Farbki fluorescencyjne – czy są bezpieczne?

Wydaje się, że najulubieńszymi zabawkami naszych dzieci są te, które angażują je w działanie i rozwijają ich kreatywność. Dziecięca wyobraźnia i energia nie mają granic, czasami jednak trzeba pomóc jej znaleźć ujście. Dlatego najmłodsi tak uwielbiają wszelkie materiały plastyczne – a najbardziej te, których efekty są bardzo spektakularne i dla ich postrzegania świata nieco tajemnicze. Prawdziwym przebojem na wszelkich zajęciach i warsztatach dla maluchów okazują się farbki fluorescencyjne. Wśród wielu rodziców budzą one jednak spore obawy – czy na pewno są bezpieczne?

Katarzyna Lipska Katarzyna Lipska / 09-12-2016

Magia świecąca w ciemności

Dzieciaki przepadają za farbkami fluorescencyjnymi głównie dlatego, że świecą one w ciemności, sprawiając wrażenie magicznych. Najczęściej mają neonowe odcienie, co zazwyczaj bardzo przyciąga dziecięcy wzrok. Zabawa tego typu farbkami zazwyczaj kończy się wymazaniem całego ciała w żółto-zielone paseczki i kropeczki, by potem z ekscytacją pokazywać światu, „jak to się super świeci!”. Tego właśnie najbardziej obawiają się rodzice.

Czy skóra w kontakcie z farbkami fluorescencyjnymi jest narażona na jakieś uszkodzenia? Jeśli zdecydujemy się na zakup atestowanych farbek dobrego producenta, ze znakiem jakości i wyraźnym podkreśleniem, że są nietoksyczne i odpowiednie dla dzieci, wszystko powinno być w porządku. Farbki fluorescencyjne nie wchodzą w żadne groźne reakcje z dziecięcą skórą, nie mają właściwości żrących czy podrażniających. Wszystko więc powinno być w porządku, jeśli zachowamy higienę zabawy. Z pewnością trzeba bardzo uważać, by ani odrobina farby nie dostała się do oczu, nosa czy buzi dziecka.

O ile w kontakcie zewnętrznym są niegroźne, o tyle każde „użycie” wewnętrzne może się skończyć nieprzyjemnie. A trzeba na to bardzo uważać – w końcu „przecież będę się tak fajnie świecił od środka!” Po skończonym farbkowym szaleństwie trzeba koniecznie bardzo dokładnie umyć całe ciało i spłukać je kilka razy. By mieć pewność, że wszystko będzie w porządku, dobrze jest nasmarować pomalowane wcześniej miejsca nawilżającą oliwką. Farbki mogą bowiem wysuszać delikatną dziecięcą skórę. Warto też pomyśleć o zabezpieczeniu dziecięcych ubranek przed świecącymi farbkami. Teoretycznie powinny łatwo spierać się w pralce, w praktyce bywa zupełnie inaczej. Przydadzą się więc robocze fartuszki czy foliowe okrycia na buty. Najlepiej zaś ubrać dzieci w rzeczy starsze i w gorszym stanie, by przy ewentualnej farbkowej katastrofie nie było szkoda ich wyrzucić.

Uwaga na wrażliwców!

Nawet mimo atestów i certyfikatów jakości i bezpieczeństwa w pewnych określonych okolicznościach mogą się zdarzyć małe trudności. Jeśli twoje dziecko ma wrażliwą skórę, przechodziło wcześniej jakieś choroby skóry czy ma skłonności alergiczne i uczuleniowe, należy zachować ostrożność. Reakcja uczuleniowa nie jest bowiem zupełnie wykluczona. Warto dokładnie przeczytać skład chemiczny farbek, by sprawdzić, czy nie zawierają one jakiejś substancji, na którą jest uczulona nasza pociecha. Jeśli nie, warto spróbować najpierw nałożyć farbkę w bardzo małej, symbolicznej ilości na dłoń dziecka. Gdy nic złego się nie wydarzy, wydaje się, że można pozwolić malcowi na odrobinę fluorescencyjnego szaleństwa – z zachowaniem wszelkich zasad higieny, o czym mowa była nieco wcześniej.

Świecące kartki

Choć malowanie samych siebie sprawia maluchom najwięcej przyjemności, warto wskazać im różne możliwości bardziej „tradycyjnej” twórczości przy użyciu świecących w ciemności farbek. Przepięknie wyglądają wszelkie rysunki przy użyciu farbek fluorescencyjnych na czarnych kartkach papieru – można wtedy np. stworzyć swój własny mały kosmos. Jeśli dziecko umie już pisać, możemy je zachęcić do stworzenia świecących w ciemnościach haseł-wiadomości. Świecące farbki przydają się szczególni w okolicach świąt, urodzin, imienin i innych rodzinnych uroczystości. Za ich pomocą można bowiem stworzyć najbardziej oryginalne laurki i kartki okolicznościowe. Przy okazji świąt Bożego Narodzenia warto pomyśleć o wyprodukowaniu serii rodzinnych ozdób choinkowych przyozdobionych farbkami fluorescencyjnymi. Będą świecić jaśniej niż pierwsza gwiazdka. Farbki fluorescencyjne używane mądrze, sprawiają zarówno dzieciom, jak i opiekunom mnóstwo frajdy. Warto więc odważyć się na ten zakup. Posłużą na długo!

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro