Jak zbierać deszczówkę?

Woda w ogrodzie jest niezbędna. Gdy przez dłuższy czas nie pada deszcz, musimy sami zadbać o to, by była dostarczana roślinom. Jako że potrzeba dużej ilości wody, warto zainteresować się tym, co daje nam natura, czyli deszczówką. Jak ją gromadzić i wykorzystywać w suchych okresach i czy znajduje ona zastosowanie wyłącznie w ogrodzie?

Marta Maćkiewicz Marta Maćkiewicz / 06-04-2016

Deszczówka nie tylko do podlewania

Każdy dom jest wyposażony w rynny, których celem jest usuwanie z dachu wody w czasie deszczu i odprowadzanie jej poza obszar domu. Zamiast ją usuwać lub pozwalać jej się wylewać bezcelowo, lepiej spróbować ją zebrać i wykorzystać. Da to spore oszczędności.

W czasie średnich opadów deszczu z dachu o powierzchni 100 m² można zebrać w ciągu 10 minut aż 180 l wody. Jeśli zatem rzeczywiście chcemy ją wykorzystać, możemy zmniejszyć nawet o połowę nasze rachunki. Wody deszczowej możemy używać nie tylko do podlewania ogrodu. Można nią spuszczać wodę w toalecie, czyścić elewację, kostkę brukową, myć auto. Wodę opadową można także wykorzystać do prania, jednak trzeba ją odpowiednio oczyścić, stosując specjalne filtry.

Zbieramy deszcz

Najprostszą metodą zbierania wody jest podstawienie pod rynnę beczki. W tym celu na rynnie trzeba zainstalować filtr, by do beczki nie wpadały zanieczyszczenia. Trzeba pamiętać, żeby zbiornik na wodę był odpowiedniej wielkości. Beczka może stać na ziemi lub być wkopana pod jej powierzchnię.

Beczki naziemne nie muszą szpecić posesji, dostępne są bowiem zbiorniki ozdobne w kształcie glinianego dzbana czy drewnianej beczki. Standardowo mają wielkość 250–300 litrów, ale dostępne są także większe, na przykład 500 litrów. Możemy też połączyć ze sobą dwa mniejsze zbiorniki. Trzeba pamiętać, by zbiornik był zabezpieczony pokrywą, aby nie dostawały się do niego zanieczyszczenia lub nie wpadły do niego dzieci. Część modeli wyposażona jest w otwór, do którego można przyłączyć węża ogrodowego. Takie rozwiązanie ułatwia pracę w ogrodzie i korzystanie z deszczówki.

Jest to najprostszy system, choć mało wydajny: w czasie deszczu beczka szybko się zapełnia, a w okresie suszy szybko wysycha. Pomimo tego trzeba przyznać, że jest on najtańszy i nie wymaga wielkich nakładów pracy. Ceny beczek kształtują się na poziomie 111–339 zł, w zależności od pojemności i kształtu. Dodatkowo trzeba zamontować zbieracz wody deszczowej, który kosztuje około 39 zł.

System odzyskiwania wody

Możemy także stworzyć system zbierania wody opadowej oparty o szereg rur, które będą odprowadzać wodę z dachu do specjalnego umieszczonego pod ziemią zbiornika, wyposażonego w pompę.

Woda, zanim trafi do zbiornika, jest oczyszczana dzięki filtrom, które są umieszczone przy jego wlotach. Dzięki pompie możemy korzystać z deszczówki w każdym miejscu, do którego doprowadza ją system rur. Trzeba jednak pamiętać, że woda opadowa nie może służyć do spożycia. Co więcej, ma ona inny skład niż woda wodociągowa, jest korzystna dla roślin, ale zawarte w niej kwasy z czasem mogą powodować korozję urządzeń.

Dziś coraz częściej woda deszczowa jest zbierana nie tylko z powodu oszczędności, ale też z konieczności. Miasta są coraz częściej tak „szczelne”, że w czasie ulewy woda nie może naturalnie wsiąkać w ziemię, tylko spływa betonowymi drogami do studzienek, co powoduje jej marnotrawienie i niewydolność systemów odpływu. W niektórych miejscach prawo nakazuje budowanie wraz z nowymi domami systemów odzyskiwania wody opadowej. Warto zatem już teraz powracać do źródeł i wykorzystywać to, co dosłownie spada nam z nieba.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro