Gadżety z logo ukochanych drużyn

Gadżety z logo ukochanych drużyn

Zachodnioeuropejskie kluby i wielkie koncerny zarabiają krocie na sprzedaży gadżetów piłkarskich. W Polsce dopiero od niedawna ten biznes nabiera rozpędu. Klientów nie brakuje i można śmiało napisać, że kibic ma duże możliwości wyboru produktów z logo zagranicznych, czy czasem nawet rodzimych, drużyn.

udostępnij

Tomasz CzarneckiTomasz Czarnecki / 06-01-2015

Koszulka i szalik

Koszulka i szalik reprezentacji Polski to wręcz konieczny atrybut nie tylko kibiców wybierających się na stadion, by dopingować podopiecznych Adama Nawałki, ale także osób oglądających pojedynek w pubie, a nawet w domu z przyjaciółmi. Tego rodzaju gadżety można nabyć w barwach wielu drużyn klubowych, zarówno grających w polskich ligach, jak i zagranicznych.

O potencjale klienckim może świadczyć choćby wysoka frekwencja stosownie ubranych ludzi w niektórych pubach podczas szlagierowych meczów z udziałem zagranicznych drużyn, np. na spotkaniach Realu Madryt z FC Barceloną. Również spotkania lokalnych teamów ekstraklasy gromadzą przed telewizorami dużą widownię.

Prawie jak zawodnik Realu

Fani w zakupowym szaleństwie mogą sobie pozwolić na znacznie więcej niż tylko szaliki koszulka. Uzupełnienie stanowią spodenkii getry. Dzięki temu już po chwili od odebrania przesyłki istnieje szansa, by wybiec na boisko do wspólnej gry z przyjaciółmi w barwach swojego ukochanego zespołu, mając nierzadko na plecach nazwisko ulubionego gracza (a na specjalne życzenie nawet swoje nazwisko).

Mało tego, mecz można również rozegrać piłkąz logo np. Bayernu Monachium. Do kompletu warto dokupić czapeczkęoraz dres. A jeśli fan po wielkim wysiłku włożonym w pogoń za piłką chciałby zaspokoić pragnienie – nie ma problemu. Kibicom „królewskich” proponujemy np. kubek Real Madryt. Można również pomyśleć o kuflu do piwa, a w niektórych przypadkach nawet o zestawie kieliszków, choć to akurat ze sportowym trybem życia ma niewiele wspólnego.

Ukochany klub a praca

Młodzi kibice często zasypiają, wspominając ostatnie wyczyny Leo Messiego czy Andresa Iniesty. Mamy dobry sposób na uprzyjemnienie snów – pościel FC Barcelona. Idąc do szkoły, uczeń zabiera piórnikw barwach Dumy Katalonii, by nauka nie kojarzyła się tylko z obowiązkiem. Dla jeszcze młodszych, bo przecież prawdziwy kibic gusta swoich dzieci kształtuje niemal od kołyski, przeznaczony jest śliniaczek, naturalnie z logo ukochanego przez tatę (bądź też mamę) teamu.

Osoby zajmujące się liczeniem (księgowi, prezesi firm, menedżerowie ds. zakupów) mogą sobie kupić kalkulator z logo ukochanej drużyny, występujący czasem w zestawie z długopisem. Jak już wydawać pieniądze, to mając przed oczami – na portfelu – dobrze znany herb... Drobne oszczędności warto wrzucać do specjalnej skarbonki. Jadąc do firmy samochodem, czujemy zapach z nietypowej „choinki”. Mało tego, śniadanie do pracy zabieramy w lunchboksie. Niektórym zapewne trudno w to uwierzyć, ale nawet te produkty bywają sygnowane logo np. „Barcy” czy Liverpool FC.

Z kolei podróżnicy powinni poszukać ciekawych ofert toreb, nie tylko służących na wyjazdy związane z wydarzeniami sportowymi. Mało tego, w ramach codziennych czynności wykonywanych po przebudzeniu można skorzystać ze specjalnej elektrycznej szczoteczki. Pobudkę powinien zapewnić budzik w „jedynych właściwych” barwach. Zaś wracając do domu, drzwi otwieramy kluczami zaopatrzonymi w breloczek z dobrze znanym herbem, a na ścianie w pokoju czy kuchni wisi zegar ścienny np. z podobizną Cristiano Ronaldo.

Gama produktów jest bardzo szeroka, nie sposób wszystkie omówić. Kibicowanie to nie tylko siedzenie przed telewizorem lub na stadionie, ale także obcowanie z ukochaną drużyną przy czynnościach dnia codziennego. Bo przecież w życiu warto sobie czasem podarować gadżet czyniący miłe skojarzenia.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro