Pastelowy zawrót głowy. Wielki powrót na salony
Zdaniem eksperta

Pastelowy zawrót głowy. Wielki powrót na salony

Być może pastelowe barwy tak naprawdę nigdy nie zniknęły? Z ich urokiem trudno się rozstać. Dobrze im w naszych domach, a nam w ich towarzystwie. Nie przytłaczają swoją obecnością, nadając wnętrzu przytulności. Tegoroczne trendy proponują nam intrygujący wachlarz złamanych odcieni. Jest na co popatrzeć.

udostępnij

Katarzyna DumińskaKatarzyna Dumińska / 16-07-2019

Oczy projektantów wnętrz ponownie zwróciły się ku pastelowym kolorom w związku z silnym trendem na aranżacje w stylu retro. Lata 50. 60. i 70. ubiegłego wieku wprowadziły charakterystyczne zestawienia barw, w tym palety mlecznych odcieni, niczym najpyszniejsze lody z dzieciństwa. Entuzjazm względem tego rodzaju kolorów jest w pełni uzasadniony. Dzięki nim nasze domowe wnętrza nabierają pożądanej lekkości, wydają się większe i jaśniejsze. Zwolennicy pastelowych barw zastępują nimi nawet kolory od lat uznawane przez świat architektury wnętrz za neutralne, takie jak klasyczna biel, nieśmiertelne szarości oraz popularne beże. Śmiało można powiedzieć, że nastała era pastelowych kolorów.

Nie takie słodkie

Pastelowa kolorystyka sprawdza się właściwie w każdym wnętrzu. To barwy usytuowane ponad stylistycznymi podziałami, nadają się do każdego pomieszczenia. Chłodny błękit i miętę pokochali na zabój wielbiciele skandynawskich aranżacji, słomkowe żółcienie i oliwkę fani wnętrz rustykalnych. Piaskowy beż to specjalność klasyki, a lawendowy fiolet prowansalskiej stylizacji. Nawet wnętrza operujące mocnymi kontrastami, w chłodnym stylu modern coraz częściej zwracają się ku delikatnym, pastelowym akcentom. Nie sposób ich nie lubić. Jednak paleta pastelowych kolorów ma więcej do zaoferowania, niż mogłoby się wydawać. To nie tylko cukierkowy róż, brzoskwiniowy oranż czy baby blue. W tym sezonie do głosu dochodzą mniej znane odcienie, takie jak: orzechowy krem, brudny róż, szałwiowa zieleń, burzowy błękit czy bananowy żółcień. Ze ścian i dodatków przeszły w nieoczywiste miejsca – lubią zwracać na siebie uwagę. Spotkamy je na frontach szafek kuchennych, sofach, fotelach, niskich bufetach, komodach, a nawet stołach. Niestrasznie im żadne pomieszczenie! Już dawno przestały być domeną dziecięcych pokoi i sypialnianych pieleszy. Kto by pomyślał, że w tej niewinnej subtelności kryje się tyle siły i zdecydowania. Świat kolorów potrafi nas jeszcze porządnie zaskoczyć.

2

Stolik Wilson – już jeden drobny szczegół potrafi nadać aranżacji nowego wymiaru. Tym szczegółem może być właśnie jasnoróżowy stoliczek Wilson. Dostawiony do szarej sofy lub fotela ożywi każdą strefę wypoczynku. Dorzuć kilka czerwonych poduszek, a aranżacja nabierze nowoczesnej dynamiki.

Lampa wisząca School – pastelowe kolory najlepiej wypadają w towarzystwie jasnego drewna. Lampa School wykorzystuje potencjał tej pary do maksimum, a prosta forma zdaje się ją dodatkowo podkreślać. Czasami nie warto kombinować.

Obraz Monstera – kto nie zna tych charakterystycznych liści? Ale w tej wersji jeszcze ich nie widzieliśmy. Różowo-fioletowy filtr nadaje tej ściennej dekoracji bajkowego klimatu. Propozycja dla tych, którzy czasami lubią spojrzeć na świat przez różowe okulary.

Jak łączyć pastelowe barwy?

Czy to proste zadanie? To zależy. Utrzymane w neutralnych szarościach i bieli wnętrza w stylu skandynawskim przyjmą każdą pastelową propozycję. Jasne barwy romantycznych aranżacji we francuskim klimacie również. Schody zaczynają się w przypadku aranżacji nowoczesnych – wystarczy odrobinę przesadzić, a osiągniemy groteskowy efekt. Projektanci proponują wybór złamanych pastelowych barw, jakby odrobinę przykurzonych i łączenie ich z plamami intensywniejszych odcieni. W ten sposób całość nabiera wyrazistości, a wzrok nie prześlizguje się po wnętrzu obojętnie. Hitem sezonu są monochromatyczne zestawienia kolorów, w których dominują te najjaśniejsze, pastelowe tony. Zbyt nudno? Przełam jednolitą kompozycję blaskiem złotych dodatków lub fakturami różnych materiałów – szkłem, ceramiką, betonem czy drewnem. Jeżeli monochromatyzm to dla Ciebie zbyt wiele, wybierz niezawodną kompozycję pastelowych barw z bielą lub odcieniami ecru. Zdziwisz się, jakiej lekkości i przestronności nabierze pomieszczenie. To sprawdzony trik home stagerów, czyli specjalistów przygotowujących nieruchomości do sprzedaży.

3

Komoda Hemnes – mocny zawodnik. Nie lubi konkurencji i zawsze gra pierwsze skrzypce w aranżacji. Najlepiej zaprezentuje się na białym tle w towarzystwie kolażu dekoracji ściennych i szkła. Uczyń z jej bananowo-żółtego lica główny akcent kolorystyczny wnętrza.

Emaliowany garnek – zaproś pastelowe barwy do swojej kuchni! Emaliowane garnki mają w sobie coś z uroczego sentymentu. Aż szkoda chować je w szafce. A gdyby tak zastąpić nimi… osłonki na doniczki?

Poduszka Węzeł – ten gruby splot to hit Internetu. Efektowny węzeł to tak naprawdę wygodna, miękka poduszka. Świetnie wygląda pojedynczo na fotelu lub wyeksponowana na tle innych o prostych formach.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro