Na rower. Bandana w jesiennej odsłonie

Na rower. Bandana w jesiennej odsłonie

Chłodne dni jesieni mogą dać się we znaki podczas wypraw rowerowych. Warto włożyć na siebie coś ciepłego, aby niska temperatura nie popsuła frajdy. Idealnym dodatkiem do jesiennego stroju rowerowego będzie niezwykle uniwersalna bandana. Jaką wybrać na tę porę roku? Oto kilka propozycji.

udostępnij

Katarzyna Żyła-SasKatarzyna Żyła-Sas / 02-11-2017

Bandany kojarzą się głównie z motocyklistami, których są nieodłącznymi towarzyszkami. Zapewniają im ochronę przed zimnem i wiatrem, ale również dzięki ciekawym i rozmaitym wzorom nadają im niepowtarzalny charakter. Ta popularna chustka stała się także elementem stroju rowerzystów. Oni też muszą zmagać się z nieprzyjemnymi warunkami atmosferycznymi, szczególnie w okresie jesiennym. Oprócz funkcji ochronnej bandany stanowią także ważny element stylizacyjny.

Materiał ma ogromne znaczenie, szczególnie jesienią!

Kaprysy jesiennej pogody to nie powód, aby rezygnować z aktywności fizycznej. Wystarczy odpowiednio się ubrać. Bardzo ważne jest, aby nasza głowa była odpowiednio zabezpieczona. To właśnie tędy z naszego organizmu ucieka najwięcej ciepła, bo aż 40%. Dobra bandana rowerowa wykonana jest z miękkiego poliestru, który idealnie odprowadza wilgoć, a dodatkowo szybko schnie. To zdecydowane zalety tego produktu. Zwykłe bawełniane chusty, gdy zwilgotnieją, będą schładzać głowę, co może prowadzić do przeziębienia. Nie ryzykuj zatem, tylko kup bandanę z właściwego materiału!

Rynek oferuje – przegląd marek i cen

  • Bardzo często rowerzyści decydują się na bandany holenderskiej firmy Rogelli. Ich ogromną zaletą jest doskonałe dopasowanie do głowy rowerzysty. Wynika to z faktu, że są dokładnie skrojone i zszyte z czterech części materiału. Taki krój w połączeniu z wiązaniem z tyłu głowy sprawia, że idealnie układają się pod kaskiem. Bez wątpienia bandany Rogelli dobrze odprowadzają wilgoć, jednocześnie utrzymując komfort termiczny. Są to cechy, które szczególnie cenią sobie rowerzyści w okresie jesiennym. Dodatkowym atutem jest przystępna cena, bo za taką chustkę zapłacisz około 20 zł.

  • Jeżeli szukasz polskich producentów, to godna polecenia jest firma Stanteks. Bandany tej marki dostępne są w rozmaitych kolorach i jest ich bardzo dużo na rynku. Każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Ich ogromnym atutem jest technologia bezszwowa, dzięki której chusty ściśle przylegają do głowy, nie wywołując otarć ani podrażnień skóry. Materiał zapewnia przewiew i skutecznie odprowadza wilgoć na zewnątrz. Dodatkowo chusty te są uniwersalne, zatem jeżeli lubisz łączyć wyprawy rowerowe z spacerowaniem, jest to z pewnością produkt dla ciebie. Decydując się na taką bandanę, nie obciążysz zbytnio swego portfela, bo zapłacisz za nią nie więcej niż 20 zł.

    Może coś bardziej uniwersalnego?

  • Warta uwagi jest jeszcze inna odmiana bandany, tak zwana bandanka. Jest to wielofunkcyjna chusta, która idealnie sprawdza się w chłodne dni jesieni. Firmą, która produkuje takie właśnie bandanki, jest 4f. Produkt tej polskiej marki idealnie dopasowuje się do użytkownika, a materiał, z którego jest uszyty, odprowadza wilgoć na zewnątrz. Bandanka nie krępuje ruchów i jest bardzo wygodna. Może być używana jako chusta, czapka, szalik czy komin. Szerokie zastosowanie to coś, co bardzo lubimy, a jeśli do tego dodamy mnogość wzorów i kolorów, właściwie mamy produkt idealny!

  • Rowerzyści chętnie sięgają po popularną chustę firmy Buff. Jest bardzo funkcjonalna i ma kształt tuby, z której można zrobić maskę, kominiarkę, szalik, opaskę czy czapkę. Wykonana jest metodą bezszwową, co zwiększa komfort użytkowania. Podobnie jak wymienione wyżej produkty idealnie odprowadza wilgoć i bardzo szybko schnie. Na rynku są również chusty Buff z polaru. Będą sprawdzać się nie tylko w jesienne, ale również w zimowe dni.

Nie zapominaj o nogach i dłoniach

Oprócz głowy to nogi i dłonie są najbardziej narażone na niekorzystny wpływ niskiej temperatury. Dłonie w trakcie jazdy na rowerze potrafią w krótkim czasie skostnieć, z kolei przez nogi ucieka około 30% ciepła. Zatem nie zapominaj o rękawiczkach i ciepłych skarpetkach. To zdecydowanie podniesie komfort twojej jazdy.

Parafrazując norweskie przysłowie: Nie ma złej pogody na rower, są tylko źle ubrani rowerzyści, kompletując jesienną garderobę na rower, nie bagatelizuj znaczenia bandany. Mnogość i różnorodność ofert sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie. Zatem bez wymówek – ta jesień jest twoja… Koniecznie na rowerze!

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?
podziel się

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro