Jak skutecznie walczyć z rdzą w aucie?

Rdza to z pewnością jeden z największych wrogów samochodowej karoserii. Atakuje niezabezpieczone powierzchnie metalowe, doprowadzając w efekcie do ich całkowitego rozpadu. Nie chcąc narażać się na wysokie koszty napraw, warto jak najwcześniej zainteresować się tym problemem.

Paweł Szyszka Paweł Szyszka / 18-05-2015

Korozja – problem powszechny

Korozja to zjawisko postępującego niszczenia metalu, do którego dochodzi, gdy jego powierzchnia zetknie się z którymś z wielu czynników powodujących ten proces. Można do nich zaliczyć chociażby wodór obecny w wodzie, tlen, sól czy zanieczyszczenia powietrza. Źródła korozji są obecne niemalże wszędzie, dlatego problem jest powszechny i uciążliwy. W celu zapobiegnięcia procesom korozyjnym, powierzchnie metalowe aut, takie jak karoseria, są pokrywane podkładami antykorozyjnymi lub ochronnymi warstwami lakieru, które separują metal od czynników wywołujących rdzę. Główną przyczyną powstawania rdzy są więc ubytki w powłokach ochronnych, nieprofesjonalnie przeprowadzone naprawy lub liche, fabryczne zabezpieczenie powierzchni karoserii. Problem korozji najczęściej dotyka podwozia i dolnych części nadwozia, które w największym stopniu są narażone na uderzenia kamieni, a także oddziaływanie soli, wody oraz zanieczyszczeń pochodzących z jezdni.

Pierwsze oznaki korozji

Powłoka ochronna karoserii jest mało wytrzymała na uszkodzenia, dlatego jedno uderzenie kamienia wystarczy, aby przerwać struktury zabezpieczające, a więc podkład i poszczególne warstwy lakieru. Pierwszą oznaką korozji jest rdzawy nalot pojawiający się na powierzchni metalu. Naprawa tego typu uszkodzenia jest dość prosta. Musimy pozbyć się warstwy rdzy, którą najlepiej usunąć papierem ściernym o niskiej granulacji. Naprawiane miejsce należy następnie oczyścić i odtłuścić, np. benzyną ekstrakcyjną. W kolejnym kroku niezbędny będzie podkład antykorozyjny, który można zakupić np. w postaci neutralizatora rdzy. Konieczne będzie nałożenie 2–3 warstw oraz odczekanie ok. 24 godzin do całkowitego wyschnięcia powłoki. Zabezpieczone uszkodzenie można pokryć lakierem pod kolor nadwozia i dodatkowo lakierem bezbarwnym.

Naprawa ubytków w karoserii

Bardziej zaawansowana korozja, która trwale uszkodziła i osłabiła strukturę metalu, będzie wymagać zastosowania innych technik naprawy. Do usunięcia rdzy w takich przypadkach konieczne jest szlifowanie mechaniczne. Odpowiednie oczyszczenie z rdzy to klucz do zapobiegnięcia nawrotom problemu. Najlepszym pomysłem będzie zastosowanie reaktywnego podkładu antykorozyjnego, który kładzie się bezpośrednio na ubytek oczyszczony z rdzy. W następnej kolejności warto nałożyć podkład akrylowy, który pozwoli na zachowanie wysokiej przyczepności dla lakierów lub szpachlówki. Podkład akrylowy szlifuje się aż do osiągnięcia gładkiej i równej powierzchni. Jeśli okaże się to niemożliwe, konieczne będzie nałożenie szpachlówki, która wypełni pozostałe wgłębienia. Szpachlowaną powierzchnię również trzeba oszlifować, aby uzyskać gładką strukturę. W ostatnim etapie nakładamy lakier bazowy oraz bezbarwny, który będzie pełnił dodatkową funkcję ochronną. W przypadku powstania na skutek rdzewienia większych dziur, konieczne będzie zaopatrzenie się w zestaw naprawczy, w którego skład wchodzą: żywica poliestrowa z podkładem i mata z włókna szklanego. W skrajnych wypadkach może pomóc jedynie wycięcie zardzewiałego elementu i wspawanie nowej reperaturki. Widząc pierwsze oznaki rdzy na karoserii swojego samochodu, warto zakasać rękawy i usunąć samodzielnie powstałe uszkodzenia i ubytki. Zwlekanie z naprawą może skończyć się kosztowną wizytą u blacharza.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro