Kurtka softshell czy z goreteksową membraną? Którą wybrać na zimowy nodic walking?

Kurtka softshell czy z goreteksową membraną? Którą wybrać na zimowy nodic walking?

Entuzjastom nordic walkingu producenci oferują szeroki wybór odzieży outdoorowej. Kurtki polarowe, soft shell, goreteksowe. Z membranami, bez membran, z klejone i z tradycyjnymi szwami, z taśmami i bez nich… Można się pogubić.

udostępnij

Izabela KieśIzabela Kieś / 29-12-2016

Za oknem polska zima. Z nieba leci ni to śnieg, ni to deszcz, a do tego wieje. Wkładamy buty, wyjmujemy z szafki kijkii… zaczynamy się zastanawiać, jaką kurtkę wybrać. A może lepsza będzie bluza? Nie, pewnie wystarczy coś przeciwdeszczowego. A może jednak kurtka…

Parametry

Zanim wybierzemy się na zimowy nordic walking, uświadommy sobie, z jakimi niedogodnościami będzie się musiał uporać nasz organizm. Po pierwsze, z warunkami atmosferycznymi (chłodem, deszczem i wiatrem). Po drugie, z własnymi reakcjami na ruch i zmęczeniem (szybkim wychładzaniem się lub przyśpieszeniem tętna i wzrostem temperatury, czego efektem są strugi potu). Zatem przydałaby się odzież idealna.

Od stroju do uprawiania nordic walkingu oczekujemy:

  • odporności na deszcz,
  • utrzymywania komfortowej temperatury,
  • odprowadzanie wilgoci na zewnątrz,
  • ochrony przed podmuchami wiatru.

To tylko cztery parametry. Wydawałoby się, że wyprodukowanie w XXI wieku odzieży, która potrafiłaby spełnić te oczekiwania, to banał. Tymczasem okazuje się, że niełatwo pogodzić ogień i wodę, choć producenci stają na głowie, by tego dokonać.

Mamy różne potrzeby

Kiedy wybieramy się „na kijki”, bardzo różnie reagujemy na wysiłek. Są osoby, które przy tętnie 90/min zlewają się potem, podczas gdy inne dopiero się rozgrzewają. Są organizmy ciepłolubne, które czują się komfortowo, gdy są „dogrzane”, i takie, które preferują ożywczy chłodek, bo wówczas mniej się męczą. Są ludzie pocący się bardzo obficie już przy małym obciążeniu oraz tacy, którzy nawet gdy pracują na wysokich obrotach, pocą się niewiele.

Od określenia, do której z tych grup należymy, zależy decyzja, w co się ubrać na zimowy nordick walking – w bluzę softshellczy kurtkę z goreteksu.

Jaka to różnica

Różnica między wymienionymi typami odzieży jest dość istotna – oczywiście pod warunkiem, że to, co się nam oferuje jako odzież softshell lub z goreteksu, faktycznie należy do tej kategorii.

Rozpoczęło się od pomysłu na polar– materiału z włókien sztucznych, które miało lepiej niż wełna odprowadzać pot i zapewniać użytkownikom maksymalny komfort termiczny. Następnym krokiem musiało być znalezienie materiału, który skutecznie chroniłby przed deszczem i przenikliwymi podmuchami wiatru. Gumowane kurtki były ciężkie i bardzo nieprzyjemne w użytkowaniu, ortalion zaś słabo chronił przed wodą i był sztywny. Bracia Gore wymyślili więc membranę goreteks, świetnie chroniącą przed deszczem i wiatrem.

Powstała jednak luka. Sportowcy potrzebowali odzieży, która łączyłaby dobre cechy polaru (ciepło, odprowadzanie wilgoci) i goreteksu (ochrona przed deszczem i wiatrem). Producenci pogłówkowali i w efekcie powstały ubrania softshell. Szyte z bardzo gęsto tkanego materiału (na zewnątrz) z warstwą polaru (od środka). Coś na kształt cieplejszej wersji wiatrówek lub wodoodpornej wersji polaru. Odzież bardzo praktyczna, ale nie bez wad – ma wszystkie cztery pożądane cechy, ale… w ograniczonym stopniu.

By zaradzić tym brakom i uszczęśliwić wszystkich, firmy wpadły na pomysł łączenia polaru, softshella i membran goreteks w jednym – wywołując tym samym chaos terminologiczny. Zwłaszcza że nie zawsze wiadomo, czy kurtka reklamowana jako softshell ma membranę z goreteksu, czy z innego, mniej markowego materiału. Jak się w tym połapać? Warto przyłożyć materiał do ust i dmuchnąć. Jeśli powietrze przez niego przechodzi, to najprawdopodobniej mamy do czynienia z klasycznym softshellem, jeśli nie, to zapewne znajduje się w nim wodoodporna membrana.

Jak się ubrać

Z doświadczeń osób bardziej zaawansowanych w nordic walkingu wynika, że dobór ubrania powinien zależeć od tego, czy jesteśmy w nim początkujący, czy zaawansowani. Jeśli boimy się zmarznąć, to zdecydujmy się na softshell, który ochroni przed chłodem i odprowadzi pot, ale koniecznie włóżmy do kieszeni wiatrówkę (są takie o kompaktowych wymiarach), bo może zacząć padać. Doświadczeni zazwyczaj pocą się już niezbyt obficie i mogą postawić na kurtki przeciwdeszczowe. W razie chłodu wyregulują temperaturę ciała intensywniejszym ruchem. Oczywiście kryterium stopnia zaawansowania nie jest uniwersalnym sposobem na dobór odpowiedniego stroju, ale na początek powinno wystarczyć.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro