Denon DP-300F – testujemy gramofon automatyczny ze średniej półki

W tej cenie oczekujemy od gramofonu nie tylko dobrego brzmienia, ale też porządnej jakości wykonania i wyglądu, który nie kojarzy się z „tanizną”. Czy gramofon Denona jest w stanie to wszystko zapewnić?

Adam Malik Adam Malik  / 13-07-2015

Budowa i funkcje DP-300F

DP-300F to niewątpliwie konstrukcja, która cieszy oko. Lakierowana obudowa wygląda elegancko, a całe urządzenie gustownie zaprojektowano, nie dodając niepotrzebnych elementów czy detali wykończeniowych. Obudowa została co prawda wykonana z plastiku, ale dzięki lakierowaniu i dobrej jakości samego materiału uniknięto wrażenia taniości. Całość waży sporo (5,5 kg) i tak też powinno być, bo producent informuje o dociążeniu podstawy. Urządzenie wyposażono w cztery solidne, duże gumowe nóżki. Porządna izolacja od podłoża, w połączeniu ze sporą masą, powinny przełożyć się na lepszy dźwięk. Również dołączona do zestawu gumowa mata ma swoją wagę i grubość. Widać, że Denon dobrze przemyślał konstrukcję urządzenia. Wysoką jakość wykonania prezentuje również ramię, która umożliwia wymianę główki, a co za tym idzie – wyposażono je w regulację dociążenia i antiskatingu. Możemy więc wymienić fabrycznie dołączoną wkładkę na jakiś model wyższej klasy, jeśli pojawi się potrzeba zmiany brzmienia.

Główka z wkładką i igłą nie są oczywiście zamontowane do ramienia, podobnie jak jego ciężarek. Poprawne ustawienie wymaga więc trochę zachodu, a żeby precyzyjnie skonfigurować urządzenie warto wyposażyć się w miniaturową wagę, którą dokładnie ustalimy siłę nacisku wkładki na płytę. Aluminiowy talerz DP-300F jest napędzany gumowym paskiem, który naciągamy na napęd. Pod talerzem ukryto przełącznik wbudowanego przedwzmacniacza MM – regulacja nie wymaga na szczęście zdejmowania samego talerza, bo producent zrobił w nim odpowiednie otwory.

  1. dscf7815.jpg
  2. dscf7817.jpg
  1. dscf7815.jpg
  2. dscf7817.jpg

Wystarczy więc tylko przekręcić talerz tak, by otwór znalazł się nad regulatorem. Sam przedwzmacniacz oszczędzi nam zakupu dodatkowego urządzenia, jeśli nie posiadamy już wbudowanego przedwzmacniacza w naszym amplitunerze czy wzmacniaczu.

Puryści będą pewnie kręcić nosem na zamontowany w Denonie mechanizm automatycznego odtwarzania. Naszym zdaniem jest to rozwiązanie wygodne i praktyczne, a sam mechanizm działa bez zarzutu. Wystarczy wcisnąć umieszczony na froncie gramofonu przycisk start, by płyta zaczęła się kręcić, a ramię automatycznie się nad nią przeniosło i opuściło. Jeśli ktoś woli jednak umieszczać igłę na płycie ręcznie – może to robić również w ten sposób. Po przeniesieniu ramienia nad talerz, urządzenie automatycznie zacznie kręcić winylem. Nie zabrakło podnośnika ramienia, który pozwala przemieszczać ramię między utworami płyty. Po zakończeniu odtwarzania płyty ramię automatycznie wróci na miejsce, a talerz przestanie się kręcić. To samo stanie się, gdy wciśniemy przycisk stop. Denon DP-300F to ładny, dobrze zbudowany gramofon, z którego korzysta się po prostu przyjemnie.

dscf7816.jpg

Brzmienie DP-300F

Pisaliśmy wcześniej o możliwości wymiany wkładki, co pozwala zamontować urządzenie z wyższej półki, zapewniające potencjalnie lepsze brzmienie. Większość osób nie będzie jednak miała takiej potrzeby, bo nawet na dobrej klasy systemie hi-fi brzmienieDenona jest co najmniej zadowalające. DP-300F brzmi angażująco, ciepło i naturalnie. Zapewnia odpowiednią przestrzeń i w pełni pokazuje, jak dobrze i naturalnie brzmią barwy muzyki nagranej na płycie winylowej. Urządzenie gra średnicą, wyraźnie zaznaczone są również jej wyższe partie i wysokie tony, co nie oznacza braku basu. Wręcz przeciwnie, szczególnie dół pasma jest mocno obecny – dla niektórych bas może być zbyt pełny i wolny, ale nam nie przeszkadzało to podczas odsłuchów. Płyta Sade „Promise” zabrzmiała pełnym dźwiękiem, angażująco i z odrobiną ciepła, które utożsamiane jest z winylami.

Spójność i naturalność dźwięku prezentowanego przez DP-300F stoją na wysokim poziomie. Stereofonia jest co najmniej poprawna – instrumenty są dość wyraźnie zaznaczone w przestrzeni. Wszystko to pozwala sądzić, że gramofon Denona to dobra baza, umożliwiająca „wyciągnięcie” z tego urządzenia o wiele więcej, jeśli zainwestujemy w wysokiej klasy wkładkę. Słowem, jest tutaj duży potencjał brzmieniowy.

dscf7814.jpg

Podsumowanie

Denon DP-300F to poważny konkurent dla gramofonów innych producentów z tego przedziału cenowego. Japoński gramofon udowadnia, że palma pierwszeństwa niekoniecznie należy się producentom z małych audiofilskich manufaktur. Jego brzmienie przywodzi na myśl stare dobre czasy płyt winylowych – jest pełne, naturalne, angażuje i nie brakuje mu basu, podobnie jak dokładności. Zmiana wkładki na lepszą z pewności wiele poprawi. Jeśli szukacie gramofonu w tej cenie, to propozycja Denona z pewnością powinna znaleźć się na waszej liście kandydatów.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro