej wybierać modele z niedawną udokumentowaną jego wymianą.

Mazda 323F

Ten samochód sprawi frajdę każdemu, kto szuka czegoś więcej niż tylko zwykłego środka transportu. Mowa o Mazdzie 323F. Czy jest to wybór oczywisty? Nie! Czy jest to wybór racjonalny? Nie! Czy zatem warto? Absolutnie tak! Mazda 323F produkowana w latach 1994-1998 to jedno z najciekawszych aut tamtego okresu. Może mało praktyczna – gdyż miejsce w kabinie (szczególnie z tyłu) jest wyraźnie ograniczone, a elementy kokpitu przypominają, że jest to pojazd starszy niż niejeden jego właściciel – ale mimo to nawet po latach potrafi przykuć uwagę przechodniów. Części do tego modelu Mazdy nie należą do tanich, jednak warto pamiętać, że jest to samochód stosunkowo trwały i solidny. Nie powinien zawieść silnik, karoseria natomiast może nosić ślady korozji. Jeśli któraś z części wymaga wymiany, są to najczęściej tylne amortyzatory oraz łączniki stabilizatorów. Najbardziej polecana wersja silnikowa to benzynowy 1.8 o mocy 114 koni. Trzeba przygotować się na spalanie w granicach 10-12 litrów w cyklu miejskim oraz 8-9 litrów w mieszanym. Rekompensatą kosztów paliwa z pewnością okaże się przyjemność, jaką sprawia prowadzenie 323F.

Zakup pierwszego, własnego samochodu to wielka sprawa. Aby ta chwila nie odbiła się czkawką, trzeba przygotować się finansowo na ewentualne drobne prace serwisowe. W trakcie przeglądania ofert warto zwracać uwagę na takie szczegóły, jak informacja o niedawno wymienionych hamulcach, ważnym przeglądzie czy dodatkowym komplecie opon. To wszystko redukuje koszty, które bez względu na kwotę wydaną na zakup samochodu będziemy musieli ponieść.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro