Fitoterapia – czyli co sprzyja zdrowiu i samopoczuciu konia

Fitoterapia – czyli co sprzyja zdrowiu i samopoczuciu konia

autor: Magdalena Flasza, data publikacji: 07-03-2017

Od tysięcy lat szamani, medycy i znachorzy na całym świecie sięgali do cudownych sił drzemiących w korzeniach, łodygach, liściach, kwiatach i owocach najrozmaitszych roślin. Współczesna medycyna także nie może zrezygnować z fitoterapii, to znaczy terapii i profilaktyki chorób z wykorzystaniem roślin. Im bardziej nerwowo toczy się życie, tym więcej ludzi stara się odzyskać wewnętrzną równowagę, wracając do przyrody.

Kora brzozowa

Przepiękna brzoza pochodzi z północnych, umiarkowanych i zimnych regionów. Już nasi przodkowie przypisywali jej rozmaite moce lecznicze. Ma być dobra m.in. na łuszczycę i egzemę. Jeśli masz w stajni konia z egzemą, sprawdź, czy nie pomogą mu przemywania wywarem z kory. Garść kory brzozowej gotuj w 2 l wody przez 10 minut, odcedź i wlej wywar do dużego wiadra wody. Do gotowania użyj starego garnka.

Pokrzywa

Pokrzywy należą do najbardziej niezniszczalnych i uporczywych chwastów; plenią się niemal na każdym skraju lasu i łąki. Konie chętnie jedzą pokrzywy suszone. Zawarte w nich żelazo, liczne witaminy (zwłaszcza A i C), lecytyna czy kwas krzemowy wzmacniają organizm, zapobiegają szybkiemu męczeniu się, pomagają poprawić stan skóry i kopyt. Załóż długie rękawiczki, ścinaj całe wiązki pokrzywy za jednym zamachem i daj im wyschnąć na słońcu. Koniowi podaj je suszone albo zaparz z nich herbatkę. Jedną garść suszonej pokrzywy sparz jednym litrem wody, odstaw na 5 minut, przecedź i – wystudzoną i posłodzoną miodem – szklanką wylewaj na obrok.

Buraki cukrowe

Buraki cukrowe, pastewne, ćwikłowe oraz marchew zaliczają się do roślin okopowych. Mają wysoką zawartość wody, mało protein i są bogate w węglowodany. Zawierają trochę wapnia i rozpuszczalnych w tłuszczu witamin oraz średnią do wysokiej ilość witamin B. Niestety nie są zbyt trwałe. Dla konia najbardziej wartościowe są buraki cukrowe z wysoką zawartością cukru szybko wchłanianego przez organizm. Dużemu koniowi podawaj najwyżej 5 kg dziennie, przy równoczesnej redukcji ilości owsa o 1,5 kg. Koń może otrzymać dziennie najwyżej 6 do 8 kg buraków pastewnych, marchwi – 3 do 4 kg

Gałązki do pogryzania

Pogryzanie gałązek naszych rodzimych drzew owocowych, a w małych ilościach również świeżych gałązek jodeł, świerków i sosen to świetna zabawa dla koni. Zwłaszcza młode pędy i kora zawierają cenne minerały i witaminy, które podnoszą wartość codziennej paszy. Pamiętaj jednak, by gałęzie kłaść na ziemi tylko na utwardzonym padoku; poza tym lepiej przywiązać je do płotu, a w boksie do żerdzi. W przeciwnym razie koń może najeść się piasku albo trocin, co może nawet wywołać kolkę

Liście orzecha włoskiego

Może w twoim ogrodzie rośnie to przepiękne i romantyczne drzewo? Gotuj garść liści orzecha przez 10 minut w 2 litrach wody i przestudzonym wywarem gąbką zmywaj konia. Latem powinno to pomóc w walce z natrętnymi owadami.

Nać pietruszki

Czy to w doniczce, czy na grządce pietruszka – najlepiej korzeniowa – powinna znaleźć się w każdym gospodarstwie. Klacze mają skłonność do zapadania na zapalenie wymion, a zdarza się to nie tylko u tych wiodących źrebaki, lecz również u pozostałych – wskutek zakłóceń hormonalnych po rui. Dobrym rozwiązaniem jest wówczas okład z naci pietruszki: 100 g naci pietruszki zagrzej w jednym litrze wody, odlej, pozwól liściom trochę wystygnąć, rozłóż je na lnianej ścierce i delikatnie przyłóż do wymienia. Szybko złagodzi to ból, chociaż nie każdy koń pozwoli dotknąć chorej części ciała.

Jałowiec

Krzaki jałowca rosną w wielu ogrodach, ale w niektórych regionach, np. w Luneburger Heide (step luneburski) występują również w stanie dzikim. Wsyp garść świeżo zebranych jagód do czystego słoika po dżemie z alkoholem 70% i po trzech tygodniach przecedź nalewkę przez sitko. Przechowuj w szczelnie zamkniętej buteleczce. Wymieszaj 1 łyżeczkę nalewki z 2 łyżkami wieprzowego smalcu lub wazeliny i używaj tej maści do nacierania zaatakowanego przez artrozę stawu.

Liście

Jesienią w ogrodzie piętrzą się góry liści z rodzimych, nietrujących drzew? Suchych liści używano dawniej w większości stajni jako podściółkę. Możesz rozsypać je także w otwartej stajni.