„Cząstki przyciągania” Natalia Hatalska – recenzja

„Cząstki przyciągania” Natalia Hatalska – recenzja

Tylko w jednym niedzielnym wydaniu „New York Timesa” znajduje się więcej informacji, niż we wszystkich materiałach, które zostały wydrukowane w XV wieku. Informacje zalewają nas z każdej strony, nic więc dziwnego, że na niektóre z nich nie reagujemy. W ostatnich dekadach znacznie zmniejszyła się przykładowo nasza zdolność do zapamiętywania reklam. To ogromne wyzwanie dla marek. W jaki sposób próbują one przyciągnąć uwagę swoich potencjalnych klientów? Pokazuje to Natalia Hatalska w „Cząstkach przyciągania”.

udostępnij

Monika ZbozieńMonika Zbozień / 18-10-2016

Dobra reklama zdarza się rzadko (dlatego tak ją lubimy)

„Cząstki przyciągania” to prawie 160 niestandardowych kampanii reklamowych zebranych w jednym miejscu. Każda z nich wyróżnia się na tle innych, bo buduje zaangażowanie, uruchamia emocje, jest użyteczna, pojawia się we właściwym kontekście, miejscu i czasie lub wywołuje nasze zaskoczenie. To nie tylko reklamy konkretnych produktów czy usług, ale także nietypowe kampanie społeczne.

W albumie znalazły się przykłady konkretnych działań, które sprawiły, że idee, pomysły czy produkty zaistniały w świadomości społeczeństwa. Wśród nich między innymi relacja z Powstania Warszawskiego na Facebooku, scrabble w przestrzeni miejskiej, pralka na molo czy wreszcie atrakcje nadbałtyckich miejscowości w okularach przeciwsłonecznych. O większości z nich można powiedzieć, że zakończyły się dużym sukcesem, ale żeby tak się stało, potrzeba było odwagi, by podejść do klienta w trochę inny sposób.

Duże ryzyko to duży sukces (albo głośna porażka)

Natalia Hatalska w„Cząstkach przyciągania”przekonuje, że o sukcesie produktu nie zawsze decyduje jego innowacyjność. Marki, które dziś uznajemy za kultowe, w chwili wejścia na rynek nierzadko w mniejszym stopniu odpowiadały na potrzeby konsumenta niż konkurencja. Jak udało im się więc przebić? W wielu przypadkach stało się to dzięki niestandardowej reklamie, która zwróciła uwagę potencjalnych klientów i przekonała ich, że danemu produktowi warto dać szansę. W biznesie chodzi nie tylko o to, co sprzedajesz, ale też w jaki sposób o tym opowiadasz.

Bardzo dużym plusem książki jest jej uniwersalność. Natalia Hatalska, blogerka, specjalistka w dziedzinie niestandardowej komunikacji marketingowej, zebrała w niej przykłady reklam z różnych branż, udowadniając tym samym, że nawet przedsiębiorstwa oferujące maści czy proszki do prania mogą promować się w ciekawy sposób. Co więcej, realizacja wielu pomysłów przedstawionych w „Cząstkach przyciągania” nie wymagała ogromnych nakładów finansowych – niski budżet nie musi więc być ograniczeniem. Oznacza to, że zarówno osoby odpowiadające za marketing w międzynarodowych korporacjach, jak i te, które chcą wypromować lokalny sklep, w albumie przygotowanym przez Natalię Hatalską znajdą sporo ciekawych inspiracji.

Źródło okładki: www.helion.pl
Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro