Jak chronić głowę w czasie jazdy konnej zimą

Jak chronić głowę w czasie jazdy konnej zimą

Koniec dylematu kask czy czapka. Sprawdź, w czym jeździć konno, kiedy jest zimno, pada śnieg i warunki nie zachęcają do uprawiania sportu.

udostępnij

Anna DąbrowskaAnna Dąbrowska / 07-02-2018

Ochrona głowy to podstawa, tego nie trzeba tłumaczyć nawet dzieciom, ale dorośli czasem potrzebują dodatkowej motywacji. Szczególnie zimą niektóre osoby wybierają wełnianą czapkę zamiast kasku. Tak nie można! Podpowiadamy, jak nie zmarznąć zimą w czasie jazdy konnej, nie zostawiając kasku w samochodzie.

Kupować kask?

Zakup własnego kasku to dobry pomysł. Co prawda, często można pożyczyć odpowiedni sprzęt przed jazdą, ale jeśli chcesz spędzać w siodle więcej czasu, zainwestuj we własny kask. Będziesz mieć gwarancję idealnego dopasowana do głowy i większego bezpieczeństwa. Raczej nie kupuj używanego (chyba że od kogoś, kogo znasz). Jeżeli był używany intensywnie i jeździec miał w nim wypadek, skorupa może mieć uszkodzenia, których nie widać, a które wpłyną na bezpieczeństwo.

ABC

  1. Obwód twojej głowy, a także jej kształt to ważne parametry. Określ swoje wymiary przed zakupem, sprawdź dokładne tabele rozmiarów na stronie producenta. Dopasowany kask nie spadnie ci na oczy w nieodpowiednim momencie i nie będzie zmieniał położenia na każdym wertepie, natomiast luźny nie ochroni cię przed urazem w razie upadku. Jeśli planujesz zimową jazdę w terenie, poszukaj modelu z regulowanym obwodem, aby było możliwe założenie dodatkowo czapki pod spód. Zwykle kaski oznakowane są standardowo literami S, M i L.
  2. Szukaj sklepów specjalizujących się w jeździectwie i sprzedawców o dobrych opiniach w środowisku. Nie kieruj się ceną, ale jakością. Twoje bezpieczeństwo powinno być na pierwszym miejscu. Tani kask rowerowy to nietrafiony zakup.
  3. Szukaj produktów spełniających normy bezpieczeństwa. Nie sprawdzi się stary toczek sprzed wielu lat: wtedy normy były inne (lub nie było ich wcale).
  4. Zapięcie powinno umożliwiać dokładne dopasowanie, weź też pod uwagę warunki zimowe: w buffie na głowie i szaliku na szyi ciało ma nieco inny „kształt” niż latem.
  5. Pamiętaj o elementach odblaskowych: jeśli na kasku ich brak (a powinny być), zaopatrz się w nalepki lub breloczki.
  6. Jeśli zastanawiasz się, czy kupować kask, czy toczek, a planujesz jazdę zimową, wybierz kask. Toczki są mniej praktyczne, a kask ma opcję regulacji, spodnią warstwę chłonącą pot (co też zapobiega wychłodzeniu, bo skóra nie jest mokra na mrozie). Solidny kask może być w środku wyściełany pianką, która nie tylko zapewnia bezpieczeństwo, ale ma też właściwości izolacyjne.

Pamiętaj: czapka z daszkiem czy zwykła wełnianka nie zapewniają ci żadnego bezpieczeństwa. Nie chronią nawet przed otarciami w razie upadku, bo zwykle takie nakrycie głowy spada, zanim dotkniesz ziemi.

Zimno?

Jeżeli masz kask dobry, ale niezabezpieczający przed chłodem, wystarczy, że dokupisz do niego cienką, termoaktywną czapkę lub komin (w wersji zimowej, bo są też modele z materiału odpowiedniego na upały).

Poszukaj kominiarki pod kask, zaprojektowanej do jazdy konnej, wykonanej z wełny lub z materiału o o wysokiej zawartości tego surowca. W czasie mrozu w terenie uszy masz narażone na szybkie odmrożenia, więc musisz im zapobiec. Nie zapominaj także o rękawiczkach. Dłonie, podobnie jak uszy są bardzo wrażliwe na chłód i nietrudno wrócić do stajni z odmrożeniami nawet po krótkiej wycieczce.

Co jeszcze warto mieć do jazdy zimowej?

  • ocieplane bryczesy,
  • bieliznę termiczną,
  • ogrzewacz do dłoni,
  • zimowe buty z warstwą izolującą.

Ponieważ kask to zakup na lata, warto wybrać model dobrej jakości, dostosowany zarówno do jazdy w upale (wywietrzniki chłodzące), jak i na mrozie. Wtedy żadne warunki nie będą ci straszne.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?
podziel się

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro