Każdy może malować obrazy – od czego zacząć?

Choć malarstwo nie należy do najłatwiejszych sztuk, można nauczyć się kilku podstawowych zasad, które pozwolą stworzyć obraz. I nawet jeśli pierwsze próby nie zachwycą, nie powinieneś się zrażać. Praktyka czyni mistrza – kolejne doświadczenia zbliżą się do ideału i, co najważniejsze, sprawią wiele radości i satysfakcji z samego faktu obcowania z ponadczasową ars.

Andrzej Grzechowiak Andrzej Grzechowiak / 17-08-2015

Pamiętaj, że „nie od razu Rzym zbudowano” – prawdopodobnie pierwszy malunek nie dorówna obrazom Picassa czy van Gogha. Potraktuj go jak wprawkę, ćwiczenie wykonywane dla osiągnięcia biegłości. Zacznij od podstaw – poznaj techniki mieszania i nakładania kolorów, poczytaj o perspektywie i wybierz się do muzeum lub galerii sztuki, by podziwiać dzieła najwybitniejszych mistrzów malarstwa.

Znajdź mistrza, który cię zainspiruje

Na początek sięgnij po dowolną historię sztuki. Dzięki niej dowiesz się, jak malowali twoi znakomici poprzednicy, od czego zaczynali, z jakimi problemami i kryzysami twórczymi musieli zmagać się w swoich epokach. Warto również zaznajomić się z technikami malarskimi, podejrzeć, jak łączono poszczególne kolory. W ten sposób odkryjesz własną drogę i wybierzesz metodę ci najbliższą, która pozwoli postawić kilka pierwszych, czasem nieśmiałych kroków w nowym świecie sztuki. Ucz się od największych – twoje obrazy tylko na tym zyskają.

Często słyszy się, że do malowania niezbędny jest wielki talent – na miarę Rembrandta czy Vermeera. Tymczasem, by rozpocząć przygodę z malarstwem, wystarczy sama radość, jaka towarzyszy aktowi twórczemu. Jeśli nie brak ci zapału i odrobiny wiedzy fachowej – chwyć za pędzel. Zastanów się, jakie tematy malarskie są najbliższe twemu sercu, które inspirują cię i sprawiają, że masz ochotę sięgać po płótno i sztalugi? Drugą rzecz, jaką powinieneś ustalić, stanowi technika, którą się posłużysz. Na początek wybierz jedną metodę i skup się na jej doskonaleniu. W swoim warsztacie twórczym możesz wykorzystaćtradycyjne farby olejne, rozcieńczane terpentyną czy olejem. Niektórzy wolą akwarele, akryle albo pastele.

Przeczytaj również: Najlepsze książki o historii malarstwa europejskiego

Wyprawka początkującego malarza

Musisz zaopatrzyć się w odpowiednie i niezbędne dla artysty-malarza akcesoria. Na początek wystarczy kilka pędzli i specjalne ołówki do kreślenia na płótnie. Przydadzą się także sztalugi dla początkujących – zastanów się, gdzie będziesz oddawał się nowej pasji. Jeśli myślisz o tworzeniu na łonie przyrody – posłuż się sztalugami plenerowymi. Kup również tzw. podobrazia i rozcieńczalniki. W pierwszym okresie posługuj się jedynie paroma farbami, jednak nie zapomnij o sporym zapasie białego koloru, który przyda się szczególnie podczas malowania farbami olejnymi czy akrylowymi.

Zwróć uwagę na właściwą postawę przy sztalugach – musisz dokładnie widzieć malowany obiekt, nic nie może też krępować ruchów ręki, w której trzymasz pędzel. Doświadczeni malarze postulują rozpocząć od namalowania prostej bryły – używając wyłącznie dwóch zmieszanych kolorów: białego i niebieskiego.

Naukę mieszania farb rozpocznij od tzw. gamy podstawowej, którą tworzą barwy: czerwona, niebieska i żółta. W czasie pierwszych prób zwykle powstają „błotniste” odcienie, ale ćwiczenie i cierpliwość pozwolą ci osiągać upragnione rezultaty. Z kolorów: niebieskiego i czerwonego bez trudu uzyskasz fiolet, z żółtego i niebieskiego – zieleń, a z czerwonego i żółtego – pomarańcz.

Przy płótnie – na skrzydłach wyobraźni

Poszczególne odsłony tworzenia obrazu zależą od indywidualnych preferencji. Z czasem nabierzesz wprawy i bez trudu ustalisz kolejne etapy malowania. Na początku warto ołówkiem nakreślić na płótnie temat czy obiekt, który chcesz uwiecznić. Potem możesz zaznaczyć kluczowe obszary pędzlem i odpowiednim kolorem. Dopiero na końcu cyzeluj i skup się na szczegółach, cieniach i najdrobniejszych niuansach malunku. Technika sprawdza się zwłaszcza w malarstwie tradycyjnym – gdy próbujesz odzwierciedlić ciekawy pejzaż, kosz owoców, klasyczną postać albo portret. Jeśli jednak marzy ci się malarstwo abstrakcyjne lub „spontaniczne” – uporządkowana kolejność nie spełni swojej roli. Wówczas powinieneś posłuchać intuicji i tworzyć według jej „podpowiedzi”.

Niektórzy artyści, nim przystąpią do „właściwego” aktu twórczego, sporządzają miniaturowy wariant przyszłego obrazu. Dzięki temu mogą zawczasu zmienić szczegół kompozycji, dodać lub usunąć wybrany element.

Pamiętaj, że w procesie tworzenia obrazu najważniejsza jest wyobraźnia – uczyń ją swoją przewodniczką, oddaj się jej całkowicie i nie stawiaj przed nią jakichkolwiek ograniczeń, a na pewno namalujesz niepowtarzalne i oryginalne dzieło. Czerp radość z kolejnych aktów kreacji i daj się unieść skrzydłom fantazji. Tak tworzy się sztukę, która nie ulegnie upływowi czasu – „zemstę ręki śmiertelnej”, jak niegdyś mawiała Wisława Szymborska.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro