Czy warto kupić auto od wielbiciela sportowej jazdy?

Czy warto kupić auto od wielbiciela sportowej jazdy?

Wśród tysięcy ogłoszeń o sprzedaży aut używanych można znaleźć takie, które dotyczą sprzedaży pojazdów usportowionych, stuningowanych i wyraźnie używanych przez wielbicieli sportowej jazdy. Czy zakup takiego samochodu obarczony jest dodatkowym ryzykiem?

udostępnij

Michał LisiakMichał Lisiak / 05-07-2017

Tuning dzieli się na optyczny i mechaniczny. Ten pierwszy sprawia, że auto ma ciekawszy wygląd. Ten drugi pozwala na lepsze osiągi. Oczywiście wszystko ma swoje granice, zarówno dobrego smaku, jak i możliwości technicznych. Kiedy poprzedni właściciel je przekroczy... No właśnie, o tym jest ten artykuł.

Wygląd – atrakcyjność, oryginalność lub śmieszność

Słowo tuning oznacza dosłownie dostrojenie, a zatem zmiany, które pozwalają podkreślić sportowy styl auta. Idealnie do tego celu nadają się hatchbacki, zwłaszcza trzydrzwiowe albo typowe coupe. Atrakcyjność i sportowa linia auta może być podkreślona sportowym zderzakiem, nową, wyrazistą atrapą grilla, niedużym spojlerem z tyłu czy też ładnymi felgami ze sportowym wzorem.

Sportową atrakcyjność auta można także uwydatnić kolorowymi wstawkami dzięki zastosowaniu specjalnej folii. Auto może mieć wówczas kontrastowy dach czy słupki albo dwukolorowe nadwozie lub też być całe pokryte folią o modnej wśród fanów sportu barwie carbon.

Przesada w stosowaniu tuningu powoduje jednak, że bez trudu znaleźć można prawdziwe potworki, których naprawdę nie warto kupować. Wulgarne progi, ogromne spojlery, wielkie zderzaki, metalowe brewki, wyjątkowo tandetne reflektory, ogromne, srebrne nity na szybach, do tego jeszcze różnego rodzaju naklejki. To sprawia, że taki samochód wygląda fatalnie i jego zakup lepiej sobie darować. Warto też pamiętać o tym, że niekiedy naklejki na nadwoziu pełnią jeszcze jedną, dodatkową funkcję – maskują dziury wyżarte przez rdzę. Podobne zastosowanie mają czasami naklejki umieszczane w górnej części przedniej szyby – ukrywają jej pęknięcie.

Problemy nowemu nabywcy mogą sprawić także zbyt mocno przyciemnione szyby i zbyt małe lusterka boczne, wymienione przez poprzedniego właściciela. Jeśli okna zostały przyciemnione przy pomocy folii, można ją usunąć.

Wnętrze kabiny – może być problematycznie

Typowy użytkownik może znaleźć we wnętrzu sportowego auta szereg elementów, które sprawią, że będzie mu po prostu niewygodnie. Wielu kierowców montuje w stuningowanych autach sportowe fotele. Nie każdemu przypadną one do gustu. Niekiedy będzie trzeba w ich miejsce zamontować z powrotem fotele standardowe. Tutaj jedna uwaga – prawo zabrania instalacji używanych foteli ze zintegrowanymi bocznymi poduszkami powietrznymi.

Jeszcze więcej problemów może sprawić kierownica. Właściciele stuningowanych pojazdów często montują taką o bardzo małych wymiarach. Oczywiście można zakupić nową kierownicę, standardową, i zamontować w miejsce starej. Jednak znów pojawia się problem z poduszką powietrzną. Nowa kierownica z poduszką będzie bardzo droga. Używanej z poduszką nie wolno montować.

Niewygodne mogą być także pedały, które w sportowych autach bywają pokryte specjalnymi metalowymi nakładkami. W większości przypadków można je łatwo zdjąć.

Co jeszcze bywa problemem we wnętrzu auta? Hałaśliwy układ wydechowy. Dla typowego użytkownika dźwięk emitowany przez układ wydechowy sportowego samochodu może być nie do zniesienia. O tym wspomnimy jeszcze dalej.

Zawieszenie i koła – może być niewygodnie i niebezpiecznie

Właściciele sportowych samochodów często obniżają zawieszenie, stosując do tego celu specjalne zestawy amortyzatorów i sprężyn. Auto ma wówczas bardzo mały prześwit. Doskonale trzyma się drogi, zwłaszcza przy dużych prędkościach, ale równocześnie można łatwo uszkodzić wiele elementów, od miski olejowej aż po katalizator czy tłumik.

Poza tym sportowe zawieszenie jest bardzo twarde, wyjątkowo mało komfortowe. Jak to zmienić? Trzeba będzie zakupić nowe amortyzatory i sprężyny zawieszenia, być może także inne elementy.

Problemy mogą dotyczyć także felg i opon. Producent samochodu zawsze zaleca stosowanie odpowiednich rozmiarów. Wielu tunerów korzysta jednak z własnych felg i opon. Ma to oczywiście wpływ na działanie i stopień zużycia elementów wchodzących w skład układu kierowniczego i hamulcowego. Nowy nabywca może być zmuszony do zakupu nowych felg, nowych opon, a także wielu elementów układu kierowniczego, od drążków poczynając.

Tłumik

O tłumiku już wspominaliśmy. Typowemu użytkownikowi auta może być trudno wytrzymać ryk sportowego tłumika, dlatego konieczny będzie jego demontaż. W zamian trzeba będzie zastosować nowy, standardowy tłumik.

Układ napędowy i osprzęt

Silnik auta sportowego z pewnością będzie mocno zużyty, bo wielokrotnie zdarzyło mu się pracować na granicy mocy. Tak samo zużyta i przeciążona będzie skrzynia biegów. Poprzedni właściciel mógł zastosować stożkowy filtr powietrza, który, jeśli nie zostanie zamontowany przez specjalistów, może przynieść więcej szkód niż pożytku. Tak samo jak pseudoturbiny z wiatrakiem i obudową z silikonu.

Silnik mógł zostać poddany chiptuningowi, który pozwala na zwiększenie mocy jednostki napędowej dzięki modyfikacjom oprogramowania. Ale... chiptuning działa tylko wtedy, gdy przeprowadzi się go w profesjonalnej firmie, w dodatku w samochodzie, który jest w pełni sprawny. Silnik nie może być zużyty. Zdarza się też tak, że chiptuningu dokonuje sam właściciel auta, co sprawia, że silnik bywa mocno przeciążony. Istnieje szereg zagrożeń – silnik może pracować na granicy mocy, a silny wzrost ciśnienia w komorach spalania może doprowadzić do pęknięcia jego bloku. Poza tym zbyt duża moc silnika w przyspieszonym tempie niszczy elementy rozrządu, dwumasowe koło zamachowe, turbosprężarkę (może w niej dojść do uszkodzenia wirnika), skrzynię biegów i wiele innych elementów.

Chiptuning często wiąże się też z usuwaniem wielu elementów z układu wydechowego, które są awaryjne i drogie w naprawie. Pozbycie się ich pozwala uniknąć kosztownych awarii, a do tego zwiększa moc silnika. Usuwa się (zaślepia) zawór recyrkulacji spalin EGR, wycina się katalizatory oraz filtr cząstek stałych DPF (konieczne jest zastosowanie specjalnych emulatorów, aby nie uruchamiał się tryb awaryjny silnika, oznaczony kontrolką check engine). To działanie niezgodne z prawem.

W przyszłości nowy właściciel takiego auta będzie prawdopodobnie zmuszony do zakupu nowego katalizatora i filtra cząstek stałych, gdyż auto może nie przejść przeglądu technicznego, albo jego dowód rejestracyjny zostanie zatrzymany przy kontroli policji.

Kupno auta po poważnym tuningu jest niestety obarczone bardzo dużym ryzykiem. Samochód może wymagać bardzo wielu kosztownych inwestycji.

Zobacz również: Zalety i wady tłumików sportowych

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro