Najlepsze róże do policzków na wiosnę
Zdaniem eksperta

Najlepsze róże do policzków na wiosnę

Wiosna kojarzy się ze świeżym, promiennym i jednocześnie dziewczęcym makijażem. Nic nie dodaje młodzieńczego wyglądu bardziej niż róż do policzków! Sprawia on, że twarz staje się promienna i olśniewająca.

udostępnij

Ewa DankowskaEwa Dankowska / 20-03-2018

Róż to również wspaniały kosmetyk dla dojrzałych pań, które chcą sobie wizualnie „odjąć” parę lat i dodać cerze wigoru. Żadna kobieta nie powinna bać się używać różu, ponieważ wspaniale podkreśla on kości policzkowe i wizualnie poprawia owal twarzy.

Najważniejsza zasada nakładania różu – trzeba znać umiar. Umiejętnie nałożony kosmetyk w odpowiedniej dawce może działać tylko na korzyść: wspaniale podkreśla kości policzkowe oraz poprawia owal twarzy. Natomiast nadmiar różu na policzkach będzie wyglądał karykaturalnie i przyniesie przeciwny rezultat do zamierzonego. Nie należy się jednak obawiać samej aplikacji kosmetyku. Nałożony puchatym pędzlem będzie prezentował się ładnie i nie powinien dawać żadnych niepożądanych efektów.

Przy wyborze różu należy wziąć pod uwagę typ naszej urody. Zasada jest prosta: paniom o chłodnym typie karnacji lepiej w różach chłodnych, zaś kobietom o ciepłej karnacji pasuje róż w cieplejszym odcieniu. Osobom z naturalnym typem urody (bez wyraźnego oliwkowego, żółtego bądź różowego odcienia) będzie dobrze w każdym rodzaju różu, choć najładniej prezentować się będą w neutralnym kolorze różu. Wiosną najładniej będą wyglądać róże do policzków odbijające promienie słońca – to one zapewniają rozświetlony i młodzieńczy wygląd.

Oto lista różów, które wspaniale wpisują się w kosmetyczne trendy nadchodzącej wiosny:

Pudrowe róże najlepiej nakładać na przypudrowaną wcześniej twarz, wystarczy delikatnie oprószyć nimi policzek.

Róże wypiekane charakteryzują się lekką konsystencją, dlatego są łatwe w użytkowaniu, najistotniejszym ich atutem jest trwałość i duża wydajność. Poza tym nigdy nie spowodują wrażenia matowości i jednowymiarowości, gdyż przy każdym ruchu twarzy kolor różu opalizuje na inny odcień, dając promienny, wyjątkowo naturalny efekt.

Typ różu, który wygląda najbardziej naturalnie i dosłownie stapia się ze skórą, to kosmetyk w kremie. Ten rodzaj różu jest dedykowany dla pań bardziej dojrzałych – optycznie „odejmie” lat i będzie imitował zdrowy rumieniec. W bardzo naturalny sposób odbija światło i sprawia wrażenie, że cera jest bardziej nawilżona.

Należy pamiętać, że róż w kremie ma tendencję do podkreślania rozszerzonych porów. Najlepiej nakładać go palcami, zwilżoną gąbeczką do makijażu lub pędzlem z włosia syntetycznego, i robić to na nieprzypudrowaną skórę. Kosmetyk o tej konsystencji można w prosty sposób dozować, zatem nałożenie zbyt dużej jego ilości łatwo poprawić przez dołożenie małej warstwy podkładu i wklepanie go w miejscu różu.

Róż rozświetlający to kosmetyk wielozadaniowy – podkreśla kości policzkowe i nadaje piękny promienny wygląd. Nałożony na kość jarzmową może nawet zastąpić rozświetlacz.

Róże rozświetlające mają niestety jeden minus, mianowicie: podkreślają wszelkie nierówności skóry, rozszerzone pory i wypryski. By się nim cieszyć, trzeba najpierw odpowiednio zadbać o skórę twarzy.

Różu o matowym wykończeniu może używać każdy, niezależnie od widoczności porów i nierówności skóry. Kosmetyk doda jedynie koloru cerze i sprawi, że będzie wyglądała młodziej i bardziej dziewczęco. Róże pudrowe o matowym wykończeniu są najłatwiejsze w stosowaniu, a te w odcieniu brzoskwiniowym nadają się do stosowania wiosną oraz będą wyglądać bajecznie i świeżo.

Choć wiele kobiet z niego rezygnuje, róż to idealny kosmetyk, by przywitać wiosnę i odświeżyć makijaż twarzy, w szczególności że cera po zimie zazwyczaj wygląda na szarą i zmęczoną. Mam nadzieję, że powyższa lista okaże się pomocna przy wyborze nowych kosmetyków na wiosnę.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro