Jak urozmaicić swój trening biegowy?

Dla wielu osób bieganie prędzej czy później przybiera postać bardzo monotonnej czynności, która sprawia coraz mniej radości. Co zrobić, by każdy trening rozpoczynać z uśmiechem na ustach?

Jan Jarosiewicz Jan Jarosiewicz / 04-09-2015

Bieganie ‒ czy to może być ciekawe?

Jogging to obecnie jedna z najchętniej uprawianych dyscyplin sportowych w kraju. Największą popularnością cieszy się latem, nie brak jednak miłośników biegania, którym niestraszna jest nawet zima. Część biegaczy na ten okres przenosi się również do siłowni i klubów fitness. Dużo osób nie przekonało się jednak do tej formy aktywności, uznając ją po prostu za nudną. Nie widzą nic pociągającego i ciekawego w kilkudziesięciu minutach czy kilku godzinach spędzonych na ciągłym biegu ‒ choćby ze słuchawkami w uszach.

Jak polubić bieganie?

Po pierwsze, nie można nikogo zmuszać do biegania na siłę. Nie wszyscy są stworzeni do zakładania co ranek lub wieczór odpowiednich butów i pokonywania ustalonego dystansu. Podobnie nie wszyscy mogą kopać piłkę jak Cristiano Ronaldo lub stać się drugim Michaelem Jordanem. Nie warto jednak poddawać się po kilku pierwszych próbach. Z reguły właśnie wtedy jest najtrudniej, a początkowo zaliczane odcinki sprawiają najwięcej kłopotów. Jeśli zaciśniesz zęby i przebrniesz kilka pierwszych treningów, znacznie zwiększysz swoje szanse na pozostanie w dyscyplinie na dłużej.

Stawiaj sobie nowe wyzwania!

Podstawowym celem treningu w każdej dyscyplinie jest stopniowy rozwój na wielu płaszczyznach. Każdy piłkarz chce lepiej kontrolować piłkę, tenisista mocniej i bardziej precyzyjnie odbić piłeczkę, a biegacz jak najszybciej pokonywać kolejne kilometry. Dlatego też kluczem jest odpowiednie stopniowanie nie tylko treningów, lecz również precyzyjny dobór celów. Nie powinny być one zbyt proste do osiągnięcia, gdyż wtedy nie przynoszą takiej satysfakcji. Natomiast poprzeczka ustawiona zbyt wysoko nie pozwala na rozwinięcie skrzydeł oraz czerpanie radości z uprawiania jakiejkolwiek dyscypliny. Co ważne, aby bieganie nie zaczęło cię nużyć, nie możesz poprzestawać na dotychczasowych osiągnięciach, lecz stale szukać nowych wyzwań. Nie chodzi tu oczywiście o branie udziału w biegach Iron Man (choć w zasadzie... czemu nie?), lecz stałe poszukiwanie motywacji, dzięki czemu bieganie nigdy nie stanie się przykrym obowiązkiem dnia codziennego.

Lubisz liczby? Analizuj swój trening!

Mało co pozwala na takie urozmaicenie swojego treningu, jak rozmaite statystyki dotyczące właśnie wykonanej pracy. Obecnie do wyboru jest szeroki wachlarz przydatnych aplikacji mobilnych, sport testerów oraz innych urządzeń, które pozwalają na monitorowanie wielu parametrów w sposób, jaki jeszcze kilkanaście lat temu zarezerwowany był wyłącznie dla zawodowców. Chcesz wiedzieć, ile spaliłeś kalorii, jakie pokonałeś przewyższenie oraz który odcinek pokonałeś najszybciej? Wystarczy kilka kliknięć, by poznać odpowiedzi na te i wiele innych pytań.

Zmieniaj metody treningowe

Nie ma nic gorszego niż niezmienny trening przez długi czas. To nie tylko niebywale nużące, lecz ma także niekorzystny wpływ na osiągane rezultaty oraz twoją formę. Zmieniaj wszystkie elementy, choć oczywiście należy to robić rozważnie. Inna trasa nie tylko bardziej cię zaciekawi, pozwoli także na pokonanie nowego dystansu o odmiennej skali trudności. Jeśli specjalizujesz się w biegach długich, kilka najbliższych treningów przeprowadź metodą interwałową, przemieniając krótkie sprinty z dłuższymi odcinkami pokonywanymi truchtem. Twój organizm potrzebuje zmiany charakteru wysiłku, by lepiej go tolerować i się do niego zaadaptować. Stosowanie różnorodnych metod pozwala również na osiąganie lepszych wyników oraz wypracowanie mocniejszej kondycji fizycznej. Każdy biegacz powinien także od czasu do czasu wsiąść na rower lub założyć czepek i wybrać się na basen. W pewnym sensie jest to aktywny odpoczynek, który angażuje do pracy inne partie mięśniowe, dając zrelaksować się tym stale podlegającym intensywnemu treningowi.

Spraw sobie czasem jakąś nagrodę

Trochę zgodnie z zasadą kija i marchewki, aby nie stracić motywacji i zapału, czasem trzeba otrzymać zasłużone wyróżnienie. Nie mowa tu oczywiście o trofeach biegowych (to zależy od poziomu, na jakim trenujesz), lecz o różne drobiazgi, które sprawią ci radość. Może to być chociażby nowa koszulka do biegania lub wygodnebutyna nadchodzący sezon.

Najgorsza jest stagnacja

Tylko prawdziwi biegowi fanatycy są w stanie trenować bez zmian przez wiele lat. Pamiętaj, że sam jesteś kowalem swojego losu i dowolnie możesz sterować swoimi biegowymi poczynaniami. Podane sposoby są tylko przykładami na dodanie kolorytu do codziennych treningów, twoja wyobraźnia z pewnością jest pełna wielu innych pomysłów, które doskonale odpowiadają twoim potrzebom.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro