Jak przygotować malucha do wizyty u dentysty?

Jak przygotować malucha do wizyty u dentysty?

autor: Olga Śmielowska, data publikacji: 09-06-2015

Pierwsza wizyta u stomatologa to niemałe przeżycie dla każdego dziecka. Warto zatem zadbać o to, by przebiegła ona komfortowo i nie kojarzyła się maluchowi negatywnie. Jeśli wystarczająco wcześnie zaprzyjaźni się on z dentystą, regularne kontrole oraz leczenie nie będą stanowiły problemu.

Higiena to podstawa

Pierwsze zęby pojawiają się u ok. 6-miesięcznego malucha, a kompletem mleczaków może się pochwalić już trzylatek. Właśnie wtedy należy zaplanować pierwszą wizytę u dentysty, który oceni stan zębów mlecznych, określi, czy ich wyrzynanie przebiega prawidłowo, i podpowie, jak je pielęgnować, aby uniknąć próchnicy. Ważne jest, aby wybrać odpowiedni gabinet, przystosowany do dziecięcych potrzeb – z kącikiem zabaw, ścianami w pastelowych kolorach, wyposażony m.in. w smakowe żele znieczulające. Obecnie znaleźć można wielu lekarzy specjalizujących się w stomatologii dziecięcej (czyli pedodontów), którzy wiedzą, jak poradzić sobie z małym pacjentem. Wizyty powinno się powtarzać mniej więcej co trzy miesiące, aby mieć pewność, że nic złego się nie dzieje.

Szczotkowanie należy rozpocząć jak najwcześniej, najlepiej od razu po pojawieniu się pierwszego ząbka. Szybko wyrobi to w dziecku nawyk codziennego dbania o higienę. Na rynku są specjalne szczoteczki dla najmłodszych, w tym również dla niemowląt (w postaci nakładek z silikonowym włosiem na palec rodzica). Należy także stosować pastę, koniecznie bez fluoru (dopóki dziecko nie nauczy się jej wypluwać podczas płukania ust). Dużą popularnością cieszą się ekologiczne pasty smakowe, np. malinowe. Zęby należy myć po każdym posiłku, szczególnie po kolacji, ponieważ w nocy bakterie mają najwięcej czasu na namnażanie. Rodzice niesłusznie bagatelizują znaczenie zębów mlecznych, sądząc, że i tak wypadną. Trzeba jednak pamiętać, że zbyt wczesne pozbycie się mleczaków może w przyszłości powodować wady zgryzu.

Pozytywne emocje

Pierwszą wizytę najlepiej zaplanować wtedy, kiedy nic się nie dzieje, a zęby nie bolą. Takie spotkanie adaptacyjne pozwoli dziecku na oswojenie się z lekarzem oraz gabinetem. Przed wyjściem z domu należy wytłumaczyć maluchowi, gdzie i po co idzie, opisać, jak będzie wyglądała wizyta – np. że trzeba będzie usiąść na specjalnym fotelu, a pan doktor zaświeci duże światełkom, żeby dokładnie obejrzeć zęby. Ważne jest, aby nie przenosić na dziecko własnych negatywnych emocji związanych z lekarzem, nie komentować przy nim swoich wizyt i nie mówić, że się boimy, czy że podczas ostatniej wizyty bardzo nas bolało. Maluchom szybko udzielają się emocje dorosłych, a pierwsze negatywne wrażenie trudno będzie zatrzeć.

Wsparcie najbliższych

Rodzice zawsze powinni towarzyszyć swoim pociechom podczas wizyt w gabinecie dentystycznym. Wsparcie najbliższych sprawi, że maluch będzie się czuł bardziej komfortowo. Jeśli dziecko ma ulubioną zabawkę, warto zabrać ją ze sobą do gabinetu – przytulanie ulubionego pluszaka pomoże poradzić sobie ze strachem i stresem związanymi z wizytą. Dodatkowo stomatolog będzie mógł pokazywać na zabawce, co za chwilę zrobi, dzięki czemu pociecha nie będzie czuła się osamotniona w swoich przeżyciach.

W przypadku najmłodszych warto stosować system drobnych nagród, np. po każdej wizycie wręczać dziecku specjalną naklejkę, małą zabawkę lub lizaka (oczywiście bez cukru!). Można również obiecać jakąś dodatkową formę gratyfikacji za dzielność – wizytę w zoo, wyjście na basen czy wspólny spacer po parku. Nie należy jednak karać dziecko za strach czy płacz, a wręcz przeciwnie, należy je zapewniać, że było wyjątkowo odważne i jest się z niego dumnym.

Wizyta u dentysty potrafi być nieprzyjemna nie tylko dla maluchów, dlatego tak ważne jest odpowiednie do niej przygotowanie. Szczera rozmowa i wsparcie najbliższych potrafią zdziałać cuda. Przy odrobinie cierpliwości leczenie ząbków małego pacjenta stanie się bezproblemowym, wręcz rutynowym wydarzeniem.