Pięć zalet sandałów na platformie

Pięć zalet sandałów na platformie

Kupiłaś już sandały na platformie na nadchodzący sezon? Jeśli nie, powinnaś nadrobić zaległości. Buty na platformie są nie tylko praktyczne i wygodne, ale także zdrowe i zawsze modne.

udostępnij

Kto wymyślił buty na obcasie? Tego dokładnie nie wiemy, ale z pewnością mają kilka tysięcy lat. Koturny wywodzą się jeszcze ze starożytnego greckiego teatru. W dawnych wiekach noszenie butów na obcasach było przywilejem wysoko urodzonych. Wprawdzie dziś buty na szpilce nie są może symbolem społecznego prestiżu, jednak nogi inaczej się prezentują w butach na obcasie, a zupełnie inaczej np. w trampkach. Swoistym kompromisem między niewygodnymi obcasami a ich zupełnym brakiem są wysokie podeszwy, czyli platformy. Wkładając buty na platformie, dodasz sobie wzrostu, a nie będziesz się męczyć w szpilkach. Poza tym buty na platformie mają też wiele innych zalet.

  • Ale jestem wysoka!

Sandały na platformie to doskonała propozycja na nadchodzące letnie miesiące. Gruba podeszwa ma podstawową zaletę: dzięki niej wydajemy się wyższe, a jednocześnie nie męczymy się tak jak na szpilkach. Platforma częściowo równoważy obcas, dzięki czemu stopa lepiej się układa i ciężar ciała rozkłada się bardziej równomiernie. Buty na koturnie i platformie, czyli takie, w których podeszwa płynnie przechodzi w grubszy obcas, to fason bardzo wygodny. Do niedawna kojarzony był z butami „babcinymi” (bo siłą rzeczy takie buty chętnie noszą starsze panie), ale od kilku lat w sandałach na koturnie można zobaczyć również młode dziewczyny. To buty wprost stworzone dla pań niskiego wzrostu, które nie przepadają za tradycyjnymi szpilkami. Wśród butów o tym fasonie można spotkać prawdziwe perełki, np. modele z przezroczystymi, szklanymi wstawkami w obcasach czy ozdabiane szlachetnymi kamieniami.

  • Na każdą okazję

Buty na platformie – w przeciwieństwie np. do tradycyjnych szpilek – można wkładać do bardzo różnych stylizacji i w różnych okolicznościach. Wszystko zależy od fasonu i materiału, z jakiego zostały uszyte. Buty na podeszwie z gumy, korka lub materiału będą miały charakter sportowy, nieoficjalny. Z kolei sandały na platformie, ozdobione cekinami lub koralikami, z paskami ze srebrnej lub złotej skóry mogą posłużyć jako obuwie wizytowe lub wieczorowe. Buty na wysokim obcasie i na platformie, zwłaszcza w czarnym kolorze i z ćwiekami, nadadzą stylizacji charakter drapieżny, idealnie pasujący do klimatu nocnych klubów.

  • Wygodnie mi!

Gruba podeszwa ma tę przewagę nad cienką, że zapewnia doskonałą amortyzację. W takich butach możemy chodzić nawet po dziurach i kamieniach i wcale tego nie czujemy (albo odczuwamy znaczenie słabiej). Szczególnie wygodne na wycieczki są buty, które mają równą platformę. A na letnie upały nie ma nic lepszego niż espadryle na platformie, najlepiej zapinane na szeroki, mocny pasek. W takich butach można swobodnie chodzić po górach lub nawet jeździć na rowerze. Stopa leży płasko, a skóra oddycha.

  • Mam zdrowe stopy

Noszenie butów na platformie zmniejsza ryzyko powstawania haluksów, czyli nieestetycznych i bolesnych zniekształceń kości na stopach. Wprawdzie o powstawaniu koślawego palucha w dużym stopniu decydują geny, ale sprzyja temu również nadwaga, brak ruchu i przede wszystkim noszenie butów na wysokim obcasie. Wysoka szpilka powoduje przeciążenie przedniej części stopy, a następnie deformację palców i płaskostopie poprzeczne. Tak więc jeśli mamy genetyczne skłonności do haluksów, a kochamy wysokie obcasy, zakładajmy wyłącznie szpilki na platformie. W ten sposób przynajmniej częściowo ochronimy stopy.

  • Jestem trendy!

Buty na platformie są modne od kilku dziesięcioleci. Wprawdzie co jakiś czas styliści ogłaszają koniec butów na koturnach, ale chyba tylko po to, by za chwilę ogłosić ich triumfalny powrót. Tak jest na przykład z modelami na „słoninie”, które jeszcze w latach 50. nosili bikiniarze, a jakiś czas temu powróciły w zimowych botkach. Sandały na koturnach królowały na estradach w latach 70., nosiły je wszystkie gwiazdy, np. Anna Jantar czy Irena Jarocka (najczęściej do długich, falbaniastych spódnic). W kolejnych latach koturny nadal nie wychodziły z mody. Również dziś, jeśli założysz [platformy z wiązaniem w kostce, będziesz absolutnie na topie!

Ceny sandałów na platformie są bardzo zróżnicowane: od kilkudziesięciu złotych za najtańsze modele aż do kilkuset złotych za bardziej wyszukane, firmowe. Cena zależy od materiału i fasonu. Najtańsze są przeważnie uszyte z płótna lub z ekologicznej skóry, wykonane ze skóry naturalnej są oczywiście dużo droższe. Oferta jest na tyle szeroka i różnorodna, że każda z nas znajdzie coś dla siebie.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro