Książki dla studentów — nowe czy używane? Co bardziej się opłaca?

Książki dla studentów — nowe czy używane? Co bardziej się opłaca?

Gdy nowy rok akademicki rusza pełną parą, studenci szturmem ruszają na biblioteki, w dłoniach dzierżąc listę potrzebnych podręczników. Często jest jednak tak, że nie dla wszystkich podręczników wystarcza, a wiele tytułów warto mieć na własność.

udostępnij

I tu pojawia się problem. Czy lepiej kupić nowe egzemplarze czy może jednak z drugiej ręki? Każda z tych opcji ma swoje plusy i minusy. Każda znajdzie zwolenników i przeciwników.

Dlaczego warto kupować nowe podręczniki?

Odpowiedź jest prosta. Bo to w nich znajdziemy najbardziej aktualne dane. Oczywiście znajdą się takie pozycje, w których treść nie ulega zmianie. Sięgając po „Historię starożytnych Greków”, możemy optymistycznie założyć, że jeśli nie dotarły do nas wieści o spektakularnych odkryciach zmieniających przebieg odkryć Aleksandra Wielkiego, to nie ma sensu kupować nowego egzemplarza.

Jest jednak wiele takich tytułów, w których aktualizacje są ogromnie istotne. Na podstawie podręcznika sprzed kilku lat można uczyć się o historii czy literaturze średniowiecza albo odkryciach geograficznych epoki renesansu, ale już śledzenie przemian współczesnej gospodarki czy analiza literatury XXI wieku wymaga docierania do najnowszych danych. Trudno budować wiedzę prawniczą na podstawie kodeksów sprzed lat. Podobny problem mają np. ekonomiści, marketingowcy, programiści czy politolodzy. Budując swoją przyszłość w oparciu o zawody wymagające stałego uzupełnienia wiedzy, trzeba korzystać z najnowszych źródeł.

W nowe podręczniki z pewnością zaopatrzą się esteci. W nich nie będzie zagiętych rogów, podkreślonych zdań czy zapisków na marginesach (to ostatnie nie musi być wadą!). Jeśli ktoś lubi przedzierać się przez dziewiczy tekst i samodzielnie robić wszelkie uwagi czy podkreślenia, to znak, że przeznaczone są mu egzemplarze prosto z wydawnictwa.

Wariant oszczędny: polowanie na podręczniki używane

Budżet studenta bywa różny. Jeden podjedzie na uczelnię wypasioną furą, inny w ramach oszczędności będzie się żywił makaronem z ketchupem. Zakup podręczników używanych pozwoli niekiedy oszczędzić nawet kilkaset złotych i trudno się dziwić, że studenci chętnie szukają na aukcjach książek z drugiej ręki. Wiele tomów, nad którymi pochylają się adepci geologii, filozofii czy historii sztuki, nie wymaga aktualizacji i z powodzeniem można uczyć się z podręczników, nad którymi siedziały wcześniejsze roczniki studentów.

Kolejny argument przemawiający za zakupem używanych przekona tych, którzy chcą być eko, a takich ludzi jest na szczęcie coraz więcej. Zamiast wyrzucać podręcznik, warto dać mu drugie życie. Mniej wydrukowanych egzemplarzy to mniejsze zużycie papieru i oczywiście mniej wyciętych drzew. Każdy sposób jest dobry na to, by wstrzymać niszczenie naszej planety.

Podręczniki z drugiej ręki mogą mieć też dodatkowy bonus w postaci zapisków na marginesach (niektórzy mogą to też traktować jak wadę, o czym wspomniałam wyżej). Takie dodatkowe notatki mogą się okazać jednak cenne. Zwłaszcza gdy zrobił je student uczęszczający na wykłady do tego samego profesora, co kupujący podręcznik. Nowe czy używane? Wybór zależy od tego, czego dotyczy podręcznik, jak często uaktualniane są dane z zakresu, który obejmuje, oraz oczywiście od preferencji studenta. Ważne, by podręczniki pochodziły z legalnych źródeł.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro