Moda na stoku – męskie okulary przeciwsłoneczne

Niezwykle ważne podczas pobytu w górach są okulary przeciwsłoneczne. Powinny nie tylko mieć ciekawy fason, ale również bardzo dobrze chronić oczy przed słońcem. Dla panów najlepsze będą wzory sportowe, w klasycznej czerni, albo kolorowe, ożywiające narciarską stylizację.

Agata Misiurewicz-Gabi Agata Misiurewicz-Gabi / 11-01-2017

Oczy wymagają specjalnej troski. Gdy wzrok się popsuje, trudno go naprawić. Na stoku panowie powinni nosić okulary, które będą dla nich najlepszym zabezpieczeniem, a jednocześnie dodadzą im modnego looku. Ich wybór nie jest jednak łatwy. Dlatego warto się nad nim dobrze zastanowić, by kupić odpowiedni model.

Gogle czy okulary

Gogle i okulary należą do podstawowego wyposażenia narciarskiego. Które z nich bardziej przydadzą się w górach? Podczas szybkiej jazdy na nartach albo złej pogody najpraktyczniejsze będą gogle, które ściśle przylegają do twarzy, więc nie dostanie się pod nie śnieg ani wiatr. Niektórzy wolą jednak okulary narciarskie, mniej zakrywające twarz, lżejsze i wygodniejsze w użytkowaniu. Można je też nosić poza stokiem, podczas spacerów w górskich kurortach. Ich wadą jest słabsza ochrona przed słońcem i wiatrem. Często jednak walory estetyczne przeważają, i to właśnie okulary są chętniej wybierane przez narciarzy.

Ochrona przed promieniami UV

Śnieg odbija promienie słoneczne i nawet w pochmurne dni jest się w górach narażonym na silne i szkodliwe działanie promieni UV. Dlatego tak ważny jest dobór odpowiednich szkieł. W słoneczną pogodę najlepsze są ciemne, a przy słabszej widoczności – jasne. Nie zawsze noszenie ze sobą dwóch par okularów jest wygodne, dlatego narciarze mogą kupić modele uniwersalne, które sprawdzą się przy każdej pogodzie. Doskonałym rozwiązaniem są wersje z wymiennymi szkłami lub fotochromowe, o zmiennej przepustowości światła. W górach przyda się też filtr polaryzacyjny, który eliminuje aż 99% odblasków i refleksów utrudniających lub nawet uniemożliwiających bezpieczną jazdę po śniegu.

Odporne na uszkodzenia

Na stoku zwykłe okulary przeciwsłoneczne się nie sprawdzą. Są za ciężkie, a metalowe oprawki stają się nieprzyjemnie zimne. Panowie koniecznie muszą więc kupić specjalne wersje sportowe, dobrze przylegające do twarzy i z zabudowanymi bokami. Lepiej chronią przed wiatrem, pędem powietrza, śniegiem, gałęziami i szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Powinny być wykonane z elastycznego, odpornego na uszkodzenia tworzywa sztucznego. Także szkła muszą być odporne na ewentualne upadki, które zdarzają się nawet wytrawnym narciarzom. Najlepsze tworzywo, zarówno w wypadku szkieł, jak i oprawek, to odporny na zarysowania, nietłukący się poliwęglan. Aby okulary nie spadały podczas jazdy, koniecznie muszą mieć gumowe lub silikonowe wstawki na zausznikach oraz na nosie. A przed ich zgubieniem w zaspach śnieżnych zabezpiecza pasek przyczepiony do oprawki.

Najmodniejsze wzory

Choć okulary narciarskie można kupić już za 10 zł, warto poszukać droższych, najlepiej produkcji firm znanych, specjalizujących się w sprzęcie zimowym, takich jak Arctica, 4F czy Uvex, które lepiej chronią oczy przed promieniami słonecznymi. Najdroższe kosztują ok. 160 zł. Modele męskie są znacznie większe od damskich. Różnią się też kolorystyką – najczęściej są czarne, białe, czerwone lub granatowe. Najmodniejsze w tym sezonie mają smukłe, aerodynamiczne oprawki. Wiele z nich doskonale sprawdzi się też podczas uprawiania innych sportów – śmiało można je założyć, wybierając się na jogging czy na rower.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro