„Osaczenie” Carl Frode Tiller – recenzja

„Osaczenie” Carl Frode Tiller – recenzja

autor: Aleksandra Urbańczyk, data publikacji: 27-11-2016

Carl Frode Tiller – to pisarz, historyk i muzyk. Warto zapamiętać jego nazwisko, gdyż twórca przebojem wdarł się do ścisłej czołówki prozaików skandynawskich. Zadebiutował w 2001 roku, a jego trylogia zdobyła już wiele prestiżowych wyróżnień literackich (m.in. Nagrodę Literacką Unii Europejskiej w 2009 roku). „Osaczenie” jest pierwszą jej częścią.

Książka jest interesująca z wielu powodów. Zawiera to wszystko, co czytelników zachwyca w powieściach psychologicznych i jest głęboko zakorzeniona w skandynawskich tradycjach kulturowych, a jednocześnie zaskakuje świeżym, oryginalnym pomysłem i nietypową konstrukcją.

Odzyskać pamięć

Na ogłoszenie w prasie, zamieszczone przez lekarza oddziału psychiatrycznego, w sprawie pacjenta z amnezją – odpowiadają trzy osoby: Jon, Silje i Arvid. Wszyscy znali Davida w przeszłości – Jon i Silje byli jego najbliższymi przyjaciółmi, Arvid jest ojczymem. Cała trójka chce pomóc, a każdy jest przekonany, że znał Davida najlepiej. Odwiedziny nie są możliwe, lekarz prosi tylko o zrekonstruowanie przeszłości, co pomoże pacjentowi w ustaleniu jego tożsamości. Jon, Silje i Arvid ślą listy wypełnione wspomnieniami, z których z wolna wyłania się portret chorego, ale także obraz całej czwórki i ich wzajemne powiązania. Dzięki korespondencji coraz głębiej wchodzimy w ich najbardziej intymne relacje.

Tożsamość

Każda część książki składa się z listów oraz kameralnych scen, które ukazują nadawców pogrążonych we własnych problemach (każdy z epizodów to jeden z aktów rodzinnego dramatu). Zadanie naszej trójki bohaterów jest pozornie proste, lecz powroty do przeszłości stają się dla każdego z nich pretekstem, by zastanowić się nad własną tożsamością.

Czytelnik powoli zaczyna dostrzegać, że relacje poszczególnych osób nie są całkowicie zgodne, a luki i przemilczenia uzupełniane są dopiero przez kolejnych korespondentów. Zaczynamy wyłapywać te smaczki i zastanawiać się czy Jon, Silje i Arvid mogą stać się czyimś drogowskazem, skoro sami nie potrafią ustalić prawdy o sobie? Z rosnącym niepokojem uświadamiamy sobie, w jak wielkiej części tożsamość bohaterów kształtowana jest, a przede wszystkim: zdefiniowana, przez najbliższe otoczenie.

Axis mundi powieści

Niezwykle oryginalnym pomysłem jest ukrycie kluczowego bohatera przed czytelnikiem. Początkowo nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak istotnym jest spoiwem i katalizatorem wydarzeń. Przyglądamy się za to dokładnie trójce pozostałych postaci i dopiero po pewnym czasie zaczynamy rozumieć mechanizm subtelnych powiązań. Za wszelką cenę pragniemy rozgryźć Davida, którego osobowość staje się coraz bardziej enigmatyczna i niejednoznaczna.

„Osaczenie” to utwór kameralny, który kojarzy się ze sceną i sztuką teatralną. Jest to efekt zastosowania techniki powieściowej pozbawionej autorskiego komentarza, opartej na monologu bezpośrednim bohaterów, co pozwala wydobyć psychologiczny dramat postaci. Tiller, podobnie jak Bergman, niczego jednak nie ułatwia. Uchyla drzwi, przez które możemy zajrzeć w najmroczniejsze zakamarki duszy, a jednocześnie poważnie zastanowić się nad kondycją artysty i rolą sztuki.

Książka „Osaczenie” dostępna jest również w wersji elektronicznej – w formatach EPUB i MOBI.

Źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl