Deska do skimboardingu – jak ją wybrać i o co tu chodzi?
Zdaniem eksperta

Deska do skimboardingu – jak ją wybrać i o co tu chodzi?

Czy wiesz, że nie musisz przemierzać wielu kilometrów, by poszaleć na wodzie? Zacznij uprawiać skimboarding! Ta dyscyplina nie potrzebuje dwumetrowych fal, morza ani oceanu. Wystarczy nawet brzeg rzeki!

udostępnij

Ewa Kołodziej Ewa Kołodziej  / 12-04-2018

Widok osób ślizgających się po tafli wody na desce przypominającej kształtem jajo lub łzę nie powinien już nikogo dziwić. To świeża, ale dynamicznie rozwijająca się gałąź sportów wodnych i prawdziwa frajda dostępna dla każdego. Nie trzeba już transportować dużej deski, a także tracić czasu w oczekiwaniu na wiatr.

Dopiero zaczynasz?

Skimboard jest swego rodzaju wodną… deskorolką. Aby rozpocząć zabawę, weź rozbieg, rzuć deskę przed siebie, a następnie wskocz na nią obunóż. Niewielka warstwa wody pomiędzy deską a piaskiem wytworzy ciśnienie, które cię uniesie, i siłą rozpędu zaczniesz sunąć w stronę fali lub wzdłuż brzegu. Brzmi kusząco, jak więc zacząć przygodę ze skimboardem? Na początek wybierz deskę o opływowym kształcie typu streamline z wąskim końcem (zwanym nosem) i szerokim środkiem. To najbardziej uniwersalna wersja, idealna dla początkujących, lecz nie jest to sprzęt do robienia trików. Choć skimboarding wygląda na banalnie prosty, taki nie jest i chwilę potrwa, zanim nauczysz się nie spadać z deski i pomyślisz o jakichkolwiek obrotach.

Z czego są „skimy”?

Genezą skimboardu są deski, a raczej dykty budowlane, na których w latach dwudziestych ubiegłego wieku ślizgali się wodni ratownicy w Long Beach w Kalifornii. W ten sposób skracali sobie czas pokonywania przybrzeżnych kilometrów. Łapali deskę, czekali na odpływającą falę i się ślizgali. Do dziś najbardziej podstawowe deski skimboardowe są wykonywane z drewna, zaimpregnowane od dołu, od góry pokryte zalakierowanym piaskiem. Dzięki takiej powłoce deska nie wyślizguje się spod stóp. Należy jednak pamiętać, że deski drewniane nie nadają się do dłuższego użytkowania. Z czasem na ślizgu powstaną rysy, zetrze się warstwa lakieru, do drewna zacznie przedostawać się woda, wypaczając materiał, który spuchnie i straci pierwotny kształt. Ze sprzętem wówczas należy się rozstać.

Deska dla doświadczonych

Bardziej profesjonalne skimboardy są wykonane z pianki poliuretanowej i pokryte laminatem z włókna szklanego lub węglowego. Te materiały zapewniają sprzętowi wytrzymałość. Od dołu deska jest pokryta laminatem HPL, który nadaje jej sztywność, uodparnia na zarysowania i sprawia, że ślizg na wodzie jest dłuższy i szybszy. Kształt tego rodzaju deski jest też inny niż modelu dla początkujących: jest ona bardziej opływowa, bez wcięć, zaokrąglona, co ułatwia wykonanie trików, np. obrotów. Lepiej też trzyma się stopy, dzięki czemu łatwiej ją obrócić w locie.

Jak dobrać rozmiar?

Zasady są dość jasne: dzieci i osoby lekkie powinny myśleć o zakupie deski nie dłuższej niż 95 cm. Deski o długości od 103 do 105 cm są przeznaczone dla osób, które panują już nad utrzymaniem się na wodzie i myślą o wykonywaniu trików. Skimboardy tej wielkości cechują się dobrą wypornością i zwrotnością. Deski o długości 110 cm są przeznaczone dla osób cięższych.

Ważne są szczegóły

Istotną cechą skimboardu jest wielkość rockera. To wygięty przód deski, po którego rozmiarze rozpoznajemy przeznaczenie sprzętu: na fale czy do ślizgania się po płaskim. Na ten element zwracamy także uwagę, myśląc o umiejętnościach użytkownika. Profesjonalne deski mogą być wyposażone w rocker 3D, będą wtedy wygięte w kształt banana, w osi zarówno długiej, jak i krótkiej. Taka konstrukcja ułatwia ślizgi i wykonywanie trików.

Sporty wodne nie tylko nad morzem

Skimboard można uprawiać w każdym miejscu z dostępem do wody. To jego ogromna zaleta. Nie trzeba czekać na spektakularne fale i dobry wiatr. Wystarczy tafla wody. Jeśli opanujemy utrzymywanie się na desce, dalej jest już tylko ciekawiej. Ślizgi potrafią być zdumiewająco długie i szybkie. Dla ekspertów tej dyscypliny takie sztuczki jak wysokie aeriale, back-front flipy, spiny (zarówno na wodzie, jak i w powietrzu), graby, floatery, cut backi, schov ity oraz beczki są na porządku dziennym. A pływanie po falach należy do esencji. Czy już wiesz, czego spróbujesz w te wakacje?

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro