Nintendo Switch Lite – czy warto je kupić?
Zdaniem eksperta

Nintendo Switch Lite – czy warto je kupić?

Stanowiące połączenie sprzętu przenośnego i stacjonarnego Nintendo Switch jest obecnie najchętniej kupowaną konsolą – pokonując w rankingach PS4 i Xbox One, które powoli kończą swój żywot. Od prawie roku dość regularnie na światło dzienne wychodziły informacje o planowanych przez Nintendo nowych modelach konsoli. W końcu część plotek stała się rzeczywistością i światło dziennie zobaczyło Switch Lite.

udostępnij

Michał OstiakMichał Ostiak / 08-10-2019

Choć konsolka Nintendo nie podbiła serc Polaków, to na szeroko rozumianym zachodzie bije rekordy popularności – kwestią czasu jest, aż Switch znajdzie 40 milionów nabywców. Konsola wyprzedziła nawet PlayStation 4 pod względem liczby sprzedanych egzemplarzy w Japonii, a wynik jest wart odnotowania, ponieważ Switch zadebiutował na rynku 3 lata później niż PS4. Właśnie teraz, można powiedzieć, że u szczytu sławy włodarze Nintendo postanowili wypuścić na rynek odświeżoną wersję sprzętu.

Japończycy mają częściowo ułatwione zadanie, bowiem na rynku nie znajdziemy konsoli przenośnej, która stanowiłaby realną alternatywę dla Switcha. Mimo tego postanowili dodatkowo umocnić swoją pozycję w tym segmencie. Świadectwem tego jest niedawna premiera Nintendo Switch Lite, który stanowi „jeszcze bardziej mobilną” wersję podstawowej konsoli.

Nintendo Switch Lite

Zapowiedź i późniejsza premiera „lżejszego” modelu Switcha nie była dla nikogo zaskoczeniem. Choć hybrydowy charakter to najważniejsza cecha ostatniej konsoli Nintendo, nie brakowało osób, które interesowały się nią głównie ze względu na możliwość grania w podróży, traktując ją tym samym jako następcę popularnego Nintendo 3DS. Cena „pełnej wersji” Switcha mogła jednak do tej pory takie osoby odstraszać, gdyż handheldy kosztowały zwykle zauważalnie taniej niż konsole stacjonarne. Dlatego wersję Lite znajdziemy na aukcjach za niecałe tysiąc złotych, co stanowi całkiem sensowną ofertę (i w sumie jedyną) dla wszystkich fanów mobilnego grania. Na szczęście brak konkurencji nie sprawia, że Nintendo poszło na łatwiznę i Lite cierpi na jakieś ogromne braki.

Lite

Nowy, lżejszy model oryginalnej konsoli został całkowicie zaprojektowany pod kątem gry przenośnej – dlatego w porównaniu z poprzednikiem nieco zmniejszono jego gabaryty oraz ekran, który teraz ma przekątną 5,5 cala. Ceną, którą musimy zapłacić za zwiększenie mobilności, jest rezygnacja z niektórych funkcji. Wśród nich wymienić należy przede wszystkim brak osobnych kontrolerów i powiązanych z nimi systemów wibracji oraz kamerki ruchowej. Nintendo Switch Lite nie podłączymy do telewizora, konsola straciła też możliwość zabawy w tzw. trybie stołowym - urządzenie stanowi jedną całość, zatem nie odłączymy kontrolerów, tak jak w zwykłym Switchu.

Dla wielu graczy najbardziej odczuwalny będzie brak możliwości podłączenia do stacji dokującej, umożliwiającej zabawę na domowym telewizorze. Jednak jak już wspomnieliśmy wcześniej – Switch Lite stworzony został właśnie dla ludzi preferujących rozgrywkę mobilną. Dlatego przenośny model jest siłą rzeczy zauważalnie mniejszy i lżejszy, a co za tym idzie - bardziej poręczny. Zgodnie z wcześniejszymi obietnicami Nintendo nieco poprawiło czas pracy na baterii – w zależności od aktualnie odpalonej gry, Switch Lite potrafi wytrzymać na jednym ładowaniu niecałą godzinę dłużej.

Nintendo Switch Pro Controller

Odchudzona wersja konsoli Nintendo nadal pozwala na granie z wykorzystaniem bardzo wygodnego Pro Controllera (a także innych padów zgodnych ze Switchem). Niestety producent pozbawił ją specjalnej podpórki z tyłu obudowy, przez co nie możemy wygodnie postawić urządzenia na stole. Pozostaje zatem kombinowanie i tworzenie własnych konstrukcji, które utrzymają konsolę w odpowiedniej dla nas pozycji. To kolejne rozwiązanie sugerujące, że twórcy tego sprzętu skupiali się w 100% na jego możliwościach związanych z mobilnością.

Controller

Osobiście największy problem sprawia mi brak możliwości odłączenia od Switcha Lite JoyConów. Nie chodzi o sam fakt, że uniemożliwia to wygodne granie po odłożeniu konsoli np. na stół, ale także nie pozwala na zabawę z takimi tytułami jak bokserski ARMS. Aby uzyskać pełną funkcjonalność w niektórych produkcjach zmuszeni będziemy do zakupu kontrolerów od „normalnego” Switcha. Z drugiej jednak strony – dzięki takiej, a nie innej budowie, wersja Lite konsoli znacznie lepiej leży w dłoniach. Nintendo zdecydowało się także na zastosowanie nieco innego materiału, z którego wykonano obudowę. Jest on milszy w dotyku i mniej się brudzi (szczególnie z tyłu).

Czy warto kupić Nintendo Switch Lite? To zależy tylko i wyłącznie od tego, czy zamierzamy faktycznie grać stacjonarnie: w domu i na telewizorze. Biorąc pod uwagę cenę wersji Lite, dopłata do standardowego modelu Switcha nie każdemu się opłaci. Jeżeli zatem brak możliwości odłączenia JoyConów i zabawy na TV w salonie specjalnie nam nie przeszkadza - brać w ciemno. Switch Lite jest bez wątpienia najlepszą konsolą mobilną, a tego tytułu nie umniejsza nawet fakt, że ma konkurencję w zasadzie tylko w postaci smartfonów, no i oczywiście podstawowej wersji Nintendo Switch.

Nintendo Switch

Jeśli jednak nie mamy PC, PS4 ani Xbox One, i zależy nam, aby od czasu do czasu usiąść wygodnie na kanapie i „popykać” w coś przed telewizorem, skazani jesteśmy na „zwykłego” Switcha. Nintendo projektując swoją konsolę, musiało rozwiązać zupełnie inne problemy Sony czy Microsoft. Switch jest konsolą przenośną z wbudowanym wyświetlaczem oraz cichym systemem chłodzenia i możliwością podłączenia do telewizora za pomocą specjalnej stacji dokującej. To oznacza, że twórcy takiego sprzętu musieli pójść na liczne kompromisy dotyczące chociażby wydajności. Pogodzić stacjonarne i mobilne granie – to sztuka bardzo trudna, ale po kilku latach od premiery śmiało można powiedzieć, że Nintendo się ona udała.

Switch

Biorąc pod uwagę stosunkowo skromne możliwości Switcha: ekran dotykowy LCD o przekątnej 6,2 cala i rozdzielczości 1280x720 pikseli, dostęp do Full HD uzyskujemy po podłączeniu do telewizora, cena rozwiązań zastosowanych przez Nintendo jest stosunkowo wysoka. Za obliczenia odpowiada tutaj zmodyfikowany procesor NVIDIA Tegra. Urządzenie posiada 32 GB pamięci, z której część zarezerwowano na system operacyjny. Switch odczytuje dane z kart microSD, microSDHC oraz microSDXC, zaś same gry sprzedawane są na specjalnych kartridżach.

Wielu recenzentów uważa, że Nintendo Switch Lite jest stosunkowo drogi, jednak moim zdaniem wielu mobilnych graczy nie musi dopłacać kilkaset złotych praktycznie tylko za możliwość podłączenia konsolki do telewizora oraz odczepienia kontrolerów. Oczywiście liczę, że cena tego sprzętu będzie regularnie spadać, ale niecały tysiąc złotych za możliwość grania w dowolnym miejscu w Zeldę, Mario i Pokemony, to nie jest wcale dużo.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro