Jak zwiększyć bezpieczeństwo swojego smartfona?

Smartfon to taki mobilny minikomputer, na którym instalujemy oprogramowanie biurowe, gry i aplikacje edukacyjne. Przeglądamy na nim nie tylko multimedia – dużo czasu spędzamy też w Internecie. Wielu z nas wykonuje także operacje na koncie bankowym czy po prostu zarządza swoimi danymi. Nie możemy zapomnieć o odpowiedniej ochronie. Stosując się do poniższych wskazówek, możemy być pewni, że nasze dane będą bezpieczne.

Daniel Laskowski Daniel Laskowski / 09-09-2015 / aktualizacja: 30-10-2018

Wiele osób myśli, że wirusy mogą się pojawiać tylko na komputerach z Windowsem. Nic bardziej mylnego. Hakerzy tworzą wirusy na inne systemy operacyjne, w tym na Linux oraz iOS. To przez to, że cyberprzestępcy doskonale wiedzą, jak wiele osób praktycznie większość operacji wykonuje za pomocą swojego smartfona. Jeśli wirus zainfekuje urządzenie, może ono zdradzać naszą lokalizację, wykonywać nam zdjęcia czy kontrolować zawartość dysku. Jest też w stanie narazić nas na duże rachunki, ponieważ smartfon bez naszej wiedzy jest w stanie zgłosić się do płatnej subskrypcji sms premium, która może kosztować nawet kilkaset złotych miesięcznie. Problemem może być także kradzież naszych danych dostępowych do konta bankowego, co z kolei prowadzi do wyczyszczenia rachunku.

Oprogramowanie antywirusowe nie tylko na PC

Zabezpieczenie naszego smartfona przed włamaniem powinniśmy rozpocząć od instalacji antywirusa. W sieci dostępnych jest mnóstwo aplikacji, zarówno darmowych, jak i płatnych. Warto wybrać sprawdzone oprogramowanie, a więc to, które ma jak najlepszą średnią ocenę, dużą liczbę pobrań oraz pozytywne komentarze użytkowników. Co ważne, aplikacje antywirusowe od cenionych producentów, a więc Kaspersky, ESET, Norton czy Bitdefender, kosztują od 10 do 30 złotych na rok. Nie jest to więc wysoka kwota za zapewnienie bezpieczeństwa.

Instalując oprogramowanie na smartfony z Androidem lub iOS, otrzymujemy przede wszystkim antywirusa, który skanuje aplikacje i pliki w kwestii zagrożeń w czasie rzeczywistym. Dodatkowo smartfon chroniony jest przed fałszywymi stronami, które podszywają się, by wyłudzić poufne informacje – tak zwanym phishingiem. Poza tym w przypadku niektórych antywirusów smartfon chroniony jest na wypadek kradzieży – możemy go zdalnie zablokować, sprawdzić jego lokalizację, wymazać dane bądź wysłać wiadomość do znalazcy, aczkolwiek funkcję tę ma każdy smartfon, ponieważ jest ona bezpłatnie udostępniona przez producentów systemów Android i iOS. Dzięki antywirusowi możemy jednak mieć filtr połączeń i wiadomości SMS/MMS, który chroni nas przed potencjalnym zagrożeniem.

Ograniczone zaufanie wskazane – instalujmy tylko sprawdzone aplikacje

Możemy zwiększyć bezpieczeństwo naszego smartfona, zwracając uwagę przede wszystkim na to, jakie aplikacje instalujemy i na jakie strony internetowe wchodzimy. Nawet jeśli będziemy pobierali oprogramowanie z oficjalnego Sklepu Play oraz App Store, zwracajmy uwagę na komentarze użytkowników, którzy już mieli okazję korzystać z danego programu. Jeśli gra wymaga od nas dostępu do mikrofonu, aparatu czy książki adresowej, w żadnym wypadku nie instalujmy jej. Może okazać się, że nasze dane zostaną przejęte przez osoby niepowołane.

Zablokujmy dostęp do smartfona przed osobami niepowołanymi

Bardzo ważne jest stosowanie blokady dostępu do oprogramowania. Obecnie producenci stosują wiele różnych metod zabezpieczających system przed “niepowołanymi rękoma”. Najpopularniejszą blokadą jest ustawienie kodu PIN, który musimy wpisywać za każdym razem, gdy chcemy skorzystać z naszego smartfona. W urządzeniach z Androidem możemy także użyć blokady za pomocą wzoru lub hasła tekstowego. Większość producentów stosuje także zabezpieczenie za pomocą czytnika linii papilarnych. Flagowe modele, takie jak Samsung Galaxy S9, Huawei P20 Pro czy Apple iPhone X, używają również rozpoznawania twarzy właściciela.

Aktualizujmy system i aplikacje

Producenci oprogramowania stosują aktualizacje, które usuwają błędy i luki w zabezpieczeniach. To właśnie za ich pomocą dochodzi do włamań i wycieku danych. Dlatego też na bieżąco należy sprawdzać dostępność aktualizacji. Programy w najnowszej wersji znacznie zmniejszają ryzyko skutecznego ataku hakerów. Systemy operacyjne mogą przesyłać nam powiadomienia o pojawieniu się nowych wersji, jednak warto co jakiś czas odwiedzać Sklep Play oraz App Store, aby sprawdzić, czy producenci aplikacji, których używamy, nie udostępnili łatek bezpieczeństwa.

Nie logujmy się do banku podczas korzystania z otwartych sieci Wi-Fi – korzystajmy tylko ze sprawdzonych chmur Wiele osób, będąc np. w restauracji, parku czy na dworcu, korzysta z darmowego dostępu do Wi-Fi. Im więcej użytkowników podpiętych do sieci, tym większe prawdopodobieństwo, że haker będzie chciał włamać się w celu kradzieży naszych danych. W przypadku gdy jesteśmy podłączeni do takiego miejsca, w żadnym wypadku nie korzystajmy z aplikacji bankowych i nie logujmy się na strony, które mają ważne dla nas dane.

Wiele osób przechowuje swoje zdjęcia i dokumenty na chmurze, czyli wirtualnym serwerze. W tym przypadku także musimy uważać. Najlepiej za magazyn danych obrać pewną lokalizację od sprawdzonego dostawcy. Chmury godne uwagi ze względu na zabezpieczenia i ilość dostępnego miejsca oferują przede wszystkim: Microsoft, Google, Apple czy Dropbox.

Bezpieczeństwo priorytetem

Korzystając z porad zawartych w tym artykule, będziemy wiedzieli, że nasze dane są bezpieczne. Oczywiście warto pamiętać, że nie ma stuprocentowej ochrony i każde zabezpieczenie da się obejść. Tak czy inaczej, korzystając z antywirusa, stosując blokadę systemu i nie instalując aplikacji z niezaufanych miejsc, będziemy bezpieczniejsi podczas przeglądania stron internetowych, robienia zakupów online czy zarządzania naszym kontem bankowym.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro