Dzień Dziecka – 6 polecanych książek dla 10-latka

Dzień Dziecka – 6 polecanych książek dla 10-latka

Przypadający na 1 czerwca Dzień Dziecka to dobry pretekst do zainteresowania naszej pociechy dobrą lekturą. Ciekawa książka to świetny i rozwijający wyobraźnię prezent.

udostępnij

Igor NowińskiIgor Nowiński / 22-05-2019

Prezent na Dzień Dziecka powinien nie tylko wpisywać się w zainteresowania obdarowywanego, ale również mieć walory edukacyjne. Książka to doskonały pomysł na uczczenie tego dnia, a przy okazji zachęcenie naszej pociechy do lektury. Szczególnie jeśli dziecko ma już 10 lat, a co za tym idzie, szereg własnych pasji i zainteresowań. Podpowiadamy, jakie książki dla 10-latka wybrać z okazji Dnia Dziecka.

„Bjorn Morfir”, Thomas Lavachery

Książka Lavachery’ego to historia Bjorna, syna słynnego wikinga, który dorasta w cieniu nie tylko poważanego przez wszystkich ojca, ale i brata, uważanego za jego godnego następcę. Kiedy więc Bjorn staje przed poważnym wyzwaniem i to on musi wziąć odpowiedzialność za swoją rodzinę, chłopiec będzie musiał zmierzyć się także z własnymi słabościami i niepewnością. „Bjorn Morfir” to ciepła, krótka historia opatrzona pięknymi ilustracjami. Wzrusza i daje do myślenia.

„To nie jest książka do matmy”, Anna Weltman

10-latek uczy się w szkole już na tyle długo, by wiedzieć, że czasami nie łapiemy wszystkiego w lot. To z kolei może być źródłem frustracji i niepotrzebnych nerwów. W nauce matematyki z pomocą przyjdzie niesamowita książka Anny Weltman, łącząca najważniejsze na tym etapie edukacji matematyczne pojęcia ze… sztuką i zabawą.

Seria „Ariol”, Emmanuel Guibert, Marc Boutavant

„Ariol” to seria francuskich komiksów, która zadebiutowała na tamtejszym rynku niemal 20 lat temu i z miejsca podbiła serca francuskich dzieci (i ich rodziców). Do tej pory ukazało się 11 albumów, ale w Polsce możemy na razie cieszyć się lekturą tylko czterech z nich. Seria to klasyczna opowieść o perypetiach uczniów szkoły podstawowej, ale bohaterowie nie są ludźmi, lecz… zwierzętami. To dodaje całości kolorytu i charakteru.

„Smutek i zaklęte miasto”, Wojciech Kołyszko

Rozmowy o emocjach bywają trudne nawet dla dorosłych, a co dopiero dla dorastających dzieci. Tu z pomocą przychodzą książki, które umożliwiają oswojenie tego tematu. „Smutek i zaklęte miasto” to jedna z takich propozycji, opowiadająca o tym, dlaczego nie warto unikać tytułowego smucenia się i jakie konsekwencje może mieć w życiu nadmiar smutku i przykrości. Wszystko opisane zostało w prosty i przystępny sposób.

„Sens życia”, Lotta Olsson

Z odpowiedzią na pytanie, czym jest tytułowy „Sens życia” miałby pewnie kłopot nie jeden dorosły. Na szczęście i w tym przypadku z pomocą przychodzi nam literatura. Książka Lotty Olsson to ciepła i przyjazna dziecku lektura, która pomoże znaleźć odpowiedzi na filozoficzne pytania, jakie zaskakująco często stawiają rodzicom ich pociechy.

„Ekonomia. To, o czym dorośli ci nie mówią”, Boguś Janiszewski

Nigdy nie jest za wcześnie na to, by zacząć rozmawiać z dzieckiem o pieniądzach. „Ekonomia” Bogusia Janiszewskiego to prosty i przystępny poradnik zdradzający odpowiedzi na tak skomplikowane pytania, jak choćby to, czym są pieniądze i dlaczego nie można ich po prostu dodrukować, gdy ich nam zabraknie. To książka szczególnie przydatna, jeśli razem z nią w ramach prezentu dziecko dostanie pieniądze albo gdy otrzymuje już od was kieszonkowe.

Książki dla 10-latka nie muszą być tylko prostymi bajkami. Dzieci w tym wieku w większości przypadków całkiem nieźle radzą już sobie z samodzielnym czytaniem, więc sprezentowana im z okazji ich święta książka może dotykać bardziej złożonych tematów. Miłej lektury!

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro