Już teraz zabezpiecz lakier przed zimą

Powłokę lakierniczą czeka trudny okres. Śnieg, błoto pośniegowe, wilgoć i sól używana przez drogowców do posypywania śliskich jezdni odciskają swoje piętno na karoserii. Trzeba więc zadbać o jej zabezpieczenie, zanim pojawią się pierwsze mrozy.

Łukasz Żyła Łukasz Żyła / 23-10-2015 / aktualizacja: 08-11-2018

Kochamy zimę, gdy szusujemy na stokach, nienawidzimy jej, gdy musimy poruszać się autem w trudnych warunkach charakterystycznych dla tej pory roku. Nie cieszy nas konieczność wcześniejszego wstawania kosztem odśnieżania przymarzniętego auta, problemy z dostaniem się do środka pojazdu i włączeniem silnika. Skoro ujemne temperatury tak denerwują kierowcę, wyobraźmy sobie, jak działają na lakier. Nie dość, że trafia na niego brud w postaci błota, śniegu, soli czy różnego rodzaju detergentów, to jeszcze dużo czasu auto spędza pod gołym niebem. Takie warunki obciążają lakier i niszczą go przez tych kilka zimowych miesięcy. Aby temu zaradzić, możemy nie wyjeżdżać samochodem z garażu przez całą zimę lub zabezpieczyć lakier. W przypadku tego drugiego rozwiązania trzeba zrobić to już teraz, zanim zimowa aura zagości na kilka miesięcy.

Dokładne mycie

Nim przejdziemy do wykonania jakiegokolwiek zabiegu przy pojeździe, należy dokładnie umyć dany element. Nieważne, czy zabezpieczamy uszczelki, nakładamy niewidzialną wycieraczkę na szybę, czy zajmujemy się podwoziem lub całą karoserią. W pierwszej kolejności dokładnie myjemy auto. Jeśli mamy taką możliwość, zalecamy zrobić to ręcznie, przy użyciu odpowiednich środków. Wizyta w popularnych od pewnego czasu myjniach samoobsługowych raczej nie wystarczy, choć w naszym przypadku nie jest kiepskim pomysłem. Za pomocą myjki ciśnieniowej możemy usunąć pierwszą warstwę brudu. Następnie radzimy chwycić za gąbkę i dokładnie wyczyścić karoserię. Mówiąc o dobrej gąbce, nie używajmy przeznaczonej do mycia naczyń, którą można porysować lakier. Polecamy sięgnąć po wykonaną z grubej, chłonnej mikrofibry, która jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem. Podczas ręcznego mycia zalecamy korzystanie z dwóch wiaderek. Do jednego wlewamy ciepłą wodę z odpowiednim szamponem samochodowym, do drugiego – czystą wodę, w której będziemy spłukiwać brud z gąbki. To wbrew pozorom ważne i pozwala usunąć z jej powierzchni różnego rodzaju drobinki, np. piasku, którymi łatwo porysować lakier.

  • Sonax 2w1 – gąbka wykonana z wysokiej jakości mikrofibry, która sprawdzi się podczas ręcznego mycia samochodu. Strona z frędzlami jest delikatna, zwiększa pienienie szamponu i dobrze wchłania wodę. Gładka natomiast radzi sobie z usuwaniem grubszych zanieczyszczenia. Cena: ok. 20 zł.
  • K2 Express – wydajny szampon samochodowy, który usuwa wszelkie zabrudzenia. Ze względu na neutralne pH jest bezpieczny dla karoserii i wosków. Środek dobrze się pieni, co zmniejsza ryzyko porysowania lakieru. Cena: ok. 6 zł/1 l.

Glinkowanie

Po dokładnym umyciu całej karoserii możemy przejść do kolejnego kroku: glinkowania. Wbrew pozorom to bardzo ważny zabieg, którego nie powinno się pomijać. Glinkowanie to w dalszym ciągu czyszczenie karoserii. Po co więc to robić, skoro dokładnie umyliśmy lakier? Podczas zwykłego mycia usuwamy jedynie wierzchnią warstwę brudu. Za pomocą glinki pozbywamy się z karoserii takich zabrudzeń, jak smoła, pył hamulcowy, soki z drzew czy różnego rodzaju pozostałości po owadach. Niektóre z nich są niewidoczne gołym okiem, lecz łatwo je wyczuć, przesuwając dłonią po lakierze. Jeśli jest on chropowaty, a nie gładki, prawdopodobnie coś na nim pozostało. Problem rozwiąże glinka, która usunie z karoserii trudne i często niewidoczne na pierwszy rzut oka defekty. W porównaniu do polerki nie ściera też warstwy lakieru, a jedynie ją czyści, co sprawia, że zabieg ten można często powtarzać. Podczas pracy warto pamiętać, aby glinka miała poślizg. Można więc zwilżyć lakier szamponem o neutralnym pH lub użyć tzw. lubrykantu. To preparat, który często znajduje się w zestawie z glinką. Na dokładne wyczyszczenie całej karoserii przez amatora warto zarezerwować sobie co najmniej godzinę. Po takim zabiegu lakier jest doskonale przygotowany do nałożenia wosku.

  • K2 Clay Bar – glinka miękka i elastyczna, dzięki czemu dobrze wnika nawet w mikroszczeliny. Łatwo ugniata się w dłoni i jest bezpieczna dla każdego rodzaju lakieru. Dobry poślizg zyskuje w parze z polecanym szamponem K2 Express. Cena: ok. 80 zł/200 g.

Woskowanie

Po zakończeniu glinkowania musimy dokładnie osuszyć pojazd. Najlepiej użyć do tego dużych ścierek z mikrofibry, które ułatwią pracę. Dla uzyskania jeszcze lepszej przyczepności wosku możemy odtłuścić lakier odpowiednim preparatem, np. Tenzi IPA Cleaner. Co prawda pominięcie tego kroku nie będzie wielkim błędem, jeśli jednak chcemy podejść do sprawy profesjonalnie, zalecamy to wykonać. Umyta, wyglinkowana i odtłuszczona karoseria nadaje się już do nałożenia wosku. Zabieg ten polega na wtarciu w powłokę lakieru odpowiedniego preparatu. Dzięki temu lakier staje się gładki i lśniący. Znacznie łatwiej usunąć też z niego zabrudzenia, które w mniejszym stopniu przylegają do niego. Wosk tworzy też pewnego rodzaju barierę dla detergentów i soli, blokując ich działanie i wnikanie. Najlepsze są woski twarde, które są skuteczniejsze niż ich odpowiedniki na mokro. Woskowanie jest czasochłonne, ale warto poświęcić mu czas. Efekt jest spektakularny i utrzymuje się nawet kilka miesięcy.

  • Collinite 476S – wosk często używany w profesjonalnych zakładach detailingowych. Jest trwały, a jednocześnie łatwy w rozprowadzaniu. Utrzymuje się na pojeździe nawet 11 miesięcy. Collinite 476 bazuje na jednym z najbardziej polecanych wosków Carnauba, który jest pozyskiwany z liści jednej z brazylijskich palm. 476S jest odporny na działanie soli oraz różnego rodzaju detergentów. Warto z niego korzystać. Cena: ok. 80 zł.

Przygotowanie lakieru do zimy zalecamy rozpocząć przed pierwszym mrozem. Dobrze zabezpieczona karoseria bez problemu przetrwa zimę, a lakier będzie lśnił, co poprawi wygląd całego pojazdu.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro