Nowa era, czyli budowa i zasada działania reflektorów LED-owych

Nowa era, czyli budowa i zasada działania reflektorów LED-owych

Czas mija nieubłaganie, podobnie, jak mijają nas samochody z włączonymi reflektorami po zmroku jadące z naprzeciwka. Czy zastanawiamy się wówczas nad szybko uciekającymi momentami oraz wydarzeniami, które prawdopodobnie już nigdy nie wrócą?

udostępnij

Patryk RudnickiPatryk Rudnicki / 23-09-2015

Prawdę powiedziawszy, za kierownicą niewiele jest na to czasu, ale warto pomyśleć nad postępem technologicznym w motoryzacji, który na drogach zaczyna być widoczny coraz częściej. Reflektory halogenowe są z nami od wielu lat, ksenonowe przebojem wdarły się do naszych garaży, by dzisiaj zyskać miano czegoś naturalnego, a LED-owe? Czy jest to pieśń przyszłości, czy może rozwiązanie odważnie kroczące drogą wytyczoną przez ksenonowy odpowiednik?

Budowa i działanie

Reflektory LED-owe, choć zachowały taką samą funkcję, jak mniej zaawansowane rozwiązania, to ich budowa w dość znacznym stopniu uległa może nie skomplikowaniu, ale na pewno unowocześnieniu. W odróżnieniu od reflektorów halogenowych z żarnikowym źródłem światła oraz ksenonowych z wyładowczym źródłem, budowa tzw. LED-ów oparta jest na diodach elektroluminescencyjnych.

Każda z nich składa się z niebieskiej diody elektroluminescencyjnej oraz luminoforu, natomiast działanie wspomnianego zestawu, mimo że przypomina skomplikowaną grafikę z lekcji fizyki, jest stosunkowo proste. Znajdujący się w obudowie diody luminofor jest pobudzany przez niebieskie światło wspomnianego powyżej elementu, by finalnie wyemitować światło o barwie żółto-zielonej.

Połączenie wszystkich kolorów owocuje tym, co stanowi jedną z największych zalet rozwiązania LED-owego z punktu widzenia kierowcy – białą barwę światła, która w znakomity sposób potrafi oświetlać całą drogę przed samochodem.

Obecnie stosowane układy LED-owe w reflektorach pojazdów, w połączeniu z zaawansowanymi systemami pokładowymi, potrafią dać znakomite efekty, choć warto pamiętać, że to wciąż domena koncernów produkujących dobra luksusowe, jak np. Mercedes, BMW czy Lexus. Reflektory LED-owe potrafią efektywnie i precyzyjnie doświetlać zakręty czy „wycinać” z wiązki światła samochody znajdujące się przed naszym pojazdem, by ich kierowcy nie odczuwali dyskomfortu w podróży.

Wady?

Choć stosowanie rozwiązania LED-owego niesie ze sobą zdecydowanie większą ilość plusów (np. efektywność świecenia, żywotność diody LED wynikająca głównie ze stosunkowo niewielkiego napięcia zasilającego, biała barwa światła niezależna od wspomnianego napięcia czy też znacznie mniejsze nagrzewanie), istnieją również pewne wady, niewielkie, ale jednak.

Minusem, na którym warto skupić swoją uwagę, są oczywiście koszty związane ze wspomnianym rozwiązaniem. Reflektory LED-owe (tudzież każde inne oświetlenie realizowane za pośrednictwem diod elektroluminescencyjnych) są niestety wciąż nowością na rynku motoryzacyjnym i rozwiązaniem zarezerwowanym dla bogatszej części społeczeństwa.

Nic więc dziwnego, że konfigurując nowy samochód, LED-y są opcją dodatkową, której koszt to zazwyczaj kilka tysięcy złotych (najnowszy Seat Leon jest pewnego rodzaju ewenementem i przykładem zastosowania reflektorów LED-owych w samochodzie, który nie jest luksusowy).

Dlaczego warto zainwestować w opisywane rozwiązanie? Nie tylko ze względów wymienionych powyżej, ale również z tego powodu, że wiąże się to z większym bezpieczeństwem. Reflektory LED-owe osiągają stuprocentową sprawność praktycznie tuż po włączeniu.

To zaawansowanie, które wiąże się z niemałymi wydatkami, ale powoli staje się coraz częstszym widokiem na polskich drogach. Czy słusznie? Trochę smutny czasami wniosek jest taki, że postępu technologicznego raczej nie da się zatrzymać, ale w tym przypadku mówimy o jego dobrej stronie.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro