Pamiętacie „Baywatch”? Czerwony kostium kąpielowy będzie hitem tego lata

Pamiętacie „Baywatch”? Czerwony kostium kąpielowy będzie hitem tego lata

Kultowy strój kąpielowy powraca do łask i wszystko wskazuje na to, że będzie prawdziwym hitem tego lata. Już widać go na Instagramie u modelek, celebrytek i blogerek modowych. Pojawił się w kolekcjach najmodniejszych marek i jest absolutnym niezbędnikiem tego lata.

udostępnij

Katarzyna KrupkaKatarzyna Krupka / 14-06-2017

Historia czerwonego kostiumu kąpielowego

Czy pamiętasz kultowy amerykański serial „Baywatch”, czyli „Słoneczny patrol”? Trudno zapomnieć, jak 20 lat temu młoda i piękna Pamela Anderson patrolowała plażę w skąpym, jednoczęściowym stroju kąpielowym. Taki sam nosiły również jej koleżanki ratowniczki: Carmen Electra i Yasmine Bleeth. Ten najbardziej pożądany i najgorętszy fason czerwonego stroju kąpielowego jest mocno wycięty. To tzw. brazylijskie cięcia, które eksponują kobiece ciało w bardzo zmysłowy sposób. Mocne wycięcie na biodrach, cienkie ramiączka, głębokie wycięcia zarówno pod pachami, jak i na plecach wspaniale wpisują się w powracające trendy lat 90.

Dawniej, gdy swoje wdzięki prezentowały seksbomby tamtych lat, uważano, że taki kostium kąpielowy jest zarezerwowany wyłącznie dla szczupłych, wysokich kobiet. Dziś jednak w związku z nieustannie zmieniającymi się kanonami piękna oraz dzięki takim modelkom, jak Ashley Graham czy Iskra Lawrence wiemy, że strój kąpielowy w stylu Baywatch wygląda zabójczo również na kobietach o pełniejszych kształtach. Co więcej, taki krój optycznie wydłuża nogi, spłaszcza brzuch i pięknie eksponuje piersi.

To jednak nie koniec zmian. W latach 90. czerwony kostium kąpielowy noszono wyłącznie na plaży lub basenie, natomiast dziś jest on wykorzystywany jako body i noszony razem z jeansami typy boyfriend oraz krótkimi jeansowymi spodenkami. Taki trend lansują już największe gwiazdy Instagrama i celebrytki, które początkowo takimi stylizacjami wzbudzały ogromne kontrowersje.

Oczywiście kultowy kostium kąpielowy ze „Słonecznego patrolu” dziś można kupić w różnych kolorach i wzorach. Radzimy jednak postawić na klasykę: czerwień, czerń i biel. Podczas wakacyjnych wojaży sprawdzą się też marynarskie paski. Jeśli chcesz założyć kostium na imprezę bądź wieczorny wypad z koleżankami, polecamy model z fajnym napisem na piersiach lub rysunkiem, które sprawią, że kostium będzie bardziej przypominał body niż ubranie do pływania.

Zadbaj o siebie

Aby w kultowym kostiumie kąpielowym twoje ciało prezentowało się obłędnie, musisz o nie zadbać już dzisiaj. Zacznij stosować kremy i żele antycellulitowe regularnie – najlepiej codziennie. Nawet jeśli skórka pomarańczowa nie jest twoim problemem, to takie kosmetyki ujędrnią skórę, sprawią, że będzie gładsza i pomogą pozbyć się opuchlizny spowodowanej zatrzymywaniem się wody w organizmie.

Przed wyjściem na plażę absolutnie nie możesz zapominać o dokładnej depilacji okolic intymnych i nóg, które kostium eksponuje najbardziej. Nie rób tego jednak na ostatnią chwilę. Depilacja dzień przed może wyrządzić więcej szkód niż przynieść korzyści. Gdy wystawisz skórę po zabiegach pielęgnacyjnych na działanie promieni słonecznych, soli morskiej i kosmetyków zawierających filtr UV, możesz być pewna, że pojawi się wysypka, pieczenie, a nawet bolesne odparzenia.

Gdy chcesz wyglądać ponętnie i kusząco na plaży, nie zapomnij o olejku do opalania, który nie tylko doskonale nawilży przesuszoną skórę, ale też ją nabłyszczy i optycznie wyszczupli sylwetkę. Włosy oczywiście niech będą rozpuszczone, rozwiane wiatrem i lekko zmierzwione niczym blond kosmyki Pameli Anderson. Lekko opalona skóra będzie doskonałym uzupełnieniem letniego stroju.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro