Listwa przeciwprzepięciowa – dlaczego warto ją mieć?

Na początek trochę użytecznej wiedzy. Co to jest listwa przeciwprzepięciowa? Dokładnie to, co masz teraz pod biurkiem i do czego powpinane są wszystkie możliwe wtyczki. A jeśli nie masz, to powinieneś! Jeżeli jednak potrzebujesz dokładniejszej informacji, powinieneś wiedzieć, że jest to „zestaw kilku gniazdek elektrycznych umieszczonych wspólnie z łącznikiem instalacyjnym wraz z bezpiecznikiem tropikowym i ochronnikiem przepięciowym w postaci warystora w jednej obudowie w kształcie podłużnej listwy”. Tak przynajmniej mówi Wikipedia.

Adam Bała Adam Bała / 29-01-2016

Urządzenie to stosujemy po to, by chronić nasz sprzęt elektroniczny (komputer, telewizor, zestaw hi-fi etc.) przed katastrofalnymi skutkami przepięć sieci zasilającej. I na tym właściwie mógłby się ten artykuł skończyć, bo przecież wiemy już właściwie wszystko. No to może jeszcze szybko o tym, co to jest owo przepięcie i dlaczego jest tak groźne i możemy lecieć dalej. Przepięciem nazywamy gwałtowny wzrost napięcia, który następuje powyżej wartości znamionowej (takiej, przy której sprzęt pracuje zgodnie z zaleceniami producenta). Jest to, najogólniej mówiąc, wzrost napięcia mocno przekraczający maksymalną wartość napięcia instalacji lub urządzenia elektrycznego. W takich warunkach nasz sprzęt może się po prostu spalić. Droższe listwy przeciwprzepięciowe wyposażone są często dodatkowo w filtry RFI/EMI, które tłumią zakłócenia powstające w wyniku emisji fal elektromagnetycznych oraz radiowych.

Listwa przeciwprzepięciowa – jak wybrać?

Spotkałem się zarówno z tekstami pochwalnymi na cześć tego niepozornego urządzenia, jak i jego zdecydowaną krytyką. Są tacy, którzy utrzymują, że to przysłowiowy pic na wodę, który absolutnie nic nie daje. Ja jednak uważam, że przezorny zawsze ubezpieczony i lepiej unikać nieprzyjemnych ewentualności, które mogą nas narazić na dodatkowe koszty. Warto wiedzieć, że na rynku dostępne są dwa rodzaje listw, które według wielu osób zupełnie sie od siebie nie różnią. Mamy zatem listwy przeciwprzepięciowe oraz filtrujące. Rzecz w tym, że te drugie nie stanowią żadnej ochrony przed gwałtownymi skokami napięcia. Owszem, posiadają zestaw kondensatorów oraz dodatkowe bezpieczniki, jednak prąd odcinają jedynie w chwili niewłaściwego funkcjonowania któregoś z urządzeń podłączonych do listwy. W ten sposób możemy je traktować po prostu jako przedłużacze. Istotne, by mieć to na uwadze i nie dać się zwieść zapewnieniom sprzedawcy, że to wszystko jedno jaką listwę wybierzemy.

Podczas zakupu listwy przeciwprzepięciowej powinniśmy zwrócić uwagę na kilka ważnych elementów, z których na pierwszym miejscu jest długość kabla. Sprawdźmy gdzie mamy gniazdka i w jakiej odległości rozmieszczone są od naszego sprzętu. Polecam również spojrzeć na pudełko bądź zapytać sprzedawcę o absorpcję energii, gdyż im jej wartość jest wyższa, tym lepiej dla naszych urządzeń. Bardzo ważne jest także maksymalne obciążenie dla listwy. Szczególnie kiedy do listwy podepniemy kilka wyjątkowo obciążających sprzętów. Im wartość obciążenia jest wyższa (podawana jest ona w watach), tym bardziej "prądożerne" urządzenia możemy podłączyć do listwy.

Kupujemy listwę

Na rynku jest dostępnych mnóstwo modeli listw przeciwprzepięciowych. Warto zwrócić uwagę na CyberPower Surge Buster, który jest całkiem dobrym zabezpieczeniem dla naszych urządzeń elektronicznych. Wyposażony jest w warystor (element zabezpieczający sprzęt przed zbyt wysokim napięciem) oraz sześć polskich gniazd z bolcem. Listwa Surge Baster posiada dodatkowo filtr przeciwzakłóceniowy EMI/RFI, wskaźniki w postaci diod stanu LED oraz wyłącznik mechaniczny. Jako że nie znoszę plątaniny kabli pod moim biurkiem, ogromny plus stanowi dla mnie system organizacji przewodów, w który listwa jest wyposażona. Polecam. Ciekawą propozycję stanowi również listwa marki Cyber Power, którą wyposażono w aż siedem gniazdek oraz ładowarkę USB. Całkiem przydatna sprawa.

Kolejna warta polecenia listwa to Acar SMART, wyposażona w dwa niezależne wyłączniki, które umożliwią bezproblemowe odłączenie nieużywanych aktualnie odbiorników bez potrzeby wyciągania wtyczki z gniazda sieciowego. Pozwoli to na znaczne ograniczenie zużycia energii elektrycznej. Dodatkowo Acar SMART posiada sygnalizację poprawności pracy ochrony przeciwprzepięciowej.

Trzecia i ostatnia listwa antyprzepięciowa w moim zestawieniu to propozycja marki OPTIMA, przeznaczona – podobnie jak poprzednie – dla użytkowników chcących zabezpieczyć swój sprzęt przed zabójczymi skokami napięcia. Charakteryzuje ją staranne wykonanie i doskonały stosunek ceny do jakości.

A zatem...

Listew przeciwprzepięciowych na rynku mamy prawdziwy dostatek – do wyboru, do koloru, w rozmaitych cenach. Rzecz jednak w tym, by nie dać sobie wmówić, że są one niepotrzebne. Nawet jeśli uważasz, że twojemu sprzętowi nie grozi żadna elektrokatastrofa, warto dmuchać na zimne i wygospodarować przynajmniej te dwadzieścia czy dwadzieścia pięć złotych. Ot, dla własnego komfortu psychicznego.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro