„Love vegan. Gotowy jadłospis na 21 dni” Hanna Stolińska-Fedorowicz, Violetta Domaradzka, Robert Zakrzewski – recenzja

„Love vegan. Gotowy jadłospis na 21 dni” Hanna Stolińska-Fedorowicz, Violetta Domaradzka, Robert Zakrzewski – recenzja

Zapewne dla wielu osób jedzących mięsa i dość tradycyjne posiłki kuchnia roślinna wydaje się zagadką, a ich skojarzenie z nią to klasyczny obraz miski pełnej zielonych liści. A tutaj niespodzianka: jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejne tytuły z poradami dotyczącymi kuchni wegańskiej.

udostępnij

Katarzyna SawickaKatarzyna Sawicka / 24-11-2017

Liczba pozycji tego typu może trochę zawrócić w głowie, dlatego warto czasami przed zakupem rozeznać się choć trochę wśród nich i wybrać najodpowiedniejsze dla siebie.

Od czego zacząć?

Gdy brakuje nam wiedzy w danym temacie, zawsze dobrze trzymać się pewnych podstaw. Po pierwsze: to powinien być doświadczony dietetyk. Książka nie może być jedynie entuzjastyczna wobec kuchni roślinnej, ale musi także, a nawet przede wszystkim, zawierać w sobie dokładne informacje dietetyczne. Nawet najbardziej doświadczony weganin, który całymi latami wzbogacał swoją wiedzę na temat zbilansowania diety roślinnej, nie będzie w stanie zastąpić dietetyka.

Po drugie… lista zakupów! Zaskoczeni? A jednak: w kuchni roślinnej należy zacząć od nawyków, których nie zbudujemy od razu samą tylko chęcią zmiany stylu życia. Lista zakupów dla każdego posiłku to jest coś, co na początek pomoże nam rozeznać się w produktach najczęściej stosowanych, a także wyrobi nawyk kupowania produktów o największej zawartości białka i rozwinie umiejętność dobierania ich w taki sposób, by odpowiednio zbilansować składniki każdego posiłku.

Dla zdrowia!

„Love vegan” powinno być wyjątkową pozycją na rynku wydawniczym dla każdego, kto chciałby rozpocząć przygodę z kuchnią wegańską. Przede wszystkim dlatego, że można w niej znaleźć bardzo dobrze napisaną część okiem dietetyka, Hanny Stolińskiej-Fedorowicz. Ten rozdział przede wszystkim rozwieje obawy wszystkich, którzy sądzą, że nie mogą przejść na weganizm, albo wahających się, czy mogą na niej pozostać ze względu na szczególne okoliczności, np. ciążę.

Oczywiście to nie wszystkie plusy tej pozycji. Podzielona na cztery części książka jest istną kopalnią wiedzy i pożytecznych porad. Po pierwszej części, z informacjami od dietetyczki, kolejna zachęca do połączenia zdrowej diety z bieganiem. Trzecia natomiast to opowieść o tym, jak wygląda życie weganina od strony praktycznej, i wreszcie czwarta – dokładny zestaw posiłków na dwadzieścia jeden dni. To jest coś lepszego, niż może zaoferować nawet najlepszy dietetyk, na dodatek w dużo rozsądniejszej cenie!

Jadłospis dla opornych

Każdy, kto wyobraża sobie, że dieta roślinna to jedzenie jedynie liści, będzie pozytywnie zaskoczony zestawem dań, jaki przygotowali autorzy książki. „Love vegan” to kompleksowa dieta na trzy tygodnie, z podziałem na każdy dzień i pełną listą zakupów, jakich wymaga przygotowanie poszczególnych posiłków. A wszystko zaczynamy od naleśników na pierwsze śniadanie naszego zdrowego trybu życia. Jeśli opis – naleśniki bez jajek i mleka! – nie jest zachęcający, to zapewniam, że zdjęcia potraw wpłyną na zmianę zdania nawet najbardziej opornej osoby.

Osobiście jestem zachwycona książką „Love vegan”, a przede wszystkim wyrozumiałością i cierpliwością autorów do wszelkich trudności, jakie się napotyka – głównie w swoich przekonaniach – na początku zmiany trybu życia. Świetne jest również kompleksowe podejście do tematu, za sprawą którego nawet najbardziej leniwe osoby nie znajdą żadnej wymówki, żeby nie zacząć lepiej się odżywiać, a w efekcie zdrowiej żyć. Koniecznie skorzystajcie z tej niebywałej okazji i wzbogaćcie domową biblioteczkę o „Love vegan”!

Źródło okładki: www.wydawnictwoagora.pl
Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro