Zdaniem eksperta

Dlaczego warto zrezygnować z kar i nagród w wychowaniu?

Wychowanie oparte na karach i nagrodach to wychowanie oparte na strachu, próbach zasłużenia na cudzą akceptację, a nie na autentycznych potrzebach i pragnieniach dziecka, które schodzą wówczas na dalszy plan.

Marta Szyszko Marta Szyszko / 19-02-2018

Kary to część modelu wychowawczego opartego na dominacji, który powoduje, że dziecko nie czuje się bezpieczne i otoczone troską. Burzliwe emocje i zachowania, jak złość, frustracja, agresja mogą wynikać z niezaspokojonych potrzeb, bezsilności i poczucia braku zrozumienia.

Rodzic chce spokoju i ciszy, dlatego szantażuje dziecko, że jeśli się nie uspokoi, coś za karę zabierze lub na przykład nie spełni obietnicy o wspólnym wyjściu do kina. Choć dziecko często ulega, ponosi ogromne koszty. Przyzwyczaja się bowiem tłumić emocje i potrzeby, zamiast uczyć się wyrażać je tak, by zostać wysłuchanym.

Kary i nagrody w wychowaniu dziecka mają swoją cenę

Jakie koszty ponosi dziecko, gdy ulega rodzicowi z lęku przed karą? Rezygnuje z własnego komfortu, by nie stracić tego, na czym mu zależy: obietnicy rodzica lub jego akceptacji. Jednak stłumiona frustracja nie znika, dziecko zostaje samo w poczuciu, że nie jest ważne i nie może być akceptowane, np. gdy się złości. Część dzieci rezygnuje z okazywania tej emocji i zamienia ją na smutek, ponieważ płacz jest bardziej akceptowany, wzbudza litość.

Złość jest ważną emocją, informuje o niezaspokojonych potrzebach. Gdy ktoś przekracza nasze granice, wyzwala się w nas energia, by bronić się w sytuacji zagrożenia. To naturalny mechanizm pojawiania się złości – polecam poradnik na temat tej emocji.

Grzeczne dzieci, gdy dorosną, koncentrują się na innych, ignorując własne potrzeby. Ceną takiej postawy może być podatność na depresję, której podłożem jest tłumienie złości, a także skłonność do zajadania smutków lub ucieczki przed niekomfortowymi uczuciami w nałogi.

Jaka jest alternatywa dla kar i nagród w wychowaniu?

Czy musimy stosować kary i nagrody? Nie, z dzieckiem warto otwarcie rozmawiać: bez podnoszenia głosu, prób manipulacji czy dominowania. Zostawiając mu przestrzeń na wyrażanie wszystkich emocji i przyjmując je z akceptacją i zrozumieniem. Gdy jest smutne, można powiedzieć: „popłacz sobie”. Gdy się złości: „Jesteś bardzo rozgniewany, to trudne dla ciebie?”. Choć negocjacje oparte na szacunku zajmują więcej czasu, wysiłku i nie owocują natychmiastową zgodą, wpływają na przyszłość naszego dziecka. Czy chcemy, by wyrosło na przesadnie uległą osobę, która biernie podporządkowuje się innym?

„Nie mamy absolutnego wpływu na to, co zrobi dziecko. Ale możemy być pewni, że jeśli czuje się dobrze, będzie chciało się uczyć, pomagać i działać.” – Zofia Aleksandra Żuczkowska.

Wbrew pozorom nagrody są równie szkodliwe jak kary. Obniżają motywację dziecka do działania. Oddalają od tego, czym naprawdę się interesuje.

„Dzieci, których uwagę kieruje się na nadzieję nagrody – albo obawę przed karą – tracą zainteresowanie samym przedmiotem. Są emocjonalnie daleko od tego, co robią. (…) Dynamika kar i nagród jest zawsze taka sama: niszczą wewnętrzną motywację do rozwoju i współdziałania.” – Zofia Aleksandra Żuczkowska.

Wielu rodziców wie, jak zgubne dla poczucia własnej wartości jest krytykowanie dziecka. Dlatego chwalą swoje dzieci, by zbudować w nich wysokie poczucie własnej wartości. Jednak pochwała, która należy do systemu wychowawczego opartego na karach i nagrodach, wcale nie sprzyja budowaniu pewności siebie. Dziecko szuka aprobaty u innych. Najpierw potrzebuje zapewnień, że jego rysunek jest ładny, a potem jako dorosły nie ufa sobie na tyle, by docenić wartość własnych działań, dopóki nie usłyszy pochwały od innych. Jest zdruzgotane krytyką, szuka potwierdzenia wartości na zewnątrz. Zamiast ufać własnej ocenie i czuć się pewne, nawet wtedy, gdy słyszy krytykę.

Dzieciom nagradzanym i karanym brakuje oparcia w sobie i zaufania, że to, co robią, ma wartość, nawet jeśli nie wszyscy temu przyklasną. Wychowanie bez kar i nagród wymaga zaangażowania, ale dzięki temu nasze dzieci będą asertywne, świadome swoich potrzeb i pozostaną w kontakcie z emocjami, także tymi trudnymi.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

 

Allegro