Co wiemy o PlayStation 5? Sony odsłoniło pierwsze karty
Zdaniem eksperta

Co wiemy o PlayStation 5? Sony odsłoniło pierwsze karty

Niedawny debiut „Days Gone” był prawdopodobnie ostatnią wielką premierą tytułu ekskluzywnego na PlayStation 4. Sony dostrzega ograniczenia swego stosunkowo starego sprzętu i skupia się na projektowaniu następcy. Na razie oficjalnych informacji dotyczących planowanej konsoli nie ma zbyt wiele, ale spekulacji na temat tego, co zaoferuje kolejna platforma Japończyków, wciąż pojawia się sporo.

udostępnij

W listopadzie PlayStation 4 skończy dokładnie sześć lat. Dla sprzętu do grania to już sędziwy wiek, toteż pomimo jego niemalejącej popularności (sprzedano prawie 100 milionów egzemplarzy, co umiejscawia PS4 w czołówce najlepiej sprzedających się konsol stacjonarnych w historii) Sony zaczyna przymierzać się do oficjalnej prezentacji następcy. Jak na razie nie znamy nawet jego oficjalnej nazwy – w tym artykule będzie on występować jako PlayStation 5, ale kto wie, czy Japończycy nie pokuszą się o jakąś odmianę – niemniej twórcy zdążyli już podzielić się paroma szczegółami na temat swojej nowej platformy.

PS4

Dysk szybszy niż na pecetach

Pierwszym i jak na razie jedynym źródłem oficjalnych wiadomości dotyczących nadchodzącej konsoli Sony jest wywiad serwisu Wired z Markiem Cernym. Amerykanin pełni obecnie funkcję głównego architekta nowego PlayStation (był nim także podczas projektowania „czwórki”) i w związku z tym skupił się przede wszystkim na aspektach technologicznych. Z podanej przez niego specyfikacji wynika, że o ile nowa platforma ma być wyraźnie mocniejsza niż przedstawiciele ósmej generacji, tak nie należy spodziewać się rewolucji w świecie stacjonarnych konsol.

Jedną z najważniejszych zmian będzie rezygnacja z tradycyjnego dysku twardego HDD na rzecz dysku SSD. Ten drugi szybko odczytuje i zapisuje dane oraz skraca dostęp do nich. Jak przełoży się to na wrażenia z zabawy? Według Cerny’ego ta jedna nowość sprawi, że długie oczekiwanie na wczytanie się gry przejdzie do historii – w Spider-Manie, który podał jako przykład, szybka podróż z jednego końca miasta na drugi zamiast piętnastu sekund zajęła kilkadziesiąt setnych.

Poza dyskiem SSD wewnątrz nowego PlayStation znajdą się podzespoły wyprodukowane przez firmę AMD. Układ graficzny zostanie oparty na zmodyfikowanym Radeonie Navi, który umożliwi wykorzystywanie technologii ray tracingu (dotychczas dostępnej jedynie na najpotężniejszych komputerach osobistych), a w dalszej przyszłości – zabawę w rozdzielczości 8K. Procesor bazuje z kolei na Ryzenie trzeciej generacji, wyposażonym w osiem rdzeni z mikroarchitekturą Zen 2. Cerny zapewnia też, że Sony przyłożyło się również do kwestii audio, implementując specjalną jednostkę odpowiedzialną za dźwięk przestrzenny.

Cerny

Dziewiąta generacja jeszcze nie teraz

Czy takie podzespoły nie sprawią, że koszt zakupu konsoli znacznie się zwiększy? Jak zapewnia jej główny architekt – niekoniecznie. Choć Cerny nie ujawnił żadnych szczegółów, obiecał, że dla przeciętnego gracza cena nadal będzie „atrakcyjna”. Według redakcji serwisu Digital Trends, która – opierając się na własnych analizach – dokonała wyceny nadchodzącego PlayStation, prawdopodobne jest, że platforma trafi na rynek w trzech wersjach, kosztujących 450, 500 i 600 dolarów. Każdy z tych wariantów różnić ma się przede wszystkim pojemnością dysku, wynoszącą odpowiednio 256 GB, 512 GB i 1 TB. Trzeba jednak pamiętać, że to szacunki dziennikarzy niezwiązanych z Sony, a Japończycy na razie nie odnoszą się oficjalnie do kwestii ceny nowego sprzętu.

Nie podają też informacji dotyczących pierwszej prezentacji piątego PlayStation, ale ich niedawne posunięcia sprzyjają pewnym spekulacjom. Przede wszystkim Sony w tym roku po raz pierwszy od niemal ćwierć wieku nie pojawi się na największych branżowych targach – odbywającym się w czerwcu E3. Kilka tygodni wcześniej firma zrezygnowała też z organizacji PlayStation Experience, tłumacząc, że ma niewiele do pokazania. Kolejna edycja imprezy powinna się już jednak odbyć normalnie, prawdopodobnie w grudniu, i można obstawiać, że to właśnie na ten moment Sony zaplanowało oficjalną prezentację swego nadchodzącego sprzętu.

Days Gone

Gdyby te przypuszczenia się sprawdziły, premiera w przyszłym roku (prawdopodobnie w drugiej połowie) byłaby bardzo możliwa. W przypadku PlayStation 2 i PlayStation 4 odstęp pomiędzy zapowiedzią a pojawieniem się urządzeń na sklepowych półkach wynosił zaledwie kilka miesięcy i nie zdziwilibyśmy się, gdyby podobnie postąpiono i tym razem. Wszystko wskazuje zresztą na to, że wydane niedawno Days Gone było ostatnim wielkim tytułem ekskluzywnym na „czwórkę”, a taki zastój w produkcji można tłumaczyć jednym – Japończycy przestają skupiać się na ósmej generacji i zaczynają poświęcać wyłącznie nowej platformie.

Hity z kolejnej i przeszłej epoki

Nie oznacza to bynajmniej, że posiadacze PlayStation 4 powinni czuć się całkowicie porzuceni. Na tę konsolę zmierzają nadal takie gry jak The Last of Us: Part II, Death Stranding czy Ghost of Tsushima, które prawdopodobnie zadebiutują w przyszłym roku. Trudno sobie jednak wyobrazić, by stanowiły wyłącznie łabędzi śpiew „czwórki” – Sony zapewne uczyni z nich także tytuły startowe kolejnego PlayStation, zabezpieczając przy okazji mocny zestaw hitów na sam początek dziewiątej generacji. Krążą też plotki, że oprócz wymienionych produkcji „piątka” otrzyma również kontynuacje Horizon Zero Dawn oraz ubiegłorocznego God of War.

Hhost of Tsuhima

Jednym z najmocniejszych argumentów przemawiających za zakupem nowej konsoli może się także okazać jej wsteczna kompatybilność. Obecność tej technologii została potwierdzona przez samego Marka Cerny’ego, więc pewne jest, że na piątym PlayStation zagramy też w produkcje z poprzedniej platformy. A to nie lada zaleta, bo PS4 ma przecież bogatą bibliotekę hitów – dość powiedzieć, że aż sześć tytułów ekskluzywnych z tej konsoli może poszczycić się średnią ocen 90/100 lub wyższą. Microsoft będzie się musiał solidnie napocić, by przygotować równie imponującą ofertę.

Daeth Stranding

Na razie jednak obaj giganci (Nintendo wydało swoją najnowszą platformę zaledwie dwa lata temu i raczej nie ma zamiaru spieszyć się z następną) szykują się do kolejnej batalii o serca konsolowych graczy. Jak dotąd Sony pokazało pierwsze karty i wygląda na to, że piąte PlayStation ma sporo atutów zdolnych do przekonania klientów. Dopóki jednak sprzęt ten nie trafi na sklepowe półki i nie sprawdzimy go w akcji, wszystko jest możliwe. Japończycy wygrali w ósmej generacji, ale bitwa o dominację w dziewiątej dopiero się rozpoczyna.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro