Duuuszki w kąpieli – recenzja gry z dreszczykiem

Duuuszki w kąpieli – recenzja gry z dreszczykiem

autor: Monika Ziarek, data publikacji: 07-05-2015

Duuuszki w kąpieli to jedna z najnowszych gier wydawnictwa Egmont. To również kontynuacja znanej na całym świecie i bijącej rekordy popularności gry Duuuszki. Pierwsza część szybko podbiła świat, zyskując miano jednej z najlepszych gier imprezowych. Czy również kolejna odsłona okaże się hitem?

Gra imprezowa powinna być prosta i dynamiczna, niepozbawiona emocji, śmiechu i okrzyków oraz wymagać szybkiego myślenia i spostrzegawczości. Duuuszki w kąpieli doskonale wpisują się powyższy opis, gwarantując mnóstwo świetnej zabawy, zwłaszcza w dużym gronie.

Zawartość opakowania

Tradycyjni planszówkowicze mogą być nieco zaskoczeni wnętrzem pudełka, zwłaszcza jeśli do tej pory grali jedynie w Monopoly, Chińczyka czy Scrabble. W środku znajdziemy bowiem talię 60 kart z kolorowymi obrazkami oraz kilka przedmiotów bardziej przypominających dziecięce zabawki niż elementy gry. A są to: biały duch, zielona żaba, niebieska szczotka do włosów, szara wanna oraz czerwony ręcznik. Nie zabrakło oczywiście również instrukcji, która w bardzo przystępny sposób zdradza nam przeznaczenie owych, tajemniczych przedmiotów.

duszki__2_.jpg

Wszystkie elementy (poza ręcznikiem) wykonane zostały z drewna, co muszę przyznać bardzo mile mnie zaskoczyło. Komponenty są proste, lekkie, aczkolwiek odporne na uszkodzenia i wykonane z dbałością.

Karty są tradycyjnej wielkości i zawierają obrazki, na których znajduje się 5 wymienionych przedmiotów w różnych konfiguracjach i kolorach, np. żaba na ręczniku, szczotka w wannie, duch w wannie, duch z ręcznikiem. Moim zdaniem, karty powinny być nieco grubsze. W ferworze emocji towarzyszącej rozgrywce bardzo łatwo mogą ulec zniszczeniu.

Drugi mój zarzut dotyczy wielkości opakowania, które, dosłownie mówiąc, jest „wypełnione powietrzem”. Te kilka elementów spokojnie zmieściłoby się w dwa razy mniejszym pudełku. A tak gracze cierpiący na brak miejsca na regale będą nieco rozczarowani. Szkoda, że producent nie pomyślał również o niewielkim woreczku, do którego można by schować wszystkie elementy gry. To znacznie ułatwiłoby jej przewożenie.

duszki__3_.jpg

O co chodzi?

Duuuszki w kąpieli to gra, w której liczy się przede wszystkim refleks, spostrzegawczość oraz dobra zabawa. Przeznaczona jest dla 2 do 8 graczy (oczywiście im więcej osób, tym ciekawsza rozgrywka i więcej frajdy) w wieku powyżej 8 lat. Moim zdaniem dolna granica wieku określona została nieco na wyrost. W grze bowiem świetnie radzą sobie nawet starsze przedszkolaki. Czas rozgrywki to 15-20 minut, więc nie ma mowy o nudzie. Powiem więcej, gra ma to do siebie, że łatwo uzależnia, więc nierzadko rozgrywa się kilka partii jedna po drugiej. W trakcie zabawy okazuje się, że wygrana wcale nie jest taka prosta.

Przygotowanie gry, podobnie jak jej zasady, jest niezwykle proste. Układamy wszystkie 5 przedmiotów na środku stołu (tak, aby każdy z graczy miał do nich dostęp). Tasujemy karty i układamy je w stos obrazkami do dołu. Ot, i cała filozofia!

Celem gry jest zebranie jak największej liczby kart. Karty zdobywany wtedy, gdy jako pierwsi złapiemy właściwy przedmiot. Jeśli kolor przedmiotu na karcie odpowiada kolorowi przedmiotu na stole, należy chwycić ten przedmiot. Przykładowo, jeśli na karcie znajduje się biała wanna i niebieska szczotka, należy jak najszybciej złapać niebieską szczotkę (zgadza się zarówno przedmiot, jak i jego kolor). Ale uwaga! Zadanie to tylko na pozór wydaje się łatwe, bowiem przedmioty na kartach nie zawsze występują w rzeczywistych kolorach, np. duch nie jest biały tylko szary, a żaba nie jest zielona tylko czerwona. To wprowadza niemałe zamieszanie. Co w takiej sytuacji należy zrobić? Chwycić jak najprędzej przedmiot, którego nie ma na karcie oraz którego kolor nie występuje na karcie. Przykładowo, jeśli na karcie znajduje się szary duch i czerwona szczotka (przedmiotów w tym kolorze nie ma na stole), należy złapać zieloną żabę, gdyż na karcie nie ma żaby ani zielonego koloru.

duszki__4_.jpg

Ze względu na to, że rozgrywka jest niezwykle szybka i każdy chce wygrać, bardzo łatwo popełnić błąd. Najczęściej gracze odruchowo chwytają za przedmiot, który przedstawiony został na obrazku, nie zwracając uwagi na jego kolor. W grze liczy się zatem nie tylko szybka ręka, ale również bystre oko. Jeśli gracz się pomyli (złapie niewłaściwy przedmiot), nie może więcej łapać w tej rundzie innych przedmiotów oraz musi oddać jedną kartę ze swojej puli.

Gra kończy się, gdy wszystkie karty ze stosu zostaną rozdane między graczy.

Warianty gry dla zaawansowanych graczy

Aby nieco urozmaicić, a zarazem utrudnić rozgrywkę autor przewidział kilka wariantów dodatkowych:

1. Mówiąca żaba

Wariant ten znany jest z pierwszej części gry. Polega on na tym, że za każdym razem, gdy na karcie pojawi się żaba (nieważne w jakim kolorze), gracze zamiast łapać właściwy przedmiot muszą jak najszybciej powiedzieć jego nazwę. Złapanie elementu traktowane jest jako pomyłka i oznacza konieczność oddania jednej karty. Nie trzeba chyba wyjaśniać, że niekiedy samo odnalezienie właściwego przedmiotu bywa trudne, zwłaszcza, gdy nie występuje on na karcie. Prawidłowe rozeznanie, kiedy należy owy przedmiot złapać, a kiedy powiedzieć jego nazwę nie jest łatwe i bardziej urozmaica rozgrywkę.

2. Żaba mówiąca dwoma językami

To wersja jeszcze bardziej skomplikowana. Podobnie jak w wariancie „mówiąca żaba”, za każdym razem, gdy na karcie pojawi się żaba należy zamiast złapać właściwy przedmiot powiedzieć jego nazwę. Z tą jednak różnicą, że w tej wersji musimy również zwrócić uwagę na to, czy kolor żaby lub innego przedmiotu znajdującego się na karcie odpowiada kolorowi przedmiotu na stole. W takiej bowiem sytuacji, gracze muszą powiedzieć nazwę tego przedmiotu w obcym języku. Przykładowo, na karcie jest żaba i czerwony ręcznik. Gracz, który jako pierwszy powie „towel” czy „handtuch”, zdobywa kartę. Przed grą warto ustalić jakiego języka będą używali gracze.

Jeżeli jednak na karcie znajduje się żaba, ale kolor przedmiotów nie zgadza się z ich kolorem w rzeczywistości, należy powiedzieć nazwę właściwego przedmiotu po polsku.

3. Suszenie ręcznikiem

Jeśli i powyższe warianty wydadzą wam się nudne, możecie skorzystać z jeszcze jednego urozmaicenia. Wariant „suszenie ręcznikiem” polega na tym, że za każdym razem, gdy na karcie pojawi się ręcznik reguły gry ulegają modyfikacji. Zamiast dotychczasowej zasady, zgodnie z którą, jeśli kolor przedmiotu z karty zgadza się z kolorem przedmiotu na stole, należy złapać ten przedmiot lub jeśli na karcie nie ma rzeczy we właściwym kolorze – złapać taką, której nie ma na karcie oraz jej kolor nie występuje na karcie, gracze muszą chwycić przedmiot w kolorze ręcznika.

W praktyce wygląda to tak:

Gracz wylosował kartę, na której znajduje się zielony duch i niebieski ręcznik. Grając w podstawową wersję gry, musielibyśmy złapać szarą wannę, bowiem na karcie nie ma żadnego przedmiotu we właściwym kolorze (w rzeczywistości duch jest biały, a ręcznik czerwony). Jednak ze względu na to, że zdecydowaliśmy się na wariant „suszenie ręcznikiem” prawidłowym rozwiązaniem będzie niebieska szczotka.

Duuuszki w kąpieli i Duuuszki

Pierwsza część gry Duuuszki ma identyczne zasady, co jej kontynuacja. Różnica polega jedynie na tym, że znajdują się w niej inne elementy – biały duch, niebieska książka, czerwony fotel, zielona butelka i szara myszka. W obie gry można grać oddzielnie lub też połączyć dwie wersje i zapewnić sobie jeszcze więcej dobrej zabawy.

W tym celu, mieszamy obie talie kart, a przedmioty kładziemy osobno na środku stołu. Gra przebiega na tych samych zasadach, co podstawowa wersja gry, z tą różnicą, że gdy kolor przedmiotu na karcie odpowiada jego kolorowi w rzeczywistości, należy złapać nie ten przedmiot, ale element w tym kolorze z drugiej gry, np. na karcie jest czerwony ręcznik – łapiemy czerwony fotel.

Jeśli kolory przedmiotów na karcie nie odpowiadają kolorom przedmiotów na stole, gracze łapią przedmiot z tej gry, co wyłożona karta.

4. Gra ze wszystkimi wariantami

Jak się okazuje wszystkie warianty gry można ze sobą połączyć, tworząc superwersję gry.

Podsumowanie

Patrząc na okładkę gry, można odnieść mylne wrażenie, że jest wyłącznie dla dzieci. Tymczasem niewątpliwą zaletą Duuuszków jest to, że skierowane zostały one do szerokiego grona odbiorców – od planszówkowych laików po doświadczonych graczy. Pozycja świetnie sprawdzi się podczas imprezy oraz w niedzielne popołudnie, gdy do stołu zasiądzie cała rodzina.

Duuuszki w kąpieli to gra o niebywałym potencjale. Choć z pozoru wydaje się banalnie prosta, to niektórym niemałe problemy sprawiają już same podstawowe reguły. W drugiej części znajdziemy znacznie więcej wariantów dodatkowych, a kreatywni gracze z pewnością wymyślą własne zasady gry.

To gra na refleks i spostrzegawczość, przyda się również bystre oko i trzeźwość umysłu. Niestety podczas rozgrywki często zdarza się tak, że rozum płata nam figle, bowiem nie może się zsynchronizować ze wzrokiem. Sprawia to, że każda partia pełna jest emocji, śmiechu i okrzyków.

Podsumowując, Duuuszki to pięknie wydana, dobrze przemyślana i niedroga gra karciana, która zapewni wam fascynującą rozgrywkę. Polecam każdemu, kto ma ochotę na dobrą zabawę, a zarazem trening szarych komórek.


podziel się