Wpisz czego szukasz

Znajdziemy sprzedawców, którzy mają wszystko czego szukasz.

Wprowadź frazę
Zdaniem eksperta

Jak zadbać o zimówki po sezonie

Długie kolejki do zakładów wulkanizacyjnych oznaczają jedno: czas na wymianę opon. Zakładanie letnich zasługuje na pochwałę, lecz część kierowców mało uwagi poświęca zdjętym zimówkom. Jeśli zamierzamy korzystać z nich w następnym sezonie, warto odpowiednio przygotować je do letniego odpoczynku.

Łukasz Żyła
Łukasz Żyła 24-05-2018

Czas czytania: 6 min

FacebookTwitter
zamknij

Jak zadbać o zimówki po sezonie

Opona to jedyny element pojazdu, który ma bezpośredni kontakt z jezdnią. Od jej stanu wiele zależy. Przyczepność czy skrócenie drogi hamowania to tylko niektóre z zadań stawianych gumie. Aby jednak opona je spełniała, musi być odpowiednio użytkowana (jednym z parametrów, który powinniśmy stale monitorować, jest ciśnienie powietrza w kołach) i przechowywana.

Po wymianie opon

Po wizycie u wulkanizatora warto poświęcić zimówkom nieco czasu i odpowiednio je zabezpieczyć. To, w jakim stanie zostanie założona w następnym sezonie, w dużej mierze zależy od sposobu jej przechowywania. Nie zdziwmy się, że komfort jazdy znacznie się pogorszy, jeśli po zmianie ogumienia na letnie, zimowe opony pozostawimy pod gołym niebem. Niektórych zmian nie zauważymy, ale z pewnością odczujemy podczas kolejnej zimy.

Jak zadbać o zimowki?

Opony zimowe przez długi czas leżakują, oczekując na kolejny sezon. Jeśli zależy nam na wydłużeniu ich żywotności, warto wykonać kilka zabiegów.

1. Kontrola bieżnika i daty produkcji

Przed rozpoczęciem jakichkolwiek prac przy oponach warto sprawdzić, w jakim są stanie. Zdarzają się sytuacje, kiedy widać wyraźnie, że pora zainwestować w nowy zestaw. Lato to najlepszy moment na zakup zimowek, które są wtedy znacznie tańsze. Najłatwiejszym sposobem na ocenę stanu ogumienia jest sprawdzenie bieżnika. Dla opon zimowych nie powinien on być mniejszy niż 4 mm. Można to zmierzyć suwmiarką. Kolejnym równie ważnym parametrem jest data produkcji opony, która znajduje się na bocznej ścianie opony w owalnej ramce. Według ekspertów wiek gumy nie powinien przekraczać 6 lat.

1 wysokość bieżnika wiek opony

2. Mycie

To czynność, o której zapomina większość kierowców. Przypomnijmy sobie, w jakich warunkach pracowały! Zimą drogi pełne są soli, która negatywnie wpływa na gumę. Warto więc przed rzuceniem opon w kąt dokładnie je umyć. Do tego celu możemy użyć szamponu samochodowego, który poradzi sobie z usunięciem zanieczyszczeń. 4 5

3. Przegląd gumy

Jeśli opona już wyschła, czas przejść do jej dalszych oględzin. Przyjrzyjmy się dokładnie nacięciom bieżnika i usuńmy z nich wszelkie kamyki czy kawałki szkła. Sprawdźmy też, czy w jakimś miejscu nie jest wbity gwóźdź lub inny ostry element. Jeśli coś znajdziemy, trzeba poprosić wulkanizatora o fachowe zajęcie się gumą i w razie konieczności załatanie dziury. Zostawienie w rowkach kamieni i innych pozostałości na dłużej może doprowadzić do trwałego odkształcenia gumy. 6

4. Czas na pielęgnację

Wykonanie wcześniejszych czynności doskonale przygotowuje gumę do konserwacji. W tym celu można użyć np. czernidła do opon firmy Autoland, który kosztuje ok. 15 zł. Zapobiega ono powstawaniu pęknięć, a także starzeniu się gumy. Zakonserwowana guma staje się bardziej elastyczna, co doskonale zabezpiecza ją na zimę. Środkiem tym spryskujemy ściany boczne, nigdy bieżnik! 7 8 9

5. Przechowywanie

Wiele osób ma w zwyczaju przechowywanie opon na otwartej przestrzeni. To poważniejszy błąd. Promienie słoneczne jest czynnikiem, który niszczy opony. Jeśli chodzi o przechowywanie, warto więc wybrać zaciemnione miejsce, gdzie temperatura nie przekracza 25 stopni Celsjusza. Żeby opony były lepiej zabezpieczone, możemy użyć przeznaczonych do tego pokrowców. Jeśli jednak nie chcemy ponosić dodatkowych kosztów, użyjmy dużych worków, które najczęściej dostaniemy w wulkanizacji przy zmianie opon. Przed włożeniem opon do worka poczekajmy, aż dokładnie wyschną. Wilgoć nie wpływa korzystnie na ich stan. W miarę możliwości starajmy się też wietrzyć pomieszczenie, w którym są przechowywane opony. 10 11

6. Sposób ułożenia ma znaczenie

Sporo zależy od tego, czy przechowujemy tylko opony, czy kompletne koła (opona oraz felga). Jeśli mówimy o komplecie bez felg, warto ułożyć je w pozycji pionowej: jedna obok drugiej. Co jakiś czas obróćmy je wokół ich osi, żeby się nie odkształciły. W przypadku całych kół możemy pozwolić sobie na ułożenie gum w pozycji poziomej (jedna na drugiej), ale co jakiś czas zamieniajmy krążki kolejnością. Koło znajdujące się na dole, zawsze przenosi największy ciężar, dlatego trzeba je co jakiś czas odciążyć. Unikajmy wieszania gołych opon na wieszakach, które po pewnym czasie odkształcą gumę. O wiele lepiej sprawdzi się stojak, dzięki czemu krążki nie mają ze sobą bezpośredniego kontaktu.

7. Wyjście ewakuacyjne

Wskazówka ta może okazać się bardzo przydatna dla osób, które nie mają możliwości składowania opon w przedstawiony sposób. Coraz częściej wulkanizatorzy oferują usługę przechowania ich do kolejnej zimy za ok. 100 zł. Czy to dużo? Jeśli gumy są w bardzo dobrym stanie, warto storzystać z tej propozycji.

Prawidłowe dbanie o gumy jest proste. W przypadku przechowywania kompletnych kół z felgami co jakiś czas warto również sprawdzić w nich ciśnienie powietrza, które powinno być takie samo jak podczas użytkowania opony.

Czy ten artykuł był pomocny?
FacebookTwitter
FacebookTwitter

oferty sponsorowane

Artykuły z kategorii Motoryzacja


Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro