Wpisz czego szukasz

Znajdziemy sprzedawców, którzy mają wszystko czego szukasz.

Wprowadź frazę

Książek nie ocenia się po okładce – ale te są fenomenalne! 10 książek z najlepszymi okładkami

Nie powinno się tego robić. Zwłaszcza, że bardzo często okładka nijak ma się do treści, a umiejętności grafika nie mają nic wspólnego z kunsztem pisarza. Ocenianie książek przez pryzmat okładki jest błędem i większość czytelników zdaje sobie z tego sprawę. Ale co poradzić na to, że piękne okładki kuszą, a oczy lubią spoczywać na dopracowanych grafikach?

Książek nie ocenia się po okładce – ale te są fenomenalne! 10 książek z najlepszymi okładkami

Powtórzmy raz jeszcze. Książek nie ocenia się po okładce, ale są takie, które kuszą ładnym wydaniem i nie zawodzą wnętrzem. Oto 10 książek z genialnymi okładkami, na których wnętrzu się nie zawiedziecie.

Z klimatem

Okładka powieści „Dar z Bretanii” Marjorie Price prezentuje się tak, że momentalnie chciałoby się spakować bagaż i ruszyć do Francji. Stary dom, błękitne drzwi, pnące się po ścianach rośliny. Wyobraźnia zaczyna pracować i przenosi czytelnika na ustronie nim zacznie on czytać pierwszą stronę. Z okładki „Księgarenki w Big Stone Gap” Wendy Welch emanuje ciepło. To zasługa owoców jesieni wzbudzających melancholię, a także książek i filiżanki z herbatą działających kojąco. Wnętrze kryje opowieść o spełnianiu marzeń i doskonale pasuje do pierwszych wrażeń, jakich dostarcza okładka.

Tajemnicze

Okładka utrzymana w szarościach, na górze rama obrazu okalająca tytuł i nazwisko autorki, na dole wzburzone morze i molo. Na końcu pomostu chłopiec. Samotne dziecko. Tak wygląda okładka „Płaczącego chłopca” Agnieszki Bednarskiej i doskonale pasuje do tej tajemniczej, klimatycznej historii. Na wyobraźnię działa także okładka „Domu z witrażem” Żanny Słoniowskiej. Dokąd prowadzą schody zdobiące front książki zwyciężczyni konkursu na najlepszą powieść zorganizowanego przez Wydawnictwo Znak Literanova? Jaka historia łączy się z tytułowym domem z witrażem?

Dla minimalistów

„Sońka” Ignacego Karpowicza ma okładkę, która nie rzuca się w oczy i niczego nie obiecuje. I może właśnie dlatego przyciąga jak magnes, całkiem słusznie zresztą, bo powieść ta zawiera ogromny ładunek emocji. „Szum” Magdaleny Tullitakże nie należy do tych książek, które atakują czytelnika krzykliwymi barwami i mocną grafiką. Delikatny, rozmyty pejzaż działa kojąco, ale wnętrze pełne jest emocji. To książka bardzo osobista, odważna i przejmująca.

Z pomysłem

Każdy, kto choć trochę zna twórczość Janusza Rudnickiego lub miał okazję go wysłuchać, doceni pomysł na okładkę „Życiorysty”. Eseje dotyczące rozmaitych postaci literackich czy historycznych, których autor znany jest z zamiłowania do zabawy słowem, nie mogły doczekać się lepszej oprawy niż zdobiąca okładkę „wykreślanka”. Tymczasem na białym froncie książki „On wrócił” Timura Vermesa widnieje czarny cień układający się w charakterystyczną fryzurę, a także tytuł książki tworzący równie charakterystyczny wąsik. Nikt nie będzie miał wątpliwości, że powieść opowiada o Hitlerze.

Budzące grozę

Gdy Dark Crayon bierze się za projekt okładki to wiadomo, że będzie to mocna grafika! Wystarczy choćby spojrzeć na front najnowszego wydania „Hyperionu”, powieści science-fiction Dana Simmonsa, by docenić jego umiejętności i zainteresować się fabułą książki. Aż ciarki przechodzą na myśl o spotkaniu oko w oko z postacią na nim umieszczoną. Mocne okładki, doskonale pasujące do mocnej zawartości, zdobią także książki Marka Krajewskiego. Nie inaczej jest z najnowszym kryminałem mistrza, „Areną szczurów”, na okładce której widzimy zakrwawioną dłoń owiniętą bandażem, która przywołuje niemiłe skojarzenia.Nie oceniajmy książek po okładkach, ale i nie ignorujmy ich. Bywa, że intrygujące opakowanie ma równie ciekawe wnętrze. Zdajmy się więc i na intuicję, i na umiejętności grafików.

Czy ten artykuł był pomocny?

Artykuły z kategorii Kultura i rozrywka


Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro