Niezbędnik grzybiarza
Zdaniem eksperta

Niezbędnik grzybiarza

Na pytanie, z czym kojarzy nam się jesień, większość bez zastanowienia odpowie, że z grzybami! O tej porze roku lasy obfitują w ten kulinarny przysmak, nie dziwi więc, że gros naszych rodaków wyrusza na grzyby.

udostępnij

Edyta JabłońskaEdyta Jabłońska / 06-09-2016 / aktualizacja: 29-10-2018

Grzyby mają wyjątkowy smak i aromat. Smakują wyśmienicie podawane jako samodzielne danie, np. panierowane i smażone na maśle. Sprawdzają się również w roli dodatku do innych potraw, m.in. bigosu czy pierogów. Można je suszyć czy marynować i cieszyć się ich smakiem przez całą zimę. Wiele osób lubi je zbierać, traktując wyprawę do lasu jako formę relaksu. Zanim jednak wyruszymy na grzyby, powinniśmy dobrze się do tej wyprawy przygotować.

Odpowiedni strój

Jesień bywa kapryśna: mroźna, mokra albo wręcz przeciwnie, słoneczna i wyjątkowo ciepła. Problem w tym, że wczesnym rankiem, kiedy wyruszamy na grzyby, trudno określić, jaka będzie pogoda, zwłaszcza że nawet w ciepłe, jesienne dni ranki bywają chłodne. Dlatego warto się ubrać na tzw. cebulkę, czyli mieć na sobie kilka warstw ubrań, które możemy kolejno zdejmować, gdy zrobi się ciepło.

Wierzchnią warstwą powinna być kurtka przeciwdeszczowa, a do niej kalosze na wypadek deszczu. Ale ubranie powinno chronić nie tylko przed deszczem czy zimnem. W lesie czyhają inne niebezpieczeństwa, np. węże (w Polsce tylko żmije zygzakowate są niebezpieczne) i owady. Ukąszenie komara, meszki czy pająka zazwyczaj nie jest groźne, ale spotkanie z kleszczem może się skończyć ciężką chorobą. Ochronią przed nimi m.in. kalosze, najlepiej wysokie, co najmniej do połowy łydki. Nie zapomnijmy też o koszuli z długimi rękawami (nawet gdy jest ciepło) i czapce. Ta odzież uniemożliwi dostanie się kleszcza do ciała.

Warto też zaopatrzyć się w preparaty odstraszające owady, np. w postaci sprejów czy aerozoli. Spryskajmy się nimi przed wyprawą, a jeśli będziemy w lesie kilka godzin, powtórzmy ten zabieg. W ostatnim czasie pojawiły się też urządzenia elektroniczne odstraszające kleszcze. Wytwarzają one ultradźwięki, które nie są słyszalne dla człowieka i zwierząt domowych, ale odstraszają owady nawet w promieniu kilkudziesięciu metrów. Cały ekwipunek najlepiej schować do plecaka. Torba może przeszkadzać w swobodnym poruszaniu się.

Akcesoria grzybiarza

Wędrując po lesie, często spotykamy grzybiarzy z foliowymi torbami. To najczęstszy błąd. Wrzucone do folii grzyby nie tylko się połamią, ale też sparzą, czego efektem są niebezpieczne dla zdrowia substancje powstające w zbiorach. Dlatego koniecznie weźmy ze sobą koszyk wiklinowy, kobiałkę (może być po owocach) lub specjalną torbę na grzyby.

Warto też zadbać, by nie niszczyć grzybni i leśnej ściółki. Właśnie ze względu na grzybnię nie należy grzybów wyrywać, tylko wycinać najlepiej lekko zaokrąglanym nożykiem. Specjalne do grzybów często z drugiej strony mają szczoteczkę, którą oczyścimy grzyby z trawy, piasku czy igliwia. Początkujący grzybiarz powinien mieć ze sobą atlas grzybów, który pomoże określić, czy znalezisko jest jadalne, czy trzeba zostawić je w lesie. Po grzybobraniu warto udać się do najbliższej placówki sanepidu – tam nieodpłatnie dowiemy się, czy zbiory składają się z grzybów jadalnych.

Komfortowe grzybobranie

Spacer po lesie jest bardzo przyjemny, ale też wyczerpujący. Warto więc wziąć ze sobą coś do picia i jedzenia. Butelka wody w ciepłe lub herbata w termosie w chłodniejsze dni są niezbędne. Na dłuższą wyprawę weźmy też coś do jedzenia. Pamiętajmy jednak, by opakowania po jedzeniu zabrać ze sobą i wyrzucić do kosza, np. na przystanku PKS lub leśnym parkingu. Gdy wybieramy się do lasu, którego nie znamy, zaopatrzmy się również w kompas lub nawigację GPS. Pomoże on nam odnaleźć drogę powrotną. Jest skuteczniejszy od smartfonu, który w lesie może stracić zasięg.

Grzybobranie to bardzo przyjemne zajęcie. A spacer po lesie, nawet gdy nie ma grzybów, sprzyja relaksowi.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro