Wpisz czego szukasz

Znajdziemy sprzedawców, którzy mają wszystko czego szukasz.

Wprowadź frazę
Zdaniem eksperta

Gimbal, rig i steadycam – co musisz wiedzieć o urządzeniach do stabilizacji obrazu

Dzisiaj wystarczy smartfon lub przyzwoita kamera, aby mieć możliwość kręcenia wysokich jakościowo filmów. Jeśli dokupimy jeszcze odpowiednie urządzenie do stabilizacji obrazu, filmowy poziom pojawi się w zasięgu ręki. Odpowiednie, czyli jakie?

Damian Jaroszewski
Damian Jaroszewski 21-07-2016 aktualizacja: 02-09-2018

Czas czytania: 5 min

Gimbal, rig i steadycam – co musisz wiedzieć o urządzeniach do stabilizacji obrazu

Wciąż rozwijająca się technologia sprawiła, że dzisiaj niemal każdy może nagrać wysokiej jakości wideo. Już smartfony oferują bardzo przyzwoite możliwości w połączeniu z wysokimi rozdzielczościami, a jeśli zdecydujemy się na bezlusterkowca lub lustrzankę, to możemy niemal konkurować z filmowcami. Przydałoby się jeszcze tylko urządzenie, które ustabilizuje obraz. Tych wyróżniamy kilka i każde ma nieco inne przeznaczenie.

Zacznijmy od podstaw

Podstawowym stabilizatorem obrazu jest doskonale znany i poczciwy statyw. Najczęściej ma on trzy nogi, dzięki którym pewnie stoi na swoim miejscu, zapewniając nieporuszony obraz przy robieniu zdjęć lub kręceniu filmów z miejsca, bez ruszania kamerą. W nieco bogatszej wersji możemy go wyposażyć w slider lub olejową głowicę, która zapewnia płynne ruchy. Z kolei w uboższej i prostszej wersji może mieć jedną nogę i określa się go wtedy mianem monopodu. Jednak najciekawsze są stabilizatory obrazów, które zapewniają płynny obraz na filmie, gdy będziemy z kamerą iść lub nawet biec.

Steadycam

Urządzeniem, które ustabilizuje obraz w trakcie ruchu, jest między innymi steadycam, często nazywany także flycamem lub glidecamem. Nazwa w dużej mierze zależy od producenta, ale można uznać, że te trzy określenia są używane zamiennie i dotyczą tego samego urządzenia. Steadycam składa się między innymi z: głównej osi, słupka, przeciwwagi i głowicy, do której przymocujemy aparat.

Ogromną zaletą steadycamu jest duża mobilność. Niewielkie rozmiary sprawiają, że z łatwością wejdziemy z nim w wiele miejsc, które z większym sprzętem byłyby dla nas niedostępne. Steadycam jest też bardzo prosty w obsłudze. Ale nie ma rozwiązań idealnych. Największa zaleta to wygoda użytkowania. Tego typu stabilizator obrazu obsługuje się jedną ręką i bez dodatkowej stabilizacji, np. na ramieniu. Dlatego szybko może dopaść nas zmęczenie. Za około 800 złotych kupimy między innymi model Camrock VS80. Z kolei 460 złotych wydamy na niższy model Camrock VS60.

Steadicam

Chociaż nazwa jest podobna do steadycam, to w rzeczywistości mamy do czynienia z innego rodzaju sprzętem. Steadicam to urządzenie dodatkowo wyposażone w kamizelkę i ramię do podtrzymywania stabilizatora. W ten sposób eliminuje problem drętwiejącej ręki. To rozwiązanie dużo wygodniejsze, ale też sporo większe, więc jednocześnie mniej mobilne. Steadicam to propozycja dla bardziej zaawansowanych użytkowników, którzy dysponują większym budżetem. Takie urządzenia to zazwyczaj koszt kilku tysięcy złotych.

Rig

Pewnego rodzaju komrpomisem między steadycamem i steadicamem jest rig. To urządzenie, które ma w sobie łączyć zalety obu rozwiązań, jednocześnie eliminując ich wady. Przede wszystkim nie jest to sprzęt tak duży, jak steadicam, przez co jest bardziej mobilny. Z drugiej strony ma dodatkowe oparcie na ramionach, więc można go używać zdecydowanie dłużej. W skrócie – rig jest stosunkowo mały, prosty w obsłudze, mobilny i nie męczy tak użytkownika, który trzyma go na swoich ramionach. Do tego nie kosztuje majątku, więc jest dobrą propozycją dla początkujących. Wada? Głównie ograniczenie w poruszaniu kamerą w pionie. Wśród dostępnych modeli znajdują się między innymi ZR-03T w cenie około 910 złotych czy też RL-02, za którego zapłacimy mniej więcej 600 złotych.

Gimbal

Na popularności cały czas zyskują gimbale, które doskonale sprawdzają się w połączeniu ze smartfonami lub kamerami sportowymi pokroju GoPro Hero. Wbrew pozorom to dość zaawansowane urządzenia, które wykorzystują nie prawa fizyki, a elektronikę zaszytą w różnego rodzaju sensorach. To na podstawie odczytów z czujników gimbal reguluje swoje położenie i w ten sposób stabilizuje obraz. Najczęściej łączy się bezprzewodowo z telefonem lub kamerą, dzięki czemu łatwiej obsługiwać wszystkie funkcje. Wadą jest obsługa za pomocą jednej ręki, która w dłuższej perspektywie jest po prostu męcząca.

Ogromną popularnością cieszy się między innymi model DJI Osmo Mobile 2, który charakteryzuje się świetnym stosunkiem jakości do ceny. Za około 650 złotych otrzymujemy 3-osiową stabilizację. Jeszcze tańszy okazuje się Feiyu-Tech Vimble 2, za którego zapłacimy około 400 złotych.

Wybór odpowiedniego stabilizatora kamery zależy od naszych wymagań, przeznaczenia i możliwości finansowych. Jeśli zamierzamy kręcić dobrej jakości kamerą lub lustrzanką cyfrową, to powinniśmy wybrać steadycam, rig lub steadicam. Z kolei w przypadku smartfonów i kamer sportowych pozostają nam gimbale.

Czy ten artykuł był pomocny?

Artykuły z kategorii Elektronika


Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro