Kupiłeś nowe auto? Może być wadliwe!
Zdaniem eksperta

Kupiłeś nowe auto? Może być wadliwe!

Nawet jeśli kupiłeś nowe auto, nie możesz mieć pewności, że nie jest ono wadliwe. Sprawdź akcje serwisowe!

udostępnij

Marcin KamińskiMarcin Kamiński / 21-06-2019

Błędy zdarzają się każdemu. Producenci samochodów nie są wyjątkiem. Zły projekt, wadliwie wyprodukowana część, trudne do przewidzenia zużycie – takie rzeczy się zdarzają, szczególnie w debiutujących na rynku modelach, które dopiero po premierze bywają poprawiane. Na szczęście w trosce o klientów oraz własny wizerunek producenci samochodów organizują tak zwane akcje naprawcze. W ich ramach posiadacze narażonych na usterkę pojazdów mogą liczyć na bezpłatną naprawdę w autoryzowanym serwisie.

Niestety od niedawna pojawił się pewien problem z akcjami serwisowymi. Po wprowadzeniu ustawy o RODO, mającej dbać o ochronę danych osobowych, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zaprzestał publikowania na swoich stronach internetowych powiadomień dotyczących akcji serwisowych samochodów. Wiąże się to z obawą o to, że numer VIN samochodu może być daną osobową, a tym samym jego publikacja mogłaby naruszać przepisy RODO. Oczywiście kierowcy nadal powinni być poinformowani przez autoryzowany serwis obsługi (ASO) o konieczności naprawy auta w ramach akcji naprawczej, jednak nowa sytuacja sprawia, że każdy kierowca powinien być teraz bardziej wyczulony na informacje dotyczące akcji przywoławczych i trzymać rękę na pulsie.

Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia, że twój samochód może być objęty akcją serwisową, skontaktuj się z wybranym ASO. Przyjrzyj się również poniższej liście wybranych akcji serwisowych, które miały miejsce w Polsce w okresie ostatniego roku. Ujawniają one, jakie usterki i w jakiej skali są usuwane w ramach akcji przywoławczych.

Alfa Romeo

Jeśli jesteś jednym z posiadaczy modelu Stelvio, w samochodzie mogą pojawić się problemy z elektryką. Powodem jest woda przeciekająca w miejscach, w których biegnie wiązka kabli. Na szczęście akcja serwisowa dotycząca tej usterki obejmuje stosunkowo niewiele wyprodukowanych egzemplarzy, czyli 252 sztuk Alfa Romeo Stelvio, które trafiły do Polski.

alfa

Citroën

Dokładnie 812 Citroënów w naszym kraju może mieć problemy z silnikiem. Wszystko przez przegrzewanie się jednostki napędowej w wyniku wadliwego działania chłodzenia. Akcja serwisowa dotyczy takich modeli Citroëna jak C4 Picasso, C4, DS4, C5, Jumpy oraz C4 SpaceTourer.

citroen

Honda

Nieprzyjemna usterka dotycząca poduszek powietrznych może pojawić się w 6573 egzemplarzach samochodów marki Honda. Mowa o modelach Accord, Civic, City, CR-V, Jazz oraz Legend. We wszystkich tych autach z powodu zbyt dużego ciśnienia w poduszce pasażera może dojść do wydostania się przy wybuchu poduszki metalowych odłamków mogących stanowić poważne zagrożenie dla osób znajdujących się w aucie.

honda

Ford

Posiadacze kilku modeli z oferty Forda, takich jak Fiesta ST, Focus, Galaxy, S-Max, Mondeo czy Kuga, w których pod maską drzemie motor 1.6 EcoBoost, powinni zainteresować się akcją serwisową dotyczącą głowicy silnika. Może się ona przegrzewać, czego skutkiem będzie poważna awaria, np. pęknięcie kadłuba czy uszkodzenie turbiny. Z powodu tej usterki istnieje również ryzyko wystąpienia pożaru w komorze silnika. Akcja serwisowa obejmuje 3117 aut w Polsce.

Problemy z silnikiem pojawiają się również w Fordach Focusach, Kudze, Mondeo, Galaxy oraz S-Maxie. Mowa o jednostce diesla 2.0 Duratorq TDDI, która także może się przegrzewać. Zbyt wysoka temperatura silnika może skutkować uszkodzeniem miski olejowej, co z kolei spowoduje wyciek oleju, a jednostka napędowa może ulec zatarciu. Usterka grozi 3093 egzemplarzom aut w Polsce.

Jeszcze szersza akcja serwisowa obejmuje tarczę dociskową sprzęgła w Fordach z silnikiem EcoBoost. Mowa o jednostkach o pojemnościach 1.0, 1.5 oraz 1.6, które były montowane do samochodów w połączeniu z manualną sześciobiegową skrzynią biegów. Tarcza dociskowa sprzęgła może pęknąć, co spowoduje spadek osiągów auta oraz pojawienie się charakterystycznego zapachu w kabinie, a w najgorszym wypadku wywoła pożar. Akcja serwisowa obejmuje aż 16 358 aut w Polsce wyprodukowanych w latach 2009–2016.

ford

Mercedes

Jeśli komuś wydaje się, że akcje serwisowe dotyczą tylko marek budżetowych, jest w wielkim błędzie. Spora usterka przytrafiła się Mercedesowi, który był zmuszony przeprowadzić akcję serwisową obejmującą 17 048 samochodów. Podobnie jak w przypadku Hondy, problem dotyczy poduszek powietrznych zamontowanych w kabinie pojazdu. W wyniku zwarcia airbagi mogą samoczynnie wybuchnąć w najmniej spodziewanym momencie, co szczególnie w trakcie jazdy może zaskoczyć kierowcę i spowodować wypadek. Akcja przywoławcza dotyczy klasy A, klasy B, klasy C, klasy E, a także modeli CLA, GLC oraz GLK.

mercedes

Mitsubishi

Duża liczbę aut musi naprawić marka Mitsubishi. Niezbyt groźna, ale wymagająca wizyty w serwisie usterka dotyczy modeli ASX i Outlander, w których z powodu przeciekania wody awarii mogą ulec… wycieraczki. Akcja serwisowa dotycząca tego problemu obejmuje 22 385 aut.

O wiele poważniejsza awaria może pojawić się w 11 547 egzemplarzach aut marki Mitsubishi. Mowa o problemach z zatrzymaniem pojazdu z powodu korozji tylnych zacisków hamulcowych. Problem dotyczy – podobnie jak akcja serwisowa wycieraczek – modeli ASX oraz Outlander.

mitsubishi

Peugeot

Wycieki paliwa z powodu wadliwie poprowadzonych przewodów mogą pojawiać się w Peugeotach. Mowa o 1159 egzemplarzach modeli 3008 i 5008.

Podobnie jak w innych markach, także i w samochodach Peugeot mogą pojawić się problemy z przegrzewaniem silnika. Jak twierdzi producent, usterka potencjalnie może wystąpić w modelach 308, 3008, 5008 i 508. Na szczęście liczba aut objętych tą akcją serwisową jest niewielka, wynosi bowiem 589 pojazdów.

peugeot

Toyota

Toyota popełniła niewielki błąd przy produkcji niektórych egzemplarzy swoich aut hybrydowych. Mowa o modelach C-HR Hybrid oraz Prius z lat 2015–2018. To doskonały przykład, jak czasami trudno przewidzieć nietypowe zużywanie się elementów – wiązka elektryczna poprzez stykanie się z modułem hybrydy i w połączeniu z wibracjami pojawiającymi się w trakcie jazdy może skutkować uszkodzeniem izolacji kabli. Efekt? Niestety poważny – ryzyko pojawienia się pożaru w samochodzie. Akcja serwisowa dotycząca tego przypadku obejmuje 22 385 aut Toyoty.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro