Jogging z psem

Biegniesz w równym tempie. Słońce ogrzewa ci twarz, powietrze owiewa włosy. Endorfiny wprowadzają cię w doskonały nastrój. Czy może być coś przyjemniejszego niż jogging w słoneczny poranek? Otóż może! Jest to jogging z ukochanym, czworonożnym przyjacielem. Tej eksplozji pozytywnych emocji nie kupisz za żadne pieniądze. Możesz natomiast kupić sprzęt do bezpiecznego biegania z psem.

Izabela Kieś Izabela Kieś / 21-02-2016

Przyjemność płynącą z biegania z psem zna większość właścicieli czworonogów. Nie ma się czemu dziwić. Uszczęśliwiony czworonóg hasający na trawce, wbiegający pod nogi, by podzielić się z nami swym szczęściem i bezgraniczną miłością do nas, potrafi wprowadzić w doskonały nastrój nawet największego smutasa. To wspólne bieganie ma jednak swoje mankamenty, jeśli odpowiednio się do niego nie przygotujemy.

Najczęściej, jeśli zbieramy się do biegu, przypinamy do obroży psa zwykłą spacerową smycz, zakładamy kaganiec i ruszamy. Szczęśliwy pies ciągnie nas na boki, zmienia kierunek biegu, zawraca, obszczekuje inne psy… Po jakichś dziesięciu minutach czujemy, że boli nas ręka, w której trzymamy smycz, a czasami nawet bark i kręgosłup. Nic dziwnego – lewa i prawa połowa ciała nie pracują symetrycznie, bo ręka, w której trzymamy smycz, jest dodatkowo obciążona. Dla psa nagłe szarpnięcia smyczą również nie są przyjemne.

By unikać dyskomfortu trakcie relaksu, warto zaopatrzyć i siebie, i psa w niedrogi sprzęt, dzięki któremu wspólne bieganie dostarczy maksimum przyjemności obu uczestnikom zabawy.

Sprzęt dla ciebie

Sprzętem, który z całą pewnością uprzyjemni nam canicross, jest pas do biegania z psem. Kosztuje od 49 zł. Jest szeroki na 8–10 cm, żeby nie wrzynał się w ciało, zwłaszcza latem, gdy biegamy w lekkiej odzieży, i uszyty z trwałych, oddychających materiałów. W miejscu zetknięcia z ciałem powinien być starannie wykończony i nie zawierać np. plastikowych metek, które drażnią pocącą się skórę. Wyposażony jest w dodatkowy pasek lub paski, które przekładamy pod nogami, by był stabilny i nie podnosił się w czasie biegu na wysokość odcinka lędźwiowego (talii). Unikniemy wtedy kontuzji spowodowanej nagłym silnym naciskiem na kręgi w miejscu, gdzie wygięcie kręgosłupa w przód jest największe. To ważne, bo nawet kilkukilogramowy pies potrafi szarpnąć z naprawdę dużą siłą. Sprzęt powinien mieć parcianą pętelkę, kółko lub karabińczyk, do którego umocujemy smycz. Dobrze, jeśli miejsce uwiązania smyczy do pasa jest dodatkowo amortyzowane, np. gumowymi paskami. Nie odczujemy wtedy tak mocno szarpnięć. Pas powinien też mieć kieszonki i troczki. W kieszonkach schowamy smakołyki dla swojego przyjaciela, torebkę na odchody, a do troczków przypniemy butelkę z wodą dla nas i dla psa.

Na jednej linie

Wraz z czworonogiem jesteście jak para alpinistów – spięci jedną liną. Warto się postarać, by spełniała swoje zadanie. Przede wszystkim nie powinna to być krótka spacerowa smycz, ale – zdaniem specjalistów w dziedzinie canicrossu – mocnalinka amortyzacyjna długości 2–4,5 m (koszt od 50 zł). I uwaga! Powinna mieć żywy, najlepiej neonowy kolor. Nie chodzi o wrażenia estetyczne pupila, ale o widoczność. W miejscu, gdzie biegamy najczęściej, nie jesteśmy sami. Linka jest dość długa. Jeśli osoby postronne jej nie zauważą, łatwo o nieszczęście. Smycz powinna mieć również swój amortyzator.

Sprzęt dla psa

W czasie joggingu często widuje się osoby biegnące z psami w obrożach. To nie jest dobry pomysł. Czworonogowi, gdy przyśpieszy, trudno oddychać i zaczyna charczeć. Dlatego warto postawić na sprawdzony sprzęt – szelki zaprzęgowe. Jest ich wiele rodzajów, mają bogatą kolorystykę, ale najważniejsze jest to, że obciążenia przekazywane są nie na szyję zwierzęcia, ale na jego pierś, dzięki czemu może się swobodnie poruszać i cieszyć wspólnym treningiem. Szelki są wykonane z lekkiej taśmy, która na wysokości klatki piersiowej i boków psa jest obszyta miękką wyściółką. Muszą mieć możliwość regulacji, żeby można było je dopasować do budowy ciała naszego pupila. W przeciwnym razie zwierzęciu będzie niewygodnie.

Wspólne bieganie to wspaniała zabawa. Pamiętajmy jednak o zapewnieniu komfortu sobie i psu oraz o tym, że trening musimy dopasować do możliwości nie tylko swoich, ale również zwierzęcia.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

 

Allegro