Osadzenie felgi – o co w tym chodzi?

Osadzenie felgi – o co w tym chodzi?

autor: Artur Szyk, data publikacji: 10-11-2014

Jakie znaczenie ma osadzenie felgi? Czym tak naprawdę jest współczynnik ET? Czy można założyć felgi z innym ET niż fabryczne? Jakie wartości może mieć ten parametr?

ET, czyli współczynnik odsadzenia felgi jest podstawowym parametrem montażowym felgi, obok rozstawu śrub i średnicy otworu centralnego. Oznacza on odległość w poziomie pomiędzy płaszczyzną montażu felgi (przylegania felgi do piasty) a płaszczyzną symetrii felgi.

Jakie ET wybrać do naszego samochodu?

Odpowiednio dobrane ET gwarantuje, ze koło będzie się mieściło w nadkolu, nie będzie obcierało ani o rant błotnika, ani o elementy zawieszenia lub układu kierowniczego nawet przy maksymalnym dopuszczalnym obciążeniu auta. Pamiętajcie, że dobry wybór ET to nasze bezpieczeństwo na drodze. Za głębokie ET może spowodować obcieranie wewnętrznych krawędzi koła o elementy zawieszenia i układu kierowniczego w naszym samochodzie. Zbyt płytkie natomiast powoduje obcieranie zewnętrznej krawędzi koła o wnętrze nadkola. Ma to znaczenie wtedy, gdy obciążymy nasz samochód. Wtedy to krawędź nadkola może uderzyć w bieżnik opony, co może się skończyć tragicznie. W najlepszym wypadku zniszczymy felgę lub oponę. W najgorszym możemy zniszczyć nadwozie naszego pojazdu.

W jakim stopniu można zmienić wartość ET felgi?

Inne ET niż fabryczne nie ma praktycznie wpływu na zużycie elementów zawieszenia. Wszystko oczywiście pod warunkiem, że mieści się w granicach normy. Norma ta pozwala na mniejsze ET od fabrycznego maksymalnie o około 1% rozstawu kół. Dotyczy to zarówno samochodu, jak i felg. Jeżeli nasz samochód ma rozstaw kół 150 cm, to ET nie może być większe niż 15 mm. Musimy pamiętać jeszcze o tym, że opona nie może wystawać poza obrys naszego samochodu, bo nie przejdziemy badania technicznego. Bardzo dużo zależy też od tego, jak zbudowane mamy błotniki w naszym samochodzie. Należy też brać pod uwagę indywidualne przypadki, gdzie konstruktorzy pojazdu pozostawili mało miejsca w nadkolach i zmiana wielkości parametru ET lub szerokości felgi może powodować obcieranie kół o błotniki.

ET felgi jak w sportowym samochodzie?

Znane są przypadki kierowców, którzy czują adrenalinę za każdym razem, gdy wsiadają do samochodu. Niektórzy z nich podczas przygotowywania samochodu do udziału w różnego typu imprezach sportowych zwiększają rozstaw kół, montując felgi z mniejszym ET. Czemu to służy? Przede wszystkim lepszej stabilności auta na zakrętach. Niestety nie jest to dobre rozwiązanie podczas jazdy na wprost. Szczególnie niebezpiecznie jest w koleinach. Pamiętajcie, że kodeks ruchu drogowego zabrania poruszania się na naszych drogach samochodem, w którym koła wystają poza obrys nadwozia.

Różne ET dla tego samego samochodu – co dalej?

Może przytrafić się tak, że pod jeden model samochodu specyfikowane są felgi, które mają trzy różne ET. Nie jest to błędne, ponieważ ET może się zmieniać. W przypadku wielu samochodów istnieje spory zakres zastosowań różnych ET. Poruszając się w tym zakresie, możemy uzyskać różny efekt wizualny. Stosując felgi z mniejszym ET lub szersze od standardowych, możemy uzyskać efekt „poszerzenia” samochodu. Należy jednak pamiętać, by zwrócić uwagę, czy dana felga jest specyfikowana do samochodu – to znaczy, czy producent felg przewidział montaż tej konkretnej felgi w samochodzie, jaki mamy w garażu.Kupując nowe felgi aluminiowe lub zamieniając je ze stalowych, nie musimy w żadnym wypadku trzymać się kurczowo parametrów felg posiadanych do tej pory. Nie musimy też stosować żadnych obliczeń, w jakim zakresie możemy sobie pozwolić na zmianę rozstawu kół. Wystarczy skorzystać z katalogu aplikacyjnego producenta felg. Jeżeli katalog zawiera przy marce i modelu samochodu możliwość zastosowania konkretnych felg aluminiowych, wtedy mamy pewność, że felgi są odpowiednio dobrane, w tym także ich parametr ET. Szerokiej drogi.