Nie tylko podręczniki – jak inaczej uczyć się języków obcych?

Nauka języków obcych nie musi być nudnym i trudnym obowiązkiem. Okazuje się, że nie tylko podręczniki i książki z ćwiczeniami mogą nam pomóc w szybkim opanowaniu podstaw angielskiego francuskiego czy niemieckiego.

udostępnij

Joanna Jędrzejczyk Joanna Jędrzejczyk  / 15-09-2016

Nauka języków obcych już od dawna nie jest przywilejem tylko dla wybranych, a ogólnodostępnym prawem, a niekiedy nawet obowiązkiem. Rozwój technik kształcenia sprawił, że dzisiaj nie jesteśmy już skazani tylko na nudne podręczniki i zeszyty z ćwiczeniami, lecz możemy poznawać nowy język w każdej sytuacji: w czasie podróży, oglądając telewizję czy słuchając ciekawych nagrań.

Postanowiliśmy sprawdzić, co może Wam pomóc w przyswojeniu jak największej ilości nowego materiału i opanowaniu podstaw języka obcego.

Słuchanie płyt CD

Do większości podręczników do nauki języków obcych dołączone są płyty CD z nagraniami. Słuchanie tych podzielonych ze względu na tematykę (i zwykle przydzielonych do poszczególnych części książek) audycji nie musi być połączone z korzystaniem z samych podręczników. Dzięki tzw. listeningom dużo szybciej możemy opanować nie tylko tak ważne przy nauce obcego języka akcent i wymowę, ale również składnię zdań i sposób prowadzenia rozmowy czy relacjonowania jakiejś historii.

Fiszki

To jeden z najpopularniejszych sposobów na opanowanie języka obcego. Fiszki, czyli po prostu niewielkie karteczki, kryjące w sobie jednak wielką moc. Na jednej ich stronie powinno znaleźć się słowo w języku ojczystym, a na drugiej – jego obcojęzyczny odpowiednik. Jeżeli sięgając po którąś z karteczek, poprawnie odgadniemy, jak dane słowo brzmi w innym języku, możemy odłożyć ją na stosik do powtórzenia po dłuższym czasie. Jeżeli jednak nie znamy odpowiedzi, powinniśmy szybciej wrócić do tej konkretnej kartki.

Ten szalenie prosty sposób idealnie sprawdza się nie tylko w nauce języków obcych, choć chyba tak korzysta się z niego najczęściej, ale można wypróbować go także przy każdej innej próbie opanowania materiału, który zwyczajnie musimy zapamiętać. Fiszki dostępne są nie tylko w formie tradycyjnych karteczek, ale również multimedialnych aplikacji czy programów komputerowych. Te drugie oferują zdecydowanie szerszą ofertę pomocy w nauce, bo mogą zawierać również nagranie z prawidłową wymową danego słowa. Niektóre aplikacje przypominają też użytkownikom o tym, że powinni już powtórzyć słówka, których nie opanowali podczas poprzedniej rundy ćwiczeń.

Programy komputerowe

Te zwykle sprzedawane są w pakiecie z książkami i nagraniami audio. Programy na płytach CD lub takie, które możemy pobrać za opłatą z Internetu, oferują szerokie możliwości nauki, bo wykorzystują nowoczesne metody. Ćwiczenia są interaktywne, pozwalają opanowywać jednocześnie zasady gramatyki i wymowy, dzięki czemu w krótkim czasie jesteśmy w stanie porozumieć się w danym języku w podstawowy sposób. Wiele programów zawiera też wciągające gry, łączące naukę z zabawą. W ten sposób łatwo namówić do nauki choćby nieco młodszych (i bardziej opornych) uczniów.

Oglądanie filmów i seriali

To prosta i sprawdzona metoda, która przekona do nauki nawet najbardziej opornego ucznia. Wszyscy wszak wiemy, że oglądanie filmów z oryginalną ścieżką dźwiękową jest lepsze nawet od najtrafniej dobranego lektora. Oglądając filmy czy seriale w języku, którego chcemy się nauczyć, łączymy przyjemne z pożytecznym. Oczywiście, możemy skorzystać z koła ratunkowego, jakim są polskie napisy, ale słuchając oryginalnych dialogów z łatwością możemy wyłapać subtelne niuanse i w szybki sposób opanować poprawną wymowę. To również świetny sposób na naukę słówek, nie tylko tych najprostszych, a także języka potocznego.

Nauka poprzez relaks

Od pewnego czasu dużą popularnością cieszą się też programy, które pozwalają uczyć się poprzez… relaks. Sukces takich marek, jak choćby słynna SITA, świadczy o tym, że taka metoda rzeczywiście działa. Korzystający z programu otrzymują specjalne urządzenie ze słuchawkami i okularami, które na czas sesji pozwalają całkiem odciąć się od świata zewnętrznego, a uczeń ma „pochłaniać wiedzę niemal wszystkimi zmysłami”. Brzmi kusząco, ale jest też jeden minus: cena. Takie kursy kosztują nawet 2000 złotych!

Jak widać, sposobów na naukę języków obcych jest naprawdę wiele. Jeśli więc nie odpowiadają nam tradycyjne metody przyswajania wiedzy, warto sięgnąć po któryś z tych bardziej niestandardowych. Podziałają nawet na największego lenia!

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro