Zdaniem eksperta

Kompletujemy wyposażenie na wyjazd rowerowy

Od pewnego czasu rośnie grono zwolenników wypraw rowerowych. Choć z pozoru wydaje się to bardzo prostym sposobem na podróżowanie, to jednak zanim wsiądziemy na swój jednoślad i zaczniemy pedałować, musimy się do tego solidnie przygotować. Zadbajmy więc o najpotrzebniejsze podczas podróży elementy naszego roweru.

Gabriela Golińska Gabriela Golińska / 31-07-2015 / aktualizacja: 14-07-2018

Jeżeli już znamy cel naszej podróży, to nie pozostaje nam nic innego, jak tylko odpowiednio wykorzystać czas, który nam pozostał przed wyjazdem, i skompletować potrzebne nam rzeczy. Bez znaczenia, gdzie się wybieramy, jest kilka elementów, na które zawsze powinniśmy zwrócić uwagę. Zaraz po odpowiednim przeglądzie naszego roweru zróbmy listę tego, o czym musimy pamiętać.

Sakwy rowerowe

Nieważne, czy jedziemy na jeden dzień, czy jeden miesiąc, zawsze potrzebujemy miejsca, żeby móc spakować nasze potrzebne rzeczy. Sakwy rowerowe to najlepsze rozwiązanie, bo nie chcemy przecież wozić wszystkiego na naszych plecach i narażać się na niepotrzebny dyskomfort oraz nadmierne pocenie w przypadku plecaka. Jedną z ważniejszych cech sakw jest ich wodoodporność, nikt nie lubi przecież spać w mokrym śpiworze. Warto więc rozważyć zakup sakw Crosso Dry Big, które uchronią nas od tego nieprzyjemnego, wilgotnego uczucia i zagwarantują suchość naszego bagażu. Nie ucierpi też nasz budżet, bo na komplet wydamy nieco ponad 200 zł.

Oświetlenie

Musimy się liczyć z tym, że będziemy musieli jechać gdzieś po zmroku lub na naszej drodze napotkamy ciemne tunele. Na taką ewentualność powinniśmy zawsze mieć przy sobie dodatkowe odblaski, np. praktyczne opaski odblaskowe, które sprawią, że będziemy widoczni już z daleka, oraz bardzo dobre oświetlenie na naszym rowerze. Z tyłu musimy mieć światło czerwone, z przodu zaś białe. Zainwestujmy w solidne LED-owe lampy, bo nie chcemy przecież być zaskoczeni na trasie przez różne przeszkody.

Błotniki

Jeżeli nasz rower nie ma błotników, to absolutną koniecznością jest dokupienie ich przed wyprawą. Okażą się niezastąpione podczas deszczowych dni lub na błotnistych terenach. W czasie wypraw nie zawsze mamy okazję do częstego mycia się i prania naszych ubrań, więc zainwestujmy w porządne, które nie obluzują się przy pierwszym możliwym podskoku, a dodatkowo uchronią nas przed zachlapaniem.

Odpowiednie ubranie na rower

Co jak co, ale pogoda potrafi nas zaskoczyć. Nie dajmy się jej jednak i przygotujmy się na każdą ewentualność, tak by zawsze mieć wielką frajdę z pedałowania. Nawet podczas wielkiej ulewy dzięki odpowiedniemu ubraniu jesteśmy w stanie jechać z uśmiechem na ustach. Oprócz koszulki i wygodnych sportowych spodenek miejmy przy sobie kurtkę przeciwdeszczową, która ochroni nas też przed wiatrem. Zbawienne okażą się też rękawiczki rowerowe, bez których ani rusz na dłuższe wyprawy. Nie dość, że nasze ręce nie będą się bardzo pocić, to jeszcze uchronimy się od nieprzyjemnych odcisków i ślizgania się na rączkach rowerowych.

Przy kompletowaniu naszej garderoby zwróćmy uwagę, aby kolory naszych ubrań były jak najbardziej wyróżniające się, co zapewni nam lepszą widoczność w ciągu dnia, oraz wybierzmy taką odzież, która ma na sobie elementy odblaskowe, co zwiększy nasze bezpieczeństwo po zmroku.

W celu zaoszczędzenia miejsca w sakwach warto też kupić ręcznik szybkoschnący, który po zwinięciu zajmie nam naprawdę niewiele przestrzeni oraz oszczędzi problemu z długotrwałym suszeniem tradycyjnego, wilgotnego ręcznika.

Kask, czyli bezpieczeństwo przede wszystkim

Chociaż według prawa nie musimy jeździć w kasku, to jednak warto w niego zainwestować. Osobiście nie wybieram się na żadną wyprawę bez solidnego zabezpieczenia mojej głowy. Warto wybrać taki, który zapewni nam dobrą wentylację i będzie lekki, co sprawi, że w pewnym momencie możemy nawet zapomnieć, że mamy go na sobie. W przypadku niebezpiecznych sytuacji, o które na drodze nietrudno, nie chcemy przecież żałować, że zapomnieliśmy go zabrać ze sobą.

Bidon, czyli pamiętajmy o nawodnieniu