Farba tablicowa - koniec z mazaniem po ścianach i gubieniem karteczek z notatkami

Kto by pomyślał, że pomysł szkolnej tablicy i pisania po niej kredą zostanie przeniesiony do wnętrz. Tablica sama w sobie przecież nie kojarzy nam się dobrze - zwykle przypomina odpytywanie przez nauczyciela lub inne klasowe stresy z tym związane. Tymczasem powierzchnie pokryte farbą tablicową tak dobrze zadomowiły się we wnętrzach, że dziś zdobimy nią ściany, meble i inne przedmioty. Jak zatem dobrze wybrać produkt i jak go prawidłowo używać?

Iza Jurasik - Kamińska Iza Jurasik - Kamińska / 25-05-2015

Zakaz "nie maż po ścianie" odszedł do lamusa – dzisiaj maże każdy. Farba tablicowa umożliwia bezkarne bazgranie po wszystkim co jest nią pokryte. Sama farba daje efekt matowy, bardzo zbliżony do szkolnych tablic. Można zatem pisać po niej kredą, a kiedy malunki i zapiski nam sie znudzą albo przestaną być aktualne, ścieramy je gąbką, niczym dyżurny klasowy. Można powiedzieć, że jedynym minusem farby tablicowej jest pylenie kredy, reszta to ideał.

Co malować farbą tablicową

Po co nam w ogóle w domu powierzchnie pokryte farbą tablicową? Możemy na nich pisać notatki, tworzyć listę zakupów, przekazywać informacje domownikom albo po prostu udostępnić dzieciom do ich artystycznych zabaw.

Farba tablicowa doskonale sprawdza się właśnie w pokojach dziecięcych. Pokrywane nią całe ściany albo stoliki i biurka są przede wszystkim ciekawym rozwiązaniem wnętrzarskim, ale także miejscem do zabawy dla najmłodszych. Ten rodzaj ścian polubili także nastolatkowie – służy im do robienia notatek, rysunków i zapisu sentencji. A że nastrój i gust u nastolatków zmieniają się dość szybko, jest to trafione rozwiązanie.

To jednak nie koniec możliwości aranżacyjnych. Projektanci wnętrz znaleźli miejsce dla farby tablicowej także w innych pomieszczeniach.

W kuchni malujemy już nie tylko ściany, ale na przykład drzwi, fronty mebli lub lodówki, na której na bieżąco zapisujemy listę zakupów albo przepisy kulinarne. Niektórzy stosują ją w salonie, inni w hollu, a nawet łazience. Farba tablicowa doskonale wpisała się w trend mody na typografię i dzięki niej możemy pogodzić te dwie rzeczy. Farba jest odporna na wilgoć, więc nasze planowanie co do miejsca, właściwie nie jest niczym ograniczone. Oczywiście, jeśli mamy odwagę na tak radykalne zmiany.

Jaką farbę tablicową wybrać?

W gąszczu rynkowych propozycji łatwo się zagubić, bowiem wybór jest naprawdę duży. Większość producentów farb ma w swojej ofercie także te tablicowe. Zwykle mają kolor czarny, ale nie jest to już regułą – paleta barwjest stale rozszerzana i spotkamy już nawet fioletową. Ułatwia to podjecie decyzji o zakupie, bowiem nie każdy ma odwagę zestawiać ścianę z kontrastową czernią.

Minusem farb tablicowych jest cena i pojemność puszki (najmniejsze mają pół litra). Do tanich nie należą i często przed zakupem powstrzymuje nas brak odpowiedzi na pytanie, co zrobimy z taką ilością farby. Wyjścia są dwa: możemy kupić ją z zamiarem podzielenia się z kimś jej nadmiarem albo wierzyć, że zostanie wykorzystana. Prawda jest taka, że od tego rodzaju powierzchni łatwo się uzależnić i bardzo szybko przychodzą pomysły na nowe zdobienia. Ja w ten sposób, poza ścianą i kilkoma tablicami, pomalowałam wieka drewnianych pudełek na skarby, ozdobiłam puszki kuchenne oraz stworzyłam tabliczki na zioła.

Farba łatwo się przechowuje, ale długo nieużywana nieznacznie zmienia kolor, trzeba ją bardzo dokładnie wymieszać. Jest bardzo wydajna – litrem pomalujemy aż 10 m2, ale przed zakupem warto się zastanowić, co będziemy malować i bardzo dokładnie policzyć powierzchnię.

Przed zakupem warto poczytać także opinie na temat konkretnej marki, choć te wiodące są niezawodne. Farby tablicowe spełniają wymogi unijne i są bezpieczne dla dzieci.

Niektóre farby łączą sobie cechy farby magnetycznej, oprócz pisania kredą można przyczepiać notatki.

Jak malować farbą tablicową?

Dobra wiadomość jest taka, że farba po zakupie od razu nadaje się do użytku. Można nią malować samodzielnie, nie trzeba angażować do tego ekipy. Podczac malowania farba nie ściaka z pędza, nie chlapie – naprawdę trudno się przy tym pobrudzić.

Warto zacząć od małych powierzchni, chyba że jesteśmy przekonani, że rozwiązanie sprawdzi się w naszym wnętrzu. Nie warto oszczędzać, farba jest co prawda bardzo gęsta i czasami wystarczy jedna warstwa, ale producenci zalecają więcej, aby zapobiec ścieraniu się powierzchni.

Powierzchnia przeznaczona do malowania musi być czysta i odtłuszczona, dokładnie taka sama jak do malowania farbą akrylową. Znacznie lepszy efekt daje malowanie wałkiem, wtedy powierzchnia jest naprawdę gładka i estetyczna. Jeśli chcemy pomalować tylko fragment ściany, użyjmy taśmy malarskiej do wyznaczenia powierzchni. Tak jak wspomniałam, zawsze dokładnie czytajmy zalecenia producenta i malujmy powierzchnię zgodnie z nimi. Dodatkowo dla bezpieczeństwa zastosujmy zasadę, że im farba jest rzadsza, tym więcej warstw nakładamy. Przed malowaniem drewna, metalu lub powierzchni lakierowanych zwykle trzeba powierzchnię zmatowić za pomocą papieru ściernego. Farba tablicowa schnie szybko, ale trwałość osiąga po kilku dniach – dopiero wtedy można po niej pisać.

Farba tablicowa to doskonałe rozwiązanie dla całej rodziny. Ożywia wnętrze i czyni nasz dom weselszym. Poprzez dialog tablicowy i malunki rodzinne możemy się naprawdę dobrze razem bawić. Warto zatem wykorzystać pomysł, choćby testując gotową tablicę.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro