Najtańsze audio do samochodu – co można kupić za mniej niż 100 złotych?

Najtańsze audio do samochodu – co można kupić za mniej niż 100 złotych?

Niektórzy kierowcy nie wyobrażają sobie prowadzenia samochodu bez słuchania muzyki czy wiadomości radiowych. Nie każde auto posiada na wyposażeniu firmowe audio. Nie trzeba wydawać wiele, aby wyposażyć samochód w ciekawy zestaw do odtwarzania muzyki i odbioru fal radiowych. Naszą kwotą graniczną jest 100 złotych.

udostępnij

Michał LisiakMichał Lisiak / 30-11-2017

Elektronika bardzo mocno ewoluuje w ostatnich czasach. Dwadzieścia lat temu auta miały na wyposażeniu radia z odtwarzaczem kasetowym. Kasety najczęściej wkładało się do odtwarzacza bokiem. Taśmy łatwo się plątały, można było je też rozmagnesować, co wpływało fatalnie na jakość dźwięku. Kilka lat później przyszedł czas na CD. Najpierw szczytem techniki były zmieniarki, które montowano w bagażniku samochodu. W zależności od typu, mogły mieć od sześciu do dziesięciu lub więcej płyt. Potem CD można było umieszczać już bezpośrednio w odtwarzaczach. Płyty CD Audio też miały wady – zajmowały miejsce, miały ograniczoną pojemność i łatwo można było je zarysować. W ostatnich latach radioodtwarzacze zostały dostosowane do odtwarzania muzyki w formatach MP3 i WMA, najpierw zapisanej na płytach CD/DVD potem na kartach pamięci Micro SD, które można bezpośrednio umieszczać w odtwarzaczach albo w portach samochodowego systemu multimedialnego. To już zdecydowanie ułatwia korzystanie z urządzenia, bo na miniaturowej karcie można zapisać kilkaset nagrań w bardzo dobrej jakości. Niektóre współczesne urządzenia potrafią też łączyć się bezprzewodowo ze smartfonami, czerpiąc dane z ich kart pamięci albo wykorzystując je w roli źródła dostępu do Internetu. Dzięki temu droższe urządzenia mogą łączyć się z tysiącami stacji radiowych, działających w Internecie.

Nie każdego kierowcę stać na to, aby wydać kilkaset złotych na dobrej jakości sprzęt lub kilka tysięcy na system multimedialny z ekranem dotykowym do nowego auta. Dlatego „pójdziemy po kosztach” i przyjrzymy się dostępnym na rynku radioodtwarzaczom, w cenie do 100 złotych.

Mamy 100 zł! Kupujemy radioodtwarzacz do samochodu!

Cena może wydaje się śmieszna, ale jak się okazuje, w zupełności wystarcza do zakupu naprawdę nowoczesnego urządzenia. Oczywiście, nie ma co się spodziewać doskonałej jakości dźwięku po takim urządzeniu. Trzeba też pamiętać, że poza radioodtwarzaczem musimy kupić też głośniki. Do nagłośnienia typowego auta potrzebne będą cztery głośniki – dwa z przodu i dwa z tyłu. Niezbędne będą też przewody głośnikowe.

Za ile kupimy najtańszy radioodtwarzacz samochodowy? Już za 50 – 55 złotych. Zdziwiłby się ten, kto oczekiwałby siermiężnego urządzenia ze staroświeckimi gałkami.

  • Za tą cenę kupimy urządzenie firmy Voice Craft VK 6214. Radioodtwarzacz wyposażony jest w duży wyświetlacz LCD, w kolorze białym albo w wersji wielokolorowej. Wersja w kolorze białym prezentuje się znacznie lepiej, kolorowa jest nieco tandetna. Urządzenie posiada wbudowane radio FM, a także odtwarzacz MP3. Urządzenie posiada swój własny czytnik, w którym można umieszczać karty microSD z muzyką. Poza tym ma ono także wbudowany port USB. Można do niego podłączyć pendrive z muzyką, odtwarzacz MP3 albo smarfon za pomocą przewodu. Sprzęt spełnia wymogi ROHS, podłącza się go za pomocą standardowych kostek ISO. Co ciekawe, w skład zestawu wchodzi też prosty pilot, który przykleja się do kierownicy. Pozwala on na wykonywanie podstawowych czynności bez konieczności odrywania wzroku od drogi i rąk od kierownicy. Urządzenie może współdziałać z czterema głośnikami o mocy do 45 W.

  • Za około 60 zł możemy kupić radioodtwarzacz RS2A. Ma on podobny wygląd do poprzednika, również posiada ekran LCD, na którym, w razie bezczynności, wyświetlane są wskazania cyfrowego zegara. To urządzenie może współpracować z czterema głośnikami do 25 W. Posiada ono korektor barwy dźwięku (equalizer) z wbudowanymi ustawieniami. W pamięci urządzenia można zapisać do osiemnastu stacji FM. Sprzęt posiada także możliwość podłączenia go do zewnętrznego wzmacniacza audio (najtańszy wzmacniacz kupimy już za 90 zł). Poza tym RS2A oferuje dokładnie to samo, co poprzednik.

  • Może coś droższego z dodatkowymi funkcjami? Nasz wybór padł na urządzenie R19. Jak to zwykle bywa wśród tanich produktów z Chin, tylko niektórzy producenci umieszczają na nich swoje nazwy. Stąd też posługujemy się tylko symbolami. Radioodtwarzacz R19 kosztuje 80–85 złotych. Może współpracować z czterema głośnikami do 45 W. Tak jak poprzednicy, posiada cyfrowe radio FM z pamięcią 18 stacji, odtwarzacz MP3, wbudowany equalizer z pięcioma ustawieniami, pilota, wyjście AUX, wejście na kartę microSD i port USB, do którego można podłączyć pendrive. Ale ma coś jeszcze, co może przydać się kierowcy w czasie jazdy. To wbudowany Bluetooth oraz mikrofon. Co można dzięki temu zyskać? Wygodny zestaw głośnomówiący do prowadzenia rozmów telefonicznych w czasie jazdy. Wystarczy połączyć smartfon z radioodtwarzaczem za pomocą Bluetooth. Połączenie można odebrać, naciskając przycisk na pilocie radioodtwarzacza. Głos rozmówcy będzie słyszany w głośnikach audio. Głos kierowcy będzie przekazywany za pomocą mikrofonu, wbudowanego w radioodtwarzaczu.

Ile kosztują głośniki samochodowe?

Skoro mamy już odtwarzacz, spójrzmy, za ile możemy kupić do niego głośniki samochodowe. Najtańszy dwudrożny głośnik o mocy maksymalnej 120 W kupimy już za ok. 25 zł za sztukę.

Ile kosztują przewody głośnikowe do samochodu i akcesoria?

Przy demontażu starego radia przydadzą nam się klucze do demontażu radioodtwarzacza. Najtańsze kupimy za kilka złotych. Potrzebne mogą nam być przedłużacze kabla antenowego (od 5 zł), nowe ramki radia (od 6 zł), wzmacniacze antenowe (od 7 zł), przewody głośnikowe (od 1–2 zł za metr) i oryginalne maskownice, jeśli montujemy głośniki w drzwiach, a stare uległy uszkodzeniu.

Kupno prostego, ale całkiem niezłego radia samochodowego za mniej niż 100 zł nie jest zatem żadnym problemem. Niecałe 200 zł powinno wystarczyć na zakup radioodtwarzacza, głośników i potrzebnych akcesoriów.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro