„Milion małych kawałków” James Frey – recenzja

„Milion małych kawałków” James Frey – recenzja

autor: Karolina Marciniak, data publikacji: 30-06-2015

Spowiedź alkoholika i narkomana zapisana w formie pamiętnika. „Milion małych kawałków” to książka mocna i brutalna, ukazująca, jak łatwo wpaść w krąg uzależnienia, znaleźć się na dnie i jak niesamowicie trudno z powrotem wyjść na prostą.

Jakim cudem James wciąż żyje? Ma dwadzieścia trzy lata, od dziesięciu jest uzależniony od alkoholu, od trzech także od narkotyków. Pewnego dnia budzi się na pokładzie samolotu ze zmasakrowaną twarzą, nie wiedząc, jak tam się znalazł, dokąd leci ani co robił przez ostatnie dwa tygodnie. Postanawia zgłosić się na ośrodka odwykowego, którego specjaliści szczycą się rekordowo wysoką, 70-procentową wyleczalnością uzależnionych. Lekarze z ośrodka, widząc stan Jamesa, nie są w stanie zrozumieć, jak mógł przetrwać tyle czasu.

Huśtawka emocjonalna

Język, którym operuje autor, jest zwięzły, klarowny, z przewagą krótkich zdań. Sprawia to, że narracja jest dynamiczna, a opowieść oparta na motywach z życia autora niesamowicie wciąga i sprawia, że czytelnik zostaje wręcz wessany w ciemny i nieprzyjemny świat Jamesa. A rzeczywistość opisana przez Freya jest mroczna i brutalna, dostarczająca wielu skrajnych emocji. Momentami czytelnik ma ochotę się roześmiać, chociaż często jest to śmiech przez łzy. Kilka stron dalej dopada go frustracja i złość, ma ochotę potrząsnąć głównym bohaterem. „Milion małych kawałków” jest książką, która wciąga, nie tylko dzięki ciekawej fabule, ale przede wszystkim wciąga emocjonalnie.

Portret uzależnienia

Powieść Jamesa Freya sprawia, że odbiorca silnie przeżywa każde kolejne wydarzenie, a opisana historia niezwykle porusza. Pozwala śledzić losy człowieka zniszczonego przez alkohol i narkotyki, osoby, która upadła tak nisko, jak tylko się da. Jego powolna droga prowadząca ku wyleczeniu jest trudna, ale także fascynująca. Czytelnik poznaje świat oglądany oczami uzależnionego i kibicuje głównemu bohaterowi. James Frey stworzył powieść, która nie jest łatwa w odbiorze i przedstawia ciemniejszą stronę rzeczywistości, ale do końca nie pozwala stracić nadziei.

Brutalna autentyczność

„Milion małych kawałków” jest książką, która ukazuje ciemny świat uzależnień z bardzo autentycznej, rzeczywistej strony. Autor jest bezpośredni i nie waha się opisywać drastycznych scen z życia wraka człowieka, jakim stał się główny bohater, ale także pokazuje nieprzyjemny proces leczenia. Dzięki temu czytelnik zyskuje poczucie autentyczności, pozwala mu to na lepsze zrozumienie rzeczywistości ludzi, którzy przegrali walkę z uzależnieniem, lecz mimo to się nie poddają. „Milion małych kawałków” to ciężka, ale bardzo ciekawa lektura, która otwiera oczy i pozwala na refleksję.

Źródło okładki: www.burdaksiazki.pl