Kremy pod makijaż na jesień i zimę

Kremy pod makijaż na jesień i zimę

W sezonie jesienno-zimowym cera szczególnie potrzebuje dodatkowej pielęgnacji pod makijaż. Mogą w tym pomóc kremy pod make-up dobrane pod kątem indywidualnych potrzeb i preferencji.

udostępnij

Katarzyna KołbuśKatarzyna Kołbuś / 20-12-2016 / aktualizacja: 03-09-2019

Mniej więcej od końca września do końca kwietnia skóra jest narażona na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych, takich jak deszcz, mróz, suche powietrze z kaloryferów, smog, a także wewnętrznych, wynikających np. z niedoboru witamin. Nakładany podkład i puder są dla niej dodatkowym obciążeniem. Aby zniwelować ryzyko wysuszenia, utrwalenia przebarwień i powstawania zaskórników oraz krost, zabezpieczmy ją poprzez nałożenie pod makijaż kremu. Pamiętajmy, że nie może być on zbyt ciężki – unikamy półtłustych oraz tłustych, decydując się na te, które pomogą utrzymać w komórkach wodę i składniki odżywcze, a dodatkowo wzmocnią barierę ochronną naskórka.

1. Rozświetlenie

Szybką metodą stworzenia idealnego podkładu pod makijaż jest zaaplikowanie na twarz kremu CC, czyli Color Control Cream and Care lub Color and Correct, a więc kremu, którego głównym zadaniem jest zatuszowanie niedoskonałości cery z jednoczesną pielęgnacją. Golden Rose Krem CC neutralizuje przebarwienia, a ponadto nawilża, odżywia dzięki zawartości witaminy E i chroni przed promieniowaniem słonecznym, co ważne nie tylko latem, ale także jesienią i zimą.

2. Ochrona przed smogiem

Zimą jesteśmy szczególnie narażeni na działanie smogu, spowodowane sezonem grzewczym, kiedy do atmosfery uwalniane są metale ciężkie oraz utleniacze, mające szkodliwy wpływ na skórę. Na szczęście kosmetologia już zainteresowała się tym problemem i mamy do wyboru kosmetyki antysmogowe, takie jak wielofunkcyjny krem ochronny, przeciwsmogowy Nuev. Zawiera on specjalnie opracowany pod kątem bariery dla zanieczyszczeń kompleks metal screen (MPF – metal protector factor), opracowany przez pracowników laboratorium KF Niccolum oraz naukowców z Polskiej Akademii Nauk. W przeciwieństwie do kremów ochronnych, które zwykle są ciężkie, ten ma lekką formułę i doskonale nadaje się jako krem pod makijaż.

3. Ochrona i nawilżenie

Cerę w sezonie jesienno-zimowym na zewnątrz wysusza chłodny wiatr, a w mieszkaniu gorące powietrze z kaloryferów. W tym czasie szczególnie potrzebuje ona nawilżenia. Jak pogodzić potrzebę ochrony przed szkodliwymi czynnikami z koniecznością zatrzymania wody w komórkach skóry? Wystarczy sięgnąć po krem nawilżająco-ochronny. Pod makijaż doskonale sprawdzi się Bandi sebo care, regulujący wydzielanie sebum, a więc niwelujący przykre dla skóry skutki pocenia. Krem został specjalnie przygotowany w formule under make-up, dzięki czemu nie zostawia tłustego filmu ani białych przebarwień.

4. Do cery tłustej i trądzikowej

Skóra ze skłonnością do przetłuszczania się zimą będzie skłonna do przebarwień, wysuszania się na brzegach twarzy i świecenia w centralnej części. Na noc stosujmy więc kremy nawilżające, naprawcze lub lecznicze (w przypadku trądziku), natomiast pod makijaż – matująco-nawilżające, np. bazę Atelier Paris. Marka została założona przez profesjonalistkę, znaną wizażystkę i charakteryzatorkę Helene Quille.

5. Wyrównanie kolorytu

Wszelkie niedoskonałości skóry – zaczerwienienia, pękające naczynka, sińce pod oczami – jesienią i zimą się pogłębiają. Warto więc sięgnąć po kosmetyk, który wyrówna kolor cery, a jednocześnie będzie dobrym wyborem pod makijaż. Spośród kosmetyków o takiej funkcji można wyróżnić nawilżająco-rozświetlający krem na dzień wyrównujący koloryt marki Avon. Skomponowano go na bazie wyciągu z nasion strelicji królewskiej. Ten egzotyczny kwiat oddaje skórze drogocenne wapń, potas, proteiny i zwalczające wolne rodniki fenole.

6. Do cery naczynkowej

Pękające naczynka to jesienią i zimą prawdziwa zmora. Krem do cery z tego typu problemem powinien spełniać trzy główne zadania – usprawnić przepływ limfy, wzmocnić naczynka krwionośne i ukryć nieestetyczne pajączki. Pomoże w tym wielozadaniowy Cera+ Antiaging 30+. Świetny pod makijaż, zwiększa elastyczność cery za pomocą kwasu hialuronowego i oleju arganowego. Będzie dobrym wyborem dla cery dojrzałej.

7. Odżywczy

Zimą nie mamy dostępu do świeżych warzyw i owoców. Dieta staje się bardziej uboga niż wiosenna, kiedy pod ręką mamy już nowalijki. Skutkuje to różnego rodzaju niedoborami witamin, które odpowiadają za elastyczność skóry, jej zdolność do obrony przed patogenami i umiejętność zatrzymywania oraz wytwarzania składników, które są jej potrzebne do prawidłowego funkcjonowania. Brakuje nam najczęściej witaminy C, E, a także witaminy słońca, czyli D. W takiej sytuacji możemy poratować się kremem witaminowym. Niestety w większości kremy odżywcze z witaminami mają półtłustą lub tłustą formułę, nieodpowiednią jako baza pod makijaż. W takich przypadkach możemy wykorzystać je, mieszając krem z podkładem. Ale na rynku znajdziemy też lekkie kremy nawilżające, ze składem wzmocnionym witaminami. Warto zatrzymać się przy rewelacyjnym kremie marki Miya. Jest to kosmetyk wielozadaniowy, może być świetną bazą pod make-up, rozświetlającym kremem do twarzy i dekoltu albo ekspresową maseczką. Zawiera odżywcze witaminy C, E, B3, prowitaminę B5, kwas hialuronowy, ekstrakt z kwiatów peonii, pielęgnacyjne olejki oraz – hit – rozświetlające skórę delikatnie opalizujące drobinki miki. Jesteśmy jego wielkimi fankami, szczególnie że został przygotowany na bazie składników roślinnych, dzięki czemu mogą go używać weganie.

8. Cera wrażliwa

Jeśli mamy cerę szczególnie wrażliwą, wybierajmy kremy organiczne, pod makijaż na dzień. Szczególnie dobre efekty dają te na bazie aloesu, ze składnikami z upraw ekologicznych, bez dodatku parabenów, PEG czy silikonów, które mogą uczulić, nawet jeśli użyte są w minimalnych ilościach. Aloes ma szerokie działanie, zbawienne dla skóry – nawilża, ujędrnia, chroni, a także jest naturalną antyhistaminą, dzięki czemu niweluje reakcje alergicznymi. Aloes znajduje się w kremie francuskiej marki Marilou Bio , który może stanowić świetną bazę pod makijaż w miesiącach jesiennych i zimowych.

9. Krem pianka

Przy wyborze kremu pod makijaż w dużej mierze kierujemy się jego konsystencją. Interesującą alternatywą może być krem pianka. Ma ona lżejszą formułę niż np. emulsja i z reguły nie zostawia tłustej warstwy, gdyż szybciej się wchłania niż standardowy krem. Do cery zmęczonej idealnym wyborem będzie dotleniająca komórki pianka krem Apis, która ureguluje metabolizm i odżywi dzięki zawartości: koenzymu Q10, kwasu hialuronowego, ekstraktu z żeń-szenia, oleju z baobabu, witaminy E i oleju z orzechów makadamia. Pianka jest polecana do cery zmęczonej, wysuszonej i dojrzałej, która z chęcią przyjmie takie bogactwo składników.

10. Krem żel

Nivea to klasyka, którą uwielbia wiele pań. Marka opracowała m.in. krem o konsystencji żelu, a więc lżejszy niż standardowy. Nivea krem-żel make-up starter zawiera ekstrakt z lotosu i witaminę E, a więc poza tym, że przygotowuje cerę pod makijaż, także ją pielęgnuje. Przed nałożeniem makijażu zastosujmy tonik i oczyśćmy cerę. Warto wykonać krótki masaż twarzy, który pomoże w zaznaczeniu konturu. Na tak przygotowaną twarz możemy nałożyć wybrany krem, z obowiązkowo lekką konsystencją, dopasowany do konkretnych potrzeb naszej cery. Dobrym patentem jest wymieszanie kremu z pudrem, co znacznie ułatwi aplikację i może przynieść lepszy efekt niż nałożenie podwójnej warstwy – kremu i pudru.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?
podziel się

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro