Grillowanie w stylu fit

Grillowanie w stylu fit

autor: Katarzyna Łukijaniuk, data publikacji: 25-07-2016

Sezon grillowy rozpoczęty. Grillujemy wszędzie – na działkach, w ogrodach, czasem nawet na plaży. Sprzyja temu czas urlopowy i spędzanie dni w plenerze. Bywa, że grillowane potrawy zastępują obiad lub kolację przygotowywaną w domu. Nic dziwnego, przyjemnie robi się i zjada posiłki na świeżym powietrzu, szczególnie kiedy dni i wieczory są takie ciepłe. Niestety, dla wielu grillowanie kojarzy się z nierozłącznym zestawem, jakim jest ociekająca tłuszczem kiełbaska i piwo. Rodzi się więc pytanie, czy grillowanie musi być niezdrowe i kaloryczne.

Oczywiście, że nie. Ostatnie lata pokazały, że moda na zdrowy styl życia przeszła do strefy grillowania. Okazuje się, że dania z grilla mogą nie tylko wyśmienicie smakować, ale także stać się zdrowym i wartościowym posiłkiem w wersji fit.

Chude mięso zamiast tłustych kiełbasek

Decyzja o grillowaniu często jest spontaniczna, dlatego wielu z nas robi szybkie zakupy w najbliższym dyskoncie lub sklepie spożywczym, gdzie zaopatruje się w gotowy zestaw kiełbasek w kilku wersjach smakowych. Wystarczy jednak spojrzeć na ich skład, aby dowiedzieć się, jak niewiele mięsa się w nich znajduje i jakie niepotrzebne składniki zostały do nich dodane. W rezultacie zjadamy może i smaczną, ale jakże niezdrową kiełbaskę, która nie dostarcza żadnych wartości odżywczych. To samo dotyczy gotowych mieszanek na grilla, w których znajduje się kaszanka, karkówka lub inne mięsa pełne glutaminianu sodu i innych szkodliwych dla zdrowia ulepszaczy. Nie dość, że są kaloryczne, to jeszcze niezdrowe.

O wiele lepszym pomysłem jest położenie na ruszt piersi z kurczaka (najlepiej pochodzącej ze sprawdzonego źródła) lub chudej wołowiny, do której marynatę przyrządzimy sami. Potrzebna nam będzie jedynie dobrej jakości oliwa i przyprawa do potraw z grilla, która pod żadnym pozorem nie powinna mieć w składzie żadnych wzmacniaczy smaku.

Grillowana ryba

Dobrym, choć niezbyt popularnym pomysłem na przygotowanie niskokalorycznej grillowanej potrawy jest świeża ryba – pstrąg, dorsz, dorada, łosoś lub szczupak. Niepotrzebna jest tu panierka i smażenie w głębokim oleju. Wystarczy sól i mieszanka ulubionych ziół (najlepiej świeżych – w zależności od rodzaju ryby może to być koper, rozmaryn, natka pietruszki lub czosnek). Poszukiwacze nowych doznań smakowych mogą zdecydować się na cytrynową marynatę, która będzie pasowała np. do grillowanego łososia. Pamiętajmy, że ryby najlepiej jest grillować w folii aluminiowej.

Miłośnikom owoców morza posmakują grillowane krewetki. Można je grillować na tacy lub podać w postaci oryginalnego szaszłyku (np. z dodatkiem ananasa). Ważne, aby owoce te były całkowicie rozmrożone, ponieważ tylko w takim stanie dobrze się upieką i nam nie zaszkodzą.

Grillowane warzywa

Osoby, które są na diecie wiedzą, że owoce i warzywa to podstawa ich jadłospisu. Dlaczego więc nie spróbować ich w nieco innej, ale równie smacznej wersji, prosto z grilla? Cukinia, cebula, pomidor, papryka, bakłażan lub kukurydza – te warzywa są wręcz stworzone do grillowania. Można je grillować na ruszcie, ale dosyć problematyczne będzie obracanie każdego kawałka. Najlepszym i jednocześnie najbardziej popularnym sposobem na zaserwowanie warzywnej lub warzywno-mięsnej przekąski są więc kolorowe szaszłyki. Można je uzupełnić owocami – najlepiej ananasem lub melonem.

Lemoniada zamiast piwa

Przyprawione smakołyki prosto z grilla i wysokie temperatury sprawiają, że latem odczuwamy wzmożone pragnienie. Jeśli nie chcesz spożywać pustych kalorii, zrezygnuj z napojów gazowanych i alkoholowych. Zamiast nich wybierz pyszną i orzeźwiającą lemoniadę własnej roboty. Może to być zwykła cytrynowa lemoniada bądź lemoniada na bazie truskawek lub arbuza, oczywiście bez dodatku cukru. Napój ten wyśmienicie smakuje, gasi pragnienie, a jednocześnie jest zdrowy i niskokaloryczny.