Normcore - ikony XXI wieku

Masz dosyć wiecznego nadążania za modą? Chcesz być na czasie, ale nie spędzać godzin na zastanawianiu się, jak to zrobić? Nie chcesz etykiety „hipster”, bo hipsterstwo jest już niemodne? Ubieraj się wedle zasad normcore!

Monika Kluź Monika Kluź / 30-06-2015

Normcore to styl ubierania się całkiem normalnie, bez udziwnień, bez „szukania własnej drogi”, bez wyróżniania się i bez kompleksów. To moda codzienna, która pozwala dobrym znaczeniu tego słowa wtopić się w tłum, zamiast od niego odstawać. To ubieranie, a nie przebieranie się.

Komfort ponad styl!

Większość trendów mody przedkłada styl ponad wszystko. Najważniejsze to mieć własny, oryginalny image, który spowoduje, że wszyscy będą nas pokazywać palcami, a to, czy nam we własnych ciuchach jest wygodnie, nie ma większego znaczenia. Takie ujęcie tematu od razu obrazuje jego niedorzeczność. Normcore to styl dla tych, którzy nie mają potrzeby ostentacyjnego wyrażania siebie, nie chcą być pokazywani palcami i nie imponuje im ubieranie się inaczej niż wszyscy tylko po to, by się wyróżnić. Jest dla tych, którzy chcą czuć się wygodnie w rzeczach z własnej szafy, wtapiać się w tłum równie dobrze ubranych ludzi i nie razić innych krzykliwymi dodatkami. Ich strój wyraża charakter noszącego zamiast skupiać całą uwagę na sobie.

Skąd to się wzięło?

W 2013 roku K-Hole, agencja zajmująca się przewidywaniem przyszłych trendów, opublikowała artykuł, w którym prognozowała pojawienie mody na ostentacyjne odrzucenie oryginalności. Jej zwolennicy mieliby nosić zupełnie zwykłe ciuchy, nie dorabiając do tego żadnej ideologii, nie demonstrując ironii. Zwolennikiem wygodnego ubierania się był Steve Jobs, jest nim książę William oraz Barack Obama. Oni ubierali się tak, by czuć się komfortowo, jeszcze zanim można to było nazwać modnym. Okrzyknięto ten trend hordcore’owo normalnym, w skrócie normcore (normal hardcore), i tak właśnie zaczęto nazywać cały kierunek.

Jak i po co być zwyczajnym?

W świecie, w którym każdy stara się wyróżnić z tłumu, trudno pozostać niezauważonym – jedyny przeciętny w tłumie indywidualistów wyróżni się już choćby dzięki swojej zwyczajności. Najlepiej więc nie myśleć o wtapianiu się w tłum, a ubierać wygodnie, nie zwracając uwagi na resztę. W którymś momencie postąpi tak więcej osób i każda z nich roztopi się w tłumie sobie podobnych, spełniając wymagania trendu. Faktycznie więc wystarczy ubierać się wygodnie, nie przejmując założeniami stylu, by stać się stylowym w myśl filozofii normcore.

Atutem normcore’u jest to, że odrzucając oryginalność stroju, skupiamy się na osobie, która go nosi. Jest to więc moda dla osób, które wiedzą, że coś sobą reprezentują, i potrafią to wyrażać bez pomocy zewnętrznych, oczywistych znaków. Ubierając się normcore'owo, mówisz jednocześnie, że jest w tobie coś więcej niż tylko ubiór. I to się potwierdza.

Co na siebie włożyć?

Hołdując normcore’owi, nigdy nie powiesz, że nie masz co na siebie włożyć, bo zawsze wkładasz to, co lubisz, w czym się dobrze czujesz. Przede wszystkim ciuchy wygodne i praktyczne – swetry, T-shirty, bluzy z kapturem, normalne koszule, dżinsy i tym podobne, niekojarzące się z żadną modą. Ważne, by były w stonowanych, niekrzykliwych kolorach, wygodne i dopasowane, praktyczne i nie zawierały zbędnych ozdóbek ani dodatków.

Typowe kolory to szarości, tradycyjne beże, błękit spranych dżinsów, stonowane granaty i zielenie oraz zawsze modne, eleganckie czerń i biel. Typowymi dodatkami będą wygodne torby z materiału, ciepłe czapki i szaliki – niezbędne w zimie, a ostatnio nienoszone, bo nie pasowały do „modnego” stroju – a dla pań także nieco ascetyczna biżuteria. Panowie lubiący piercing czy tatuaże powinni pamiętać, że tego typu ozdoby nie mogą się rzucać w oczy, a najlepiej byłoby w ogóle z nich zrezygnować.

Obecnie znane firmy odzieżowe wypuszczają całe kolekcje normcore'owych ubrań, co spodoba się osobom lubiącym pochodzić po sklepach w poszukiwaniu modnych ciuchów. Nie trzeba bowiem wykopywać z szafy starego, wygodnego, ale niemodnego swetra, można kupić nowy najlepszej firmy, odpowiadający wszystkim założeniom nowego stylu. A przecież nie tylko noszenie wygodnych strojów jest przyjemne – zakupy także.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro